Lechia Gdańsk - Cracovia. Paweł Żelem i Adam Mandziara - oczekiwana zmian miejsc

7 maja 2021, 16:30
Jacek Główczyński

Lechia Gdańsk

Lechia Gdańsk zagra z Cracovią o przedłużenie szans na 4. miejsce w ekstraklasie, europejskie puchary i dodatkowe pieniądze. Dusan Kuciak pokieruje znów przemeblowaną obroną, co nie ułatwia mu zadania w grze o tytuł najlepszego bramkarza ekstraklasy. Więcej zdjęć (2)

Lechia Gdańsk zagra z Cracovią o przedłużenie szans na 4. miejsce w ekstraklasie, europejskie puchary i dodatkowe pieniądze. Dusan Kuciak pokieruje znów przemeblowaną obroną, co nie ułatwia mu zadania w grze o tytuł najlepszego bramkarza ekstraklasy.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Lechia Gdańsk zagra z Cracovią o przedłużenie szans na 4. miejsce w ekstraklasie, europejskie puchary i dodatkowe pieniądze. Dusan Kuciak pokieruje znów przemeblowaną obroną, co nie ułatwia mu zadania w grze o tytuł najlepszego bramkarza ekstraklasy.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Lechia Gdańsk - Cracovia to ostatni mecz ekstraklasy sezonu 2020/21 na Letnicy. Biało-zieloni przystąpią do gry 8 maja, w sobotę o godzinie 17:30 już po oczekiwanej zmianie miejsc, która dokonała się we władzach klubu. Paweł Żelem został nowym prezesem zarządu, a Adam Mandziara po wcześniej rezygnacji z tej posady, teraz objął funkcję przewodniczącego rady nadzorczej. Na wysokość budżetu, którym będą zarządzać, istotny wpływ będą miały wyniki piłkarzy w dwóch ostatnich kolejkach.



Relacja LIVE




Paweł Żelem - Adam Mandziara, czyli oczekiwana zmiana miejsc



Lechia Gdańsk do końca zrealizowała scenariusz, który zarysowaliśmy już 9 stycznia tego roku. Paweł Żelem został nowym prezesem, a Adam Mandziara po wcześniej rezygnacji z tej posady, teraz objął funkcję przewodniczącego rady nadzorczej.

9.01.2021 Trojmiasto.pl wskazywało na zmiany, które zaszły dziś. Przeczytaj, kim jest Paweł Żelem?



Pierwszy z nich do zarządu klubu wrócił po 7-letniej przerwie, a w międzyczasie kierował m.in. Śląskiem Wrocław i Piastem Gliwice. Natomiast drugi wraca do obowiązków, które pełnił już latem 2019 roku, ale wówczas niespodziewanie po dwóch miesiącach wrócił na funkcję prezesa. Teraz zmiany, które 7 maja zatwierdziła rada nadzorcza, były oczekiwane, a klub przez to ma stawać się bardziej przewidywalny.

- W funkcjonowaniu klubu nic się nie zmienia. Te powołania są realizacją woli akcjonariusza większościowego Lechii - podkreśla Adam Mandziara, którego cytuje oficjalna strona klubu.
Przypomnijmy, że na w zarządzie, na czele, którego stoi Żelem, zasiada dwóch wiceprezesów: Robert Krupski i Piotr Zejer. Natomiast Mandziara kierować będzie radą w składzie: Adriana Seget, Dariusz Krawczyk oraz Michał Hałaczkiewicz.

Adam Mandziara i Paweł Żelem (z prawej) dokonali oczekiwanej zmiany miejsc we władzach, a Lechia Gdańsk ma nowego prezesa zarządu i przewodniczącego rady nadzorczej. Więcej zdjęć (2)

Adam Mandziara i Paweł Żelem (z prawej) dokonali oczekiwanej zmiany miejsc we władzach, a Lechia Gdańsk ma nowego prezesa zarządu i przewodniczącego rady nadzorczej.

fot. M.Słodkowski/Trojmiasto.pl, I.Dorożański/400mm.pl

Adam Mandziara i Paweł Żelem (z prawej) dokonali oczekiwanej zmiany miejsc we władzach, a Lechia Gdańsk ma nowego prezesa zarządu i przewodniczącego rady nadzorczej.

fot. M.Słodkowski/Trojmiasto.pl, I.Dorożański/400mm.pl

Ile pieniędzy może zarobić Lechia Gdańsk?



Przed nowymi, ale w dużej mierze przede wszystkim "starymi" władzami Lechii, pierwszym celem jest zrealizowanie budżetu na sezon 2021/22. Jeszcze nie wszystkie jego składowe są znane. Wielkość pieniędzy, które wpłyną do klubu zależą w dużej mierze od wyników, które osiągnie klub w dwóch ostatnich kolejkach ligowych. Od tego zależy m.in., czy uruchomione zostaną bonusy z tytułu umowy sponsorskiej z koncernem Energa SA.

Lechia Gdańsk - Energa SA. Poznaj szczegóły rekordowej umowy sponsorskiej



Do podjęcia jest też 3,1 mln zł, którą to kwotę Ekstraklasa SA wypłaci dla czwartego polskiego uczestnika rozgrywek UEFA. Aby ją zainkasować, trzeba zająć 4. lokatę.

