stat

Lechia Gdańsk - Korona Kielce. Balde i Schikowski wypożyczeni

31 sierpnia 2018 (artykuł sprzed 1 roku)
ras., jag.
aktualizacja:15:02 (31 sierpnia 2018)

Lechia Gdańsk

Lechia Gdańsk nie strzeliła gola Koronie Kielce od czterech spotkań, a ostatni mecz z tym rywalem u siebie przegrała aż 0:5. W piątek biało-zieloni tę kartę chcą odwrócić, gdyż przystąpią do gry jako lider ekstraklasy. Początek o godzinie 20:30. W ostatnim dniu letniego okna transferowego biało-zieloni wypożyczyli dwóch piłkarzy. Romario Balde trafił do portugalskiej Coimbry, a Florian Schikowski przeszedł do niemieckiego SV 19 Straelen.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
31 sierpnia 2018, godz. 20:30
GdańskPokoleń Lechii Gdańsk 1

Tak typowano 490 typowań

83% LECHIA Gdańsk
11% REMIS
6% Korona Kielce


Lechia Gdańsk w tym sezonie przełamała już kilka barier niemożności. Czas zatem poprawić statystyki z Koroną Kielce. Tej drużynie biało-zieloni nie strzelili gola w czterech ostatnich meczach, a 30 października ubiegłego roku doznali pogromu u siebie aż 0:5. Spotkanie z trybun obserwowało zaledwie 7066 kibiców, co wówczas było najniższą frekwencją w historii tego obiektu.

LUKAS HARASLIN: CHCĘ DAĆ LECHII WIĘCEJ NIŻ DO TEJ PORY. PRZECZYTAJ WYWIAD ZE SKRZYDŁOWYM

- Jesteśmy inną drużyną, gdyż zmieniła się atmosfera i każdy wie, co ma robić. W szatni jesteśmy razem. Na treningu każdy daje 100 procent. Myślę, że właśnie zmiana mentalności, to największa różnica z tymi 6 miesiącami, gdzie wyglądaliśmy słabo - ocenia Flavio Paixao, kapitan Lechii.
Gdy drużyna Adama Owena pogrążała się coraz bardziej, to niespełna rok później od ostatniej wizyty Korony w Gdańsku, Piotr Stokowiec doprowadził zespół do pozycji lidera ekstraklasy. Szkoleniowiec zasług w tym względzie nie zamierza przypisywać tylko sobie.

- Sporo się pisze i mówi o zmianach w Lechii, o świetnej pracy trenera i jego sztabu, a za mało o piłkarzach. To oni stoją za ostatnimi wynikami i miejscem, które zajmujemy w tabeli. To w jaki sposób realizują zadania, pozwala nam tak funkcjonować. Ja ze sztabem tylko nawigujemy, ale to oni dają nam sygnały do pracy, od nich zależy najwięcej - zwraca uwagę trener Stokowiec.
KORONA ZNOKAUTOWAŁA LECHIĘ W GDAŃSKU. PRZECZYTAJ RELACJĘ Z UBIEGŁOROCZNEGO MECZU

Miał on już okazję prowadzić gdański zespół przeciwko Koronie. W marcu w Kielcach Lechia przegrała 0:1.

- Odbudowanie marki w Lechii to nie jest coś, co można zrobić w kilka miesięcy. To będzie trwało długo, ale moi piłkarze ciężko na to pracują. Widać zmianę na lepsze i teraz chcemy utrzymać tę jakość pracy. Te standardy pomogą nam iść w górę. Codzienna jakość pracy jest najważniejsza. Żyjemy najbliższym meczem, od mikrocyklu do mikrocyklu i myślę, że nieźle na tym wychodzimy. Korona to bardzo dobry zespół, który również gra agresywnie, jest dobrze przygotowany fizycznie. Z nimi gra się szybko, musimy na to odpowiedzieć - dodaje szkoleniowiec.
By wygrać i przełamać niekorzystne statystyki z meczów z Koroną oczywiście trzeba strzelać gole. Jednak znakiem rozpoznawczym Lechii jest na początku sezonu to, że nie traci ich wiele.

