stat

Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin. Tłok w pomocy. Zwolnienie zwolnionego

4 października 2019, 20:00
Rafał Sumowski

Lechia Gdańsk

Lechia Gdańsk była zdeterminowana, by latem pozyskać Filipa Starzyńskiego z Zagłębia Lubin. Ten transfer nie doszedł do skutku, ale środek pomocy i tak pozostaje pozycją, na której jest największa rywalizacja u biało-zielonych. W sobotę o godzinie 20 na Stadionie Energa te drużyny staną naprzeciw siebie w 11. kolejce ekstraklasy. - Mamy rachunki do wyrównania za zeszły sezon, w którym nie wygraliśmy z nimi żadnego z trzech spotkań - przyznaje Łukasz Smolarow, asystent trenera Piotra Stokowca. Jednak w piątek nie przygotowania do gry, a zwalnianie już wcześniej zwalnianego Janusza Biesiady dominowało wśród doniesień z klubu.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
LECHIA Gdańsk 1:2 Zagłębie Lubin
5 października 2019, godz. 20:00

Tak typowano 425 typowań

87% LECHIA Gdańsk
8% REMIS
5% Zagłębie Lubin


Lechią Gdańsk ponownie kieruje Adam Mandziara. Prezes biało-zielonych został też wybrany do Rady Nadzorczej Ekstraklasy SA. Klubowi w tym gremium należy się miejsce z urzędu, gdyż to przywilej dla 4 najlepszych drużyn minionego sezonu. Rada wybierana jest na jednoroczną kadencję.

Niespodziewanie w przededniu meczu z Zagłębiem doniesienia z Lechii zdominowały informację o zwalnianiu Janusza Biesiady, który już z klubu został zwolniony... wcześniej.

Lechia Gdańsk najczęściej karaną drużyną ekstraklasy. Filip Mladenović musi pauzować



Oświadczenie Lechii Gdańsk

Lechia Gdańsk S.A. informuje, że na posiedzeniu Rady Nadzorczej, które odbyło się w dniu 4 października 2019 r. podjęto uchwałę w przedmiocie odwołania Pana Janusza Biesiady ze składu Zarządu Spółki, w tym z pełnionej funkcji Prezesa Zarządu. Uchwała Rady Nadzorczej Spółki wchodzi w życie z dniem 04.10.2019r . Pełniącym obowiązki Prezesa Zarządu jest delegowany Członek Rady Nadzorczej Pan Adam Mandziara.

Z uwagi na pojawiające się informacje o przyczynach rozwiązania umowy o pracę z Panem Januszem Biesiadą, Rada Nadzorcza oświadcza, że nie będzie komentować tego typu doniesień medialnych, uznając je za wyłączną i wewnętrzną sprawę Spółki.

Janusz Biesiada, wypowiedź dla PAP

Coś mi się w tej chronologii nie zgadza, bo z konkretnych dat wynika, że zostałem zwolniony z Lechii dwa razy. Od 7 sierpnia przebywam na zwolnieniu lekarskim, natomiast w miniony piątek dostarczono mi decyzję o zwolnienia z pracy. I to w trybie dyscyplinarnym. Z kolei teraz okazało się, że z funkcji prezesa zarządu klubu odwołała mnie rada nadzorcza.(...) Reasumując, w piątek ten organ odwołał zwolnionego w zeszłym tygodniu pracownika.


Janusz Biesiada zawieszony, Adam Mandziara ponownie prezesem Lechii Gdańsk



Piłkarze koncentrują się wyłącznie na zadaniu, które czeka ich w sobotni wieczór. Biało-zieloni są po czterech ligowych zwycięstwach z rzędu. Zagłębie w 3 ostatnich spotkaniach punktów zdobyło 7, a w dodatku strzeliło aż 12 goli.

A o tym, że Lechia ma jeszcze rezerwy świadczy fakt, że ostatnio grę co najwyżej z ławki rezerwowych oglądają tacy piłkarze jak: Rafał Wolski czy Patryk Lipski.

A przecież jeszcze w trakcie letniego okna transferowego gdańszczanie starali się wzmocnić środek obrony Filipem Starzyńskim. Ten został ostatecznie w Zagłębiu, z którym w sobotę pojawi się na Stadionie Energa Gdańsk, aby zagrać przeciwko biało-zielonym.

