stat

Kacper Gomólski tłumaczy przegrany baraż

Żużlowiec Wybrzeża: "Zamiast awansu du..."

10 października 2017, 12:00
Marcin Dajos

Wybrzeże Gdańsk

Kacper Gomólski publicznie nie odnosi się do spekulacji, że to on otrzymał korupcyjną ofertę przed rewanżowym meczem barażu o ekstraligę. Natomiast nie ukrywa, że chciałby związać swoją przyszłość ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk, choć drużynę czeka kolejny sezon na zapleczu ekstraligi. - Nie jestem z tych zawodników, którzy "latają" po klubach. Wyrażam chęci pozostania. Do spotkania w tej sprawie dojdzie, jak trochę ochłoniemy po porażce - mówi nam "Ginger".



WYBRZEŻE UJAWNIŁO SZCZEGÓŁY KORUPCJI. OŚWIADCZENIE KLUBU, POLICJA ZABEZPIECZA DOWODY.

W finale Nice I ligi oraz w barażach o PGE Ekstraligę Kacper Gomólski pojechał w 22 biegach. Zdobył 44 punkty, co daje średnią biegową 2 pkt, a średnią meczową - 11 pkt. Jeśli weźmiemy cały sezon, to statystyki są jeszcze lepsze. 24-letni zawodnik miał je odpowiednio na poziomie - 2,19 i 9,24 pkt. Liczba punktów zdobytych na mecz, pierwszoroczniakowi Wybrzeża dała 9. miejsce wśród wszystkich zawodników na tym poziomie rozgrywek.

W gdańskiej ekipie lepszy od niego był tylko Anders Thomsen (średnia biegowa 2,257), choć akurat teraz kibice bardziej pamiętają, że Duńczyk zawiódł w najważniejszej próbie. Natomiast tego nie można powiedzieć o Gomólskim.

- Co z tego, że dobrze jechałem, skoro zostaliśmy w pierwszej lidze. W przyszłym roku będziemy musieli się mocno postarać, a mam nadzieję, że będę częścią drużyny i dogadam się z prezesem Tadeuszem Zdunkiem. Jest mi dobrze w Gdańsku. Dlatego chciałbym porozmawiać z władzami klubu na temat kolejnej umowy. Nie jestem z tych zawodników, którzy "latają" po klubach, co można sprawdzić i prześledzić w mojej historii transferowej. Zobaczymy jak to będzie, ale wyrażam chęci pozostania w Gdańsku - mówi 24-latek.
PREZES WYBRZEŻA PO NIEDZIELNYM MECZU: IDĘ DO PROKURATURY

Nim jednak, będą rozmowy o przyszłości, trzeba wyjaśnić to co wydarzyło się w niedzielę i w dniach poprzedzających mecz w Gdańsku.

- Podczas sezonu doświadczyliśmy kilku zmian. Był Linus Sundstrom, później wypadł Oskar Fajfer do tego Hubert Łęgowik łapał się w wolne miejsca. Ale odkąd Mikkel Bech dołączył do nas, to stworzyła się super ekipa. Zawsze mówiliśmy, że wygrywamy i przegrywamy razem. Dlatego, choć razem z Mikkelem wyróżniałem się w niedzielnym meczu, to porażkę poniosła cała drużyna. Dlatego też punkty, które zdobyłem, nie satysfakcjonują mnie. Mógłbym zrobić dwa punkty, byle by zespół wygrał. Wtedy na pewno nikt nie miałby mi tego za złe i cieszylibyśmy się razem z awansu. A tak du... Jest we mnie duża, sportowa złość. Nawet trudno określić, jak bardzo jestem niezadowolony - podkreśla żużlowiec.
Najlepiej punktujący żużlowcy Nice I ligi w sezonie 2017
imię, nazwisko, klub, mecze, biegi, średnia biegowa, średnie meczowa*
1. Mateusz Szczepaniak Arge Speedway Wanda Kraków  14  72  2,361  11,79
2. Kenneth Bjerre Azoty Unia Tarnów 18 81 2,346 10,33
3. Norbert Kościuch Euro Finannce Polonia Piła 14 71 2,296 10,64
4. Anders Thomsen Zdunek Wybrzeże Gdańsk 16 74 2,257 9,63
5. Mikkel Michelsen Azoty Unia 9 40 2,250 8,78
6. Maksim Bogdanow Lokomotiv Daugavpils 15 78 2,231 11,27
7. Hans Andersen Orzeł Łódź 16 79 2,203 10,06
8. Artur Mroczka Azoty Unia 17 76 2,197 8,71
9. Kacper Gomólski Zdunek Wybrzeże 17 79 2,190 9,24
10. Jakub Jamróg Azoty Unia 12 55 2,182 8,67