- Pracujemy na treningach i potem widać to w meczach. Dużo uwagi poświęcamy, aby dobrze się przesuwać i właściwie współpracować w obronie. Poprzednio wyglądało to tak jakby za defensywę odpowiadała tylko czwórka zawodników, a teraz rzeczywiście nasz napastnik jest pierwszym obrońcą. To jest główny powód tego, że tracimy mało bramek - podkreśla Michał Nalepa.
Środkowy obrońca wraca po pauzie za kartki. Natomiast po wyleczeniu kontuzji do dyspozycji trenera jest Błażej Augustyn. Przypomnijmy, że to ci zawodnicy rozpoczynali sezon na środku obrony. W meczu z Pogonią w Szczecinie na tych pozycjach grali Steven Vitoria i Adam Chrzanowski. Ponadto do pełni sił wrócił Joao Nunes. Zapowiada się na kłopoty bogactwa?

ADAM CHRZANOWSKI NIE BOI SIĘ RYWALIZACJI ZE STARSZYMI KOLEGAMI. PRZECZYTAJ WYWIAD Z OBROŃCĄ LECHII

- To dla mnie nie problem. Cieszę się, że wszyscy są do mojej dyspozycji, bo nie lubię ubytków. Chcę mieć w obronie sześciu, ośmiu zawodników, którzy będą gotowi do wejścia na boisko w każdej chwili - twierdzi Stokowiec.
Natomiast Nalepa podkreśla, że przymusowa pauza już na początku sezonu, nie zmieni stylu jego gry.

- Zawsze byłem agresywnym zawodnikiem. To moja cecha. Oczywiście nie jestem zadowolony, że w 5 meczach dostałem 4 kartki. Niektórych mogłem się ustrzec. Szczególnie tej z Górnikiem, gdyż dostałem kartkę, choć w meczu popełniłem jeden faul - przypomina obrońca.

DRUŻYNY PIOTRA STOKOWCA NIE PRZEGRAŁY W SZEŚCIU PIERWSZYCH KOLEJKACH SEZONU OD SZEŚCIU LAT. SPRAWDŹ, CO BYŁO PÓŹNIEJ

Szkoleniowiec już nie liczy, że w tym oknie transferowym doczeka się jeszcze nowego defensora.

- Kiedy ostatnio powiedziałem, że potrzebuję obrońcy, to... ubył mi Paweł Stolarski, więc może nic już nie będę mówił. Całkiem poważnie, obrońcy których mamy, pokazali się z dobrej strony i wysoko zawiesili poprzeczkę. Ja nie będę podejmował ryzyka ściągając kogoś, kto ostatnio nie grał albo jest po kontuzji, a głównie tacy piłkarze są dostępni na rynku. Mam chłopaków, którzy grają sercem i tym, co wypracowaliśmy na treningach. Jestem z nich zadowolony, choć selekcja się nie kończy. Mam jednak świadomość, że poruszając się w określonych realiach finansowych, raczej nie znajdziemy lepszych w tym oknie transferowym - wyjaśnia trener lidera ekstraklasy.
Również na innych pozycjach szkoleniowiec powinien mieć wkrótce większe pole manewru. Na przykład Rafał Wolski w tę sobotę ma zostać sprawdzony w meczu IV-ligowych rezerw przeciwko Stolemowi Gniewino. Jeśli po rekonwalescencji operowanego kolana z jego formą wszystko będzie w porządku, to po następującej właśnie przerwy dla reprezentacji, będzie już brany przy ustalaniu składu Lechii na mecze ekstraklasy.

SPRAWDŹ HARMONOGRAM MECZÓW W NIŻSZYCH LIGACH PIŁKARSKICH

Nie oznacza to, że ostatniego dnia okna transferowego nie doszło do uszczuplenia kadry pierwszego zespołu, który liczył ponad 30 piłkarzy. Florian Schikowski, który od lata ubiegłego roku, w Lechii uzbierał zaledwie pięć występów w ekstraklasie, został wypożyczony do końca sezonu do SV 19 Straelen. Niemiecka drużyna gra w Oberliga Niederrhein, czyli na czwartym poziomie tamtejszych rozgrywek ligowych.

W Gdańsku 20-letni pomocnik ma kontrakt ważny do 30 czerwca 2020 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.

