stat

Kandydat na Ligowca 2017: Renat Gafurow

"Żadna droga nie jest zamknięta"

12 stycznia 2018, 12:00
Rafał Sumowski

GKŻ Wybrzeże

Renat Gafurow po raz drugi znalazł się w finale plebiscyt na Ligowca Roku. Dwa lata temu przyznaliście żużlowcowi 3. miejsce. Czy równie wysoko będzie po ostatnim, dziesiątym starcie w gdańskiej drużynie? Rosjanin zapowiada, że nie jest to jego definitywne pożegnanie, a chciałby przypomnieć się kibicom Wybrzeża choćby w benefisowym turnieju. To drugi wywiad z pretendentem do tytułu. W czwartek rozmawialiśmy z koszykarzem Filipem Dylewiczem, a w sobotę od godziny 12 zapraszamy na spotkanie z Katarzyną Janiszewską. Cały czas trwa głosowanie. Wspierajcie swoich ulubieńców klikając w poniższy link i przyznawajcie im punkty.



TUTAJ ZAGŁOSUJ
Ligowiec Roku 2017


Rafał Sumowski: Co oznacza dla pana nominacja do tytułu Ligowca Roku 2017?

Po pierwsze chciałbym podziękować kibicom. To bardzo miłe być w tak zacnym gronie trójmiejskich sportowców. Bardzo dziękuje tym, którzy głosowali na mnie w trakcie sezonu, jak i tym którzy teraz oddali lub chcą oddać swój głos. Jednocześnie chciałem pozdrowić wszystkich kibiców Wybrzeża i życzyć im i klubowi awansu do PGE Ekstraligi.

Jak ocenia pan miniony rok?

Rok 2017 muszę podzielić na dwie części. Do momentu upadku, w meczu z Grupą Azoty Unią Tarnów w Gdańsku wszystko szło dobrze. Niestety, od tego czasu było już znacznie gorzej, zaliczyłem kolejną kontuzję. Wypadłem ze składu, a zespół nie wywalczył awansu. Z drugiej strony zdobyłem złoty medal Drużynowych Mistrzostw Rosji i srebrny w zawodach indywidualnych, więc pozytywy również były.

Trudno było panu podjąć decyzję o odejściu z Wybrzeża?

Zawsze powtarzałem, że jestem zawodnikiem, który nie lub zmieniać klubów. W Gdańsku jeździłem 10 lat, zżyłem się z kibicami i klubem. Była to bardzo trudna decyzja, ale te skomplikowane też trzeba czasem podejmować.

Dlaczego zdecydowałeś się pan na przenosiny akurat do Ostrowa Wielkopolskiego?

Już przed sezonem 2017 zarząd ostrowskiego klubu i trener Mariusz Staszewski byli zainteresowani moimi startami w Ostrovii. Wtedy jeszcze nie doszło do finalizacji tych rozmów. Minął rok i temat ponownie się pojawił. Tym razem bardzo szybko doszliśmy do porozumienia.

ZASADY GŁOSOWANIA NA LIGOWCA ROKU I KOMPLET NOMINOWANYCH

Renat Gafurow

Renat Gafurow

Dane:

ur.:
1982-10-08
waga.:
69
Ocena z sezonu:
3.85 (971 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



RENAT GAFUROW NOMINOWANY JAKO JEDEN ZE ZDOBYWCÓW TYTUŁU LIGOWCA MIESIĄCA W 2017 ROKU

Był plan, aby został pan w Gdańsku jako jeżdżący trener młodzieży. Na ile był pan zainteresowany takim rozwiązaniem?

W tym momencie chcę jeszcze w stu procentach skupić się na jeździe na żużlu i nie byłbym w stanie poświęcić adeptom tyle uwagi, ile jest im potrzebne. Jest mi bardzo miło, że klub i rodzice adeptów widzieli mnie w tej roli. Myślę jednak, że jeszcze za wcześnie dla mnie na bycie trenerem.

Czy jeszcze zobaczymy pana kiedyś w Gdańsku w innej roli niż zawodnik?

Wszystko jest możliwe i nie można niczego wykluczać. Teraz jestem w Ostrovii i chciałbym zdobywać jak najwięcej punktów dla swojego zespołu. Co będzie w przyszłości, zobaczymy. Na pewno żadna droga nie jest zamknięta i mój powrót nie jest wykluczony.

SZCZEGÓŁOWY REGULAMIN PLEBISCYTU NA LIGOWCA ROKU I LIGOWCA MIESIĄCA

Czy zamierza pan pojawić się czasem na meczu Wybrzeża w tym roku?

Jeśli terminy naszych meczów nie będą kolidowały, na pewno pojawię się na niejednym spotkaniu w Gdańsku.

Pana najmilsze wspomnienia z tych 10 lat, które spędził pan w Wybrzeżu?

Trudno wybrać jeden moment, czy jedno zdarzenie. Praktycznie z każdego sezonu mam jakieś miłe wspomnienia. Na pewno bardzo przyjemne było odczuwanie radości kibiców po wygranych meczach, czy po awansach do I ligi i do Ekstraligi.

Czy doczekamy się pana jubileuszowego turnieju w tym roku? Są już jakieś konkretne plany?

Na razie rozmawiamy z klubem i szukamy odpowiedniego terminu i formuły.

PRZECZYTAJ WYWIAD Z FILIPEM DYLEWICZEM