Wreszcie również każde miejsce w końcowej tabeli wiąże się z konkretną gratyfikacją. Biało-zieloni nie zajmą gorszej pozycji niż 8 i lepszej niż 4. Pomiędzy nimi rozpiętość w wypłatach przekracza milion złotych, gdyż w tym przedziale jedno miejsce niżej to wypłata skromniejsza o około 300 tys. zł, licząc o 4 mln należnych za pozycję tuż za podium.

Lechia Gdańsk może zarobić extra 3,1 mln zł. Co musi zrobić?



Kandydaci do czwartego miejsca w ekstraklasie. Z kim zagrają?


                29. kolejka            30. kolejka
Piast Gliwice Raków Częstochowa (w) Wisła Kraków (d)
LECHIA GDAŃSK Cracovia (d) Jagiellonia Białystok (w)
Zagłębie Lubin Pogoń Szczecin (d) Wisła Płock (w)
Warta Poznań Śląsk Wrocław (d) Cracovia (w)
Śląsk Wrocław Warta Poznań (w) Stal Mielec (d)


Lechia Gdańsk ma dwa warianty przygotowań



Nie czekając na zakończenie rozgrywek, Piotr Stokowiec opracował dwa warianty przygotowań do nowego sezonu.

- Skupiamy się na walce o 4. miejsce, ale przygotowania do kolejnego sezonu już mamy skrupulatnie zaplanowane. Rozpoczniemy 14 czerwca. Łącznie nasz okres przygotowawczy potrwa sześć tygodni. Mamy zaplanowany obóz w Gniewinie. Potwierdzone są pierwsze gry kontrolne z: Rakowem Częstochowa i Legią Warszawa. Potem jesteśmy przygotowani na różne warianty - czy będziemy grać kolejne mecze sparingowe, czy weźmiemy udział w eliminacjach Ligi Konferencji - zdradził Piotr Stokowiec na konferencji prasowej przed meczem z Cracovią.

Lechia Gdańsk otrzymała licencje na grę w europejskich pucharach oraz w ekstraklasie. Jest jeden warunek. Sprawdź, jaki?



Jak informowaliśmy, pod względem formalnym Lechia ma stosowne uprawienia od PZPN, aby nadal grać w ekstraklasie oraz reprezentować Polskę na międzynarodowej arenie. Gdy zagrała w Conference League, czyli nowych, trzecich w hierarchii europejskich rozgrywkach to rywala pozna podczas losowania 15 czerwca, a w pierwszej rundzie zagra 8 i 15 lipca. Start krajowych rozgrywek jest wyznaczony na 23 lipca.

- Liczę, że wreszcie wróci normalność, co pozwoli nam poznać dokładnie zawodników, przećwiczyć różne warianty, bo Lechia po okresie przygotowawczym, po grach kontrolnych, to będzie inna, lepsza Lechia - dodaje szkoleniowiec, który ma ważny kontrakt 30 czerwca 2022 roku.

Lechia Gdańsk - piłkarze grają o nowe kontrakty?



Takiego komfortu jak sztab szkoleniowy, nie ma wielu piłkarzy Lechii Gdańsk. Dla nich finisz ekstraklasy to ostatnia szansa na udowodnienie przydatności drużyny. Z drugiej strony trener nie chce nakładać na podopiecznych dodatkowej presji przed spotkaniem z Cracovią oraz w Białymstoku.

Poznaj nową broń, która sprawia, że Lechia Gdańsk jest nadal w czołówce



- Zamierzam zakwalifikować się do Ligi Konferencji, dlatego 4. miejsce jest dla nas priorytetem. To nie jest jeszcze czas na ocenianie zawodników, wystawianie ocen, bo te dwa mecze jeszcze mogą sporo zmienić i przyszłość niektórych zawodników jeszcze się rozstrzyga. Nie dzielę zawodników na tych, którym kończą się kontrakty, czy nie, a tym bardziej nie kieruję się tym, przy wystawianiu piłkarzy do gry. W tych dwóch meczach jeszcze wiele może się wydarzyć - deklaruje Piotr Stokowiec.

Lechia Gdańsk. Czy Dusan Kuciak obroni tytuł najlepszego bramkarza ekstraklasy?



Zupełnie inne zadanie ma Dusan Kuciak. Słowacki bramkarz jako jedyny z Lechii jest nominowany do nagród za kończący się sezon dla najlepszych piłkarzy na poszczególnych pozycjach. Jury musi wykonać wyboru już po przedostatniej kolejce.

Dusan będzie musiał pokierować, tak jak to w ostatnich meczach jest tradycją, znów przemeblowaną linią obrony. Za kartki pauzuje Kristers Tobers, ale do dyspozycji ma być rekonwalescent Michał Nalepa. Trener chce do końca trzymać w szachu rywali i nie mówi, czy obrońca, którego nie było na boisku w ekstraklasie od 10 kolejek, wyjdzie do gry w "11", czy jedynie usiądzie na ławce rezerwowych.

Kristers Tobers nie chce mieć wyrzutów sumienia. Przeczytaj wywiad z obrońcą Lechii Gdańsk

Opinie wybrane


wszystkie opinie (84)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.