Również identyczną umowę ma z Lechią Romario Balde. Jednak Portugalczyk poprzestał na 9 meczach, 1 golu, gdyż nie grał od pół roku. Próbował rozwiązać kontrakt z winy klubu, twierdząc, że nie otrzymuje wynagrodzenia. Zimą trenował w szwedzkim Hammarby. Z kolei Lechia zapowiadała, że dążyć będzie w tym oknie transferowym do rozwiązania umowy, ale z winy zawodnika.

Ostatecznie FIFA nie musiała interweniować. Doszło to porozumienia. Niespełna 22-letni Balde nadal jest zawodnikiem Lechii, ale do końca sezonu 2018/19 został wypożyczony to Academice de Coimbra. To obecnie 14. zespół zaplecza portugalskiej elity.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O SPRAWIE ROMARIO BALDE

bilet Lechia Gdańsk
Bilety można kupić przez internet na stronie bilety.lechia.pl lub skorzystać także ze stacjonarnych punktów sprzedaży.

W sezonie 2019/2020 ulgi przysługują:
- dzieciom do lat 13,

- młodzieży uczącej się i studentom do 26 roku życia (warunkiem jest weryfikacja aktualnej legitymacji szkolnej/studenckiej – kupujesz przez Internet, prześlij skan legitymacji na adres bilety@lechia.pl aby aktywować ważność ulgi do końca jej ważności),

- seniorom w wieku powyżej 60 lat.
Dodatkowo obowiązuje 20% zniżki od cen zakupu biletów na trybunach kategorii IV dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny, a dzieci do lat 6 mają możliwość wejścia na mecz bezpłatnie, bez zajmowania osobnego krzesełka (mecz mogą oglądać na kolanach u rodziców).

Kupując karnet na cały sezon można zyskać minimum 6 spotkań za darmo, w tym mecz w drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Europy oraz domowe mecze w Totolotek Pucharze Polski (do ćwierćfinału włącznie).

Z kolei karnet na jesień 2019 to dwa mecze gratis oraz 50 proc. zniżki na bilety na mecze kwalifikacji Ligi Europy i Totolotek Pucharu Polski (do ćwierćfinału włącznie).

Posiadacz karnetu na sezon 2019/20 może go przekazać dowolnej osobie pięć razy w ciągu sezonu, w przypadku karnetów na jesień 2019 takich przekazań może być maksymalnie trzy.


Tabela po 6 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 LECHIA GDAŃSK 6 4 2 0 9:3 14
2 Lech Poznań 6 4 0 2 12:8 12
3 Jagiellonia Białystok 6 4 0 2 9:5 12
4 Piast Gliwice 6 4 0 2 11:8 12
5 Zagłębie Lubin 6 4 0 2 9:7 12
6 Wisła Kraków 6 3 2 1 11:5 11
7 Korona Kielce 6 3 2 1 9:7 11
8 Legia Warszawa 6 3 1 2 9:10 10
9 Miedź Legnica 6 2 1 3 7:10 7
10 Śląsk Wrocław 6 1 3 2 8:8 6
11 ARKA GDYNIA 6 1 3 2 5:6 6
12 Górnik Zabrze 6 1 3 2 6:9 6
13 Wisła Płock 6 1 2 3 9:10 5
14 Zagłębie Sosnowiec 6 1 1 4 9:13 4
15 Cracovia 6 0 2 4 3:10 2
15 Pogoń Szczecin 6 0 2 4 3:10 2

Tabela wprowadzona: 2018-08-27
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 6 kolejki

Pogoń Szczecin - LECHIA GDAŃSK 2:3 (1:0)
Korona Kielce - ARKA GDYNIA 2:1 (1:0)
Piast Gliwice - Cracovia 3:1 (2:0)
Wisła Kraków - Górnik Zabrze 3:0 (2:0)
Jagiellonia Białystok - Miedź Legnica 2:3 (0:0)
Legia Warszawa - Wisła Płock 1:4 (0:2)
Zagłębie Lubin - Lech Poznań 2:1 (1:0)
Zagłębie Sosnowiec - Śląsk Wrocław 3:3 (0:2)

ras., jag.