*za sportowefakty.pl


W CZERWCU WYBRALIŚCIE KACPRA GOMÓLSKIEGO LIGOWCEM MIESIĄCA. TAKI WYWIAD POWSTAŁ NA PODSTAWIE WASZYCH PYTAŃ

Wszystko wskazuje na to, że "Ginger" sprostał zadaniu tak na torze jak i poza nim. Chodzi o próbę przekupstwa jednego z żużlowców Wybrzeża. Choć konkretne nazwisko publicznie nie pada, to nieoficjalnie mówi się, że to właśnie Gomólski nie przyjął żadnej z dwóch ofert finansowych, które miały mu zostać złożone przed meczem rewanżowym. W grę miało wchodzić 70, a później 90 tys. zł, a ponadto kontrakt na kolejny sezon.

- Nic nie wiem na ten temat. Widocznie prezes ma jakieś informacje - mówił Gomólski tuż po niedzielnym meczem, w którym wspólnie z Mikkel Bech zdobył 24 z 40 punktów całego zespołu.
Na taki stan rzeczy zapewne wpłynęły nie tylko pozasportowe sprawy. W żużlu bardzo ważne jest przygotowanie toru. Gospodarz dąży zazwyczaj do tego, by nawierzchnia preferowała jego drużynę. W niedzielę tego nie było.

- Torunianie wychodzili lepiej spod taśmy, czym pokazali, że dopasowali się do toru. Jeśli chodzi o nas, to podobny tor mieliśmy w tym sezonie bodajże tylko w meczach z Krakowem i z Daugavpils, czyli bardzo dawno. Dlatego też, w porównaniu do starcia finałowego I ligi z Unią Tarnów, jechałem dwie zębatki niżej, a to już dużo mówi o torze - ocenia Gomólski.
Mimo rozgoryczenia z braku awansu, 24-latek chciałby pozostać w Wybrzeżu. Co więcej liczy, że uda się osiągnąć porozumienie w tej kwestii jeszcze w tym miesiącu.

- Kontrakt mam do końca października. Do tego czasu na pewno porozmawiam z prezesem Zdunkiem o przyszłości. Do spotkania dojdzie, jak trochę ochłoniemy po porażcestrong>. Fajnie byłoby osiągnąć porozumienie i mieć spokojną zimę - dodaje żużlowiec.
PO PORAŻCE W GDAŃSKU Z GET WELL TORUŃ 40:50 ŻUŻLOWCY WYBRZEŻA POZA EKSTRALIGĄ - OCEŃ ZAWODNIKÓW PO TYM MECZU

Kacper Gomólski

Kacper Gomólski

Dane:

ur.:
1993-03-02
waga.:
78
Ocena z sezonu:
4.71 (1755 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »

Jaki kontrakt Zdunek Wybrzeże Gdańsk powinno zaproponować Kacprowi Gomólskiemu?
78%

zasłużył swoją postawą nie tylko na torze na lepsze zarobki

17%

na tych samych warunkach

3%

można mu obniżyć, bo i tak nigdzie nie dostanie więcej

2%

nie należy przedłużyć z nim kontraktu

łącznie głosów: 686