stat

Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław. Z liderem o powrót na autostradę

23 sierpnia 2019, 17:30
Rafał Sumowski

Lechia Gdańsk

- Idą drogą, którą my poszliśmy w poprzednim sezonie. Bronili się przed spadkiem - mówi Piotr Stokowiec o Śląsku Wrocław, który w sobotę stawi się na Stadionie Energa jako sensacyjny lider ekstraklasy. - Potrzebujemy zwycięstwa, aby przyspieszyć marsz w górę, bo na razie podróżujemy bocznymi ścieżkami, a musimy dostać się na autostradę - dodaje trener Lechii Gdańsk. Początek meczu 6. kolejki o godzinie 17:30.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
LECHIA Gdańsk 1:1 Śląsk Wrocław
24 sierpnia 2019, godz. 17:30
HIT

Tak typowano 395 typowań

65% LECHIA Gdańsk
23% REMIS
12% Śląsk Wrocław


Po udanym poprzednim sezonie piłkarze Lechii Gdańsk mieli być jednymi z tych, którzy będą rozdawać karty w rozgrywkach ekstraklasy. Po pięciu kolejkach mają jednak na koncie tylko 6 pkt, a za sobą pierwszą ligową porażkę, w Bełchatowie z beniaminkiem Rakowem Częstochowa.

- Nie był to przyjemny tydzień. Dużo pracy, dużo gorzkich słów, ale zasłużyliśmy na to. Mecz z Rakowem nie wyglądał dobrze. Na pewno teraz będzie lepiej - przekonuje obrońca biało-zielonych Michał Nalepa.

Lechia po zimnym prysznicu. Zagłosuj gdzie leży problem



- Porozmawialiśmy po męsku i myślę, że wyjaśniliśmy sobie wszystkie kwestie. To jest początek sezonu. Poprzednim rozbudziliśmy apetyty nie tylko kibiców, ale i własne. W przypadku niepowodzeń zawsze pojawia się frustracja i trochę złości. To normalne i tymi emocjami trzeba odpowiednio zawiadywać. Nie panikujemy - dodaje trener Piotr Stokowiec.
W sobotę o godz. 17:30 na Stadionie Energa Gdańsk jego podopieczni podejmą Śląsk Wrocław. To właśnie zespół, który w miniony sezonie bronił się przed spadkiem, teraz sensacyjnie prowadzi w tabeli ekstraklasy.

- Idą drogą, którą my poszliśmy w poprzednim sezonie. Bronili się przed spadkiem, a teraz brylują. Za nami jednak dopiero pięć kolejek, więc wstrzymałbym się z ocenami i podsumowaniami, bo jest na to po prostu za wcześnie. Śląsk prezentuje się dobrze i zasługuje, aby być liderem. Szykuje się ciekawe widowisko - uważa trener Stokowiec.

Żarko Udovicić wraca po zawieszeniu. Przeczytaj wywiad z pomocnikiem Lechii Gdańsk



Podobnego zdania jest Nalepa, który zwrócił uwagę, że kolejna strata punktów może rozsierdzić kibiców. Ci na fali ostatnich sukcesów wybaczali biało-zielonym mniejsze wpadki.

- Nie róbmy ze Śląska mistrza Polski i nikogo nie wyrzucajmy z ekstraklasy. Mecz w Bełchatowie z Rakowem to był wypadek przy pracy. Porażka czasami jest dobra, bo pomaga wyciągać więcej wniosków. Wiemy, że cierpliwość kibiców się kończy. Zaczyna pojawiać się "hejt", ale odeprzemy go. Jesteśmy przyzwyczajeni, bo większość zespołu jest doświadczona i miała z tym do czynienia wielokrotnie. Jesteśmy trochę zdenerwowani i bardzo czekamy na ten mecz, aby móc się zrehabilitować - wyjaśnia stoper.

Artur Sobiech może nie zagrać ze Śląskiem. Przeczytaj dlaczego



Pod znakiem zapytania stoi występ w sobotnim meczu najlepszego snajpera Lechii Artura Sobiecha. Po zawieszeniu wraca natomiast skrzydłowy Żarko Udovicić. Trener Stokowiec liczy na to, że do dyspozycji będzie miał jednego i drugiego.