- Jeśli dalej go obserwujemy, to nie w meczach przeciwko nam, tu może pokazać się co najwyżej kibicom. Rzeczywiście, rywalizacja na środku pomocy jest w naszym zespole bardzo duża, a liczba miejsc jest ograniczona. Dobrze do drużyny wprowadził się Maciej Gajos, który pokazuje jakim jest użytecznym piłkarzem. Cały czas powtarzamy jednak innym, że ich czas może nadejść w każdej chwili i muszą być w pełnej gotowości - mówi Łukasz Smolarow, asystent trenera Piotra Stokowca.

Sławomir Peszko: Przemiana z korzyścią dla Lechii Gdańsk



Ci szkoleniowcy pracowali razem w Zagłębiu przez 3,5 roku. Mecze z tym rywalem mają więc dla gdańskiego sztabu dodatkowy smaczek. Tym bardziej, że w poprzednim sezonie Lechia pod ich wodzą mierzyła się z "miedziowymi" trzy razy dwukrotnie remisując i doznając jednej porażki.

- Doskonale pamiętamy te wyniki, które traktujemy w kategorii straconych, a nie zdobytych punktów. Mamy rachunki do wyrównania. Z trenerem Stokowcem budowaliśmy markę Zagłębia przez długi czas i ciągle dobrze znamy ten zespół. Jego trzon z czasów naszej pracy nadal tam jest i możemy na tym skorzystać. Teorię trzeba jednak przekuć na w praktykę na boisku - wyjaśnia Smolarow.
- Obecny szkoleniowiec Zagłębia Martin Sevela zasłynął na Słowacji tym, że lubi grać techniczną piłkę. Pokazał to prowadząc As Trenczyn i Slovana Bratysława, którego mecze oglądałem regularnie. Kiedy ma technicznych piłkarzy, wykorzystuje to w stu procentach. W Lubinie nie brakuje mu takich zawodników, wiec próbuje grać tak, jak na Słowacji. To będzie dla nas bardzo trudne spotkanie - uczula skrzydłowy Lechii Lukas Haraslin.
Trener Smolarow nie ukrywa, że tydzień po wygranej z Legią w Warszawie nie należał dla Lechii do najłatwiejszych. Biało-zieloni musieli szykować na sobotni mecz różne warianty, gdyż ze względu na kartki pauzować musi Filip Mladenović a kwestia występu Michała Nalepy cały czas była w zawieszeniu.

Lukas Haraslin: Wyrzucam w Lechii auty przez żart na treningu



Przypomnijmy, że stoper złamał nos po faulu Jose Kante i musiał lecieć do Hanoweru wykonać specjalną maskę ochronną. Pierwszy trening w niej zaliczył dopiero w czwartek, ale wygląda na to, że jest gotowy do gry.

- Nie ma miękkiej gry, widzimy się na meczu w sobotę - powiedział Nalepa na materiale filmowym promującym spotkanie z Zagłębiem, na którym pojawił się już w masce.
- Mimo tego całego zamieszania, nastroje są dobre. Sprawdzaliśmy różne warianty, a gra w defensywie będzie w meczu z Zagłębiem bardzo istotna. Liczba 12 bramek, które zdobyli w trzech ostatnich spotkaniach jest imponująca. Pewność siebie jest u nas na wysokim poziomie, ale podchodzimy z pełnym szacunkiem do ich siły ognia - deklaruje Smolarow.

Michał Nalepa po operacji nosa. Zagra w masce



bilet Lechia Gdańsk
Bilety można kupić przez internet na stronie bilety.lechia.pl lub skorzystać także ze stacjonarnych punktów sprzedaży.

W sezonie 2019/2020 ulgi przysługują:
- dzieciom do lat 13,

- młodzieży uczącej się i studentom do 26 roku życia (warunkiem jest weryfikacja aktualnej legitymacji szkolnej/studenckiej – kupujesz przez Internet, prześlij skan legitymacji na adres bilety@lechia.pl aby aktywować ważność ulgi do końca jej ważności),

- seniorom w wieku powyżej 60 lat.
Dodatkowo obowiązuje 20% zniżki od cen zakupu biletów na trybunach kategorii IV dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny, a dzieci do lat 6 mają możliwość wejścia na mecz bezpłatnie, bez zajmowania osobnego krzesełka (mecz mogą oglądać na kolanach u rodziców).

Posiadacz karnetu na sezon 2019/20 może go przekazać dowolnej osobie pięć razy w ciągu sezonu, w przypadku karnetów na jesień 2019 takich przekazań może być maksymalnie trzy.