Już przed sezonem przekonywał, że w obecnych rozgrywkach Lechia ma być znacznie bardziej kreatywna w ataku. Mecz z Rakowem pokazał jednak dobitnie, że w pogoni za efektowną grą, nie wolno tracić koncentracji w defensywie.

- Podoba mi się takie powiedzenie, które funkcjonuje w koszykarskiej NBA - obroną zdobywa się tytuły, a ofensywą sprzedaje się bilety. Chcemy grać atrakcyjniej. W ostatnim meczu oddaliśmy około dwudziestu strzałów, ale to nie dało efektu. Nie wycofujemy się z rozwijania ofensywy, ale trzeba pamiętać o obronie. Poza meczem z Rakowem, prognostyki były dobre. Potrzeba nam zwycięstwa, aby wrócić na główną drogę i przyspieszyć marsz w górę, bo na razie podróżujemy bocznymi ścieżkami, a musimy dostać się na autostradę - kończy szkoleniowiec gdańszczan.
W sobotnim spotkaniu może zagrać aż trzech zawodników Lechii powołanych do kadr narodowych na mecze eliminacji mistrzostw Europy. Wcześniej nominacje do szerokiej kadry Słowacji dostali Dusan Kuciak i Lukas Haraslin a w piątek przyszło powołanie dla Filipa Mladenovicia. Jego Serbia zagra 7 września o godzinie 20:45 w Belgradzie z Portugalią i 10 września o tej samej porze na wyjeździe z Luksemburgiem.

bilet Lechia Gdańsk
Bilety można kupić przez internet na stronie bilety.lechia.pl lub skorzystać także ze stacjonarnych punktów sprzedaży.

W sezonie 2019/2020 ulgi przysługują:
- dzieciom do lat 13,

- młodzieży uczącej się i studentom do 26 roku życia (warunkiem jest weryfikacja aktualnej legitymacji szkolnej/studenckiej – kupujesz przez Internet, prześlij skan legitymacji na adres bilety@lechia.pl aby aktywować ważność ulgi do końca jej ważności),

- seniorom w wieku powyżej 60 lat.
Dodatkowo obowiązuje 20% zniżki od cen zakupu biletów na trybunach kategorii IV dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny, a dzieci do lat 6 mają możliwość wejścia na mecz bezpłatnie, bez zajmowania osobnego krzesełka (mecz mogą oglądać na kolanach u rodziców).

Posiadacz karnetu na sezon 2019/20 może go przekazać dowolnej osobie pięć razy w ciągu sezonu, w przypadku karnetów na jesień 2019 takich przekazań może być maksymalnie trzy.

Tabela po 5 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Śląsk Wrocław 5 4 1 0 8:3 13
2 Pogoń Szczecin 5 4 1 0 6:1 13
3 Jagiellonia Białystok 5 2 2 1 9:5 8
4 Lech Poznań 5 2 2 1 8:5 8
5 Piast Gliwice 5 2 2 1 4:3 8
6 Wisła Kraków 5 2 1 2 5:2 7
7 Cracovia 5 2 1 2 7:6 7
8 Legia Warszawa 4 2 1 1 4:3 7
9 Górnik Zabrze 5 2 1 2 4:5 7
10 LECHIA GDAŃSK 5 1 3 1 4:4 6
11 Raków Częstochowa 5 2 0 3 4:6 6
12 Zagłębie Lubin 5 1 2 2 5:5 5
13 Korona Kielce 5 1 1 3 3:5 4
14 ŁKS Łódź 5 1 1 3 3:8 4
15 ARKA GDYNIA 5 0 2 3 1:8 2
16 Wisła Płock 4 0 1 3 2:8 1

Tabela wprowadzona: 2019-08-19
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 5 kolejki

Raków Częstochowa - LECHIA GDAŃSK 2:1 (1:0)
ARKA GDYNIA - Lech Poznań 0:0
Wisła Kraków - ŁKS Łódź 4:0 (2:0)
Śląsk Wrocław - Cracovia 2:1 (1:0)
Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze 3:1 (2:0)
Piast Gliwice - Wisła Płock 1:0 (1:0)
Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 1:0 (1:0)
Korona Kielce - Pogoń Szczecin 0:1 (0:1)