Lechia Gdańsk bez gola w trzech meczach z rzędu. Tak źle nie było od 5 lat

7 grudnia 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Jacek Główczyński

Lechia Gdańsk

Łukasz Zwoliński (na pierwszym planie) jest ostatnim piłkarzem, który strzelił gola dla Lechii Gdańsk w tym sezonie, a miało to miejsce 20 listopada, w 82. minucie meczu ze Śląskiem Wrocław. Więcej zdjęć (1)

Łukasz Zwoliński (na pierwszym planie) jest ostatnim piłkarzem, który strzelił gola dla Lechii Gdańsk w tym sezonie, a miało to miejsce 20 listopada, w 82. minucie meczu ze Śląskiem Wrocław.

fot. Piotr Hukało /Trojmiasto.pl

Łukasz Zwoliński (na pierwszym planie) jest ostatnim piłkarzem, który strzelił gola dla Lechii Gdańsk w tym sezonie, a miało to miejsce 20 listopada, w 82. minucie meczu ze Śląskiem Wrocław.

fot. Piotr Hukało /Trojmiasto.pl

Lechia Gdańsk nie potrafiła strzelić gola w trzech kolejnych meczach ligowych. To najgorszy bilans za czasów kadencji Piotra Stokowca. W ogóle tak źle ze skutecznością biało-zielonych nie było od pięciu lat. Wówczas z pracą pożegnał się niemiecki trener - Thomas von Heesen.



Piotr Stokowiec: Nie zamordowaliśmy futbolu



Lechia Gdańsk nie tylko nie zdobyła żadnego punktu w trzech ostatnich meczach ekstraklasy, ale przeciwko: Piastowi Gliwice (0:2), Lechowi Poznań (0:1) i Legii Warszawa (0:2) nie strzeliła również żadnego gola. To najpoważniejszy kryzys w trakcie kadencji Piotra Stokowca i w ogóle rzadkość w ostatnich sezonach w wykonaniu biało-zielonych.

Sprawdziliśmy, kiedy po raz ostatni gdańscy piłkarze zanotowali tak fatalną passę, jeśli chodzi o skuteczność. Musieliśmy się cofnąć niemal dokładnie pięć lat. Ostatnio tak źle było na przełomie listopada i grudnia 2015 roku.

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 2:0 - relacja, możliwość wystawienia ocen piłkarzom i trenerowi



Wówczas była to kropla, która ostatecznie przelała czarę goryczy związaną z pracą w Lechii Thomasa von Heesena. Była to krótka kadencja, która zaczęła się niefortunnie, a jeszcze gorzej skończyła. Ta niefortunna inauguracja wiązała się z ogłoszeniem nominacji dla niemieckiego szkoleniowca... 1 września. Zmienił na stanowisku Jerzego Brzęczka, obecnego selekcjonera reprezentacji Polski. Wówczas biało-zieloni zajmowali 12. miejsce w tabeli.

Pod wodzą von Heesena Lechia rozegrała tylko 12 oficjalnych meczów, z których tylko trzy wygrała, dwa zremisowała i aż sześć przegrała, a to wszystko przy bilansie bramkowym 13:19. Trener "zadarł" ze "starszyzną" drużyny, publicznie krytykując najbardziej wówczas znanych piłkarzy.

Kres jego pracy w Gdańsku położyły trzy porażki w meczach bez strzelonego żadnego gola między 23 listopada a 2 grudnia, kolejno z: Cracovią 0:3, Lechem 0:1 i Pogonią Szczecin 0:1.

Piotr Stokowiec bronił się przed trzema porażkami z rzędu od marca 2018 roku - statystyki



Thomas von Heesen

Thomas von Heesen

Dane:

ur.:
1961-10-01
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Michał Nalepa najczęściej karanym piłkarzem w ekstraklasie w tym sezonie



Wówczas Lechia bez zwycięstwa pozostawała między 25 października a 6 grudnia, a bez gola gra przez 325 minut. Niemoc strzelecka została przełamana, gdy drużynę poprowadzili asystenci zwolnionego szkoleniowca: Dawid Banaczek i Juergen Radschuweit. Po ich wodzą biało-zieloni wygrali ze Śląskiem Wrocław 1:0, a jedynego gola strzelił obrońca Gerson.

Z tamtej ekipy piłkarzy w Lechii gra nadal tylko Mario Maloca. Analogii, poza meczami bez gola, nie ma pomiędzy tamtą a obecną drużyną także zbyt dużo. Wówczas biało-zieloni znajdowali się na 14. miejscu w tabeli, mając zaledwie 2 punkty przewagi nad strefą spadkową.

Lechia Gdańsk nie składa protestu, mimo że wynik meczu zapewne wypaczony



Obecnie biało-zieloni w tabeli tyle samo tracą do podium jak i do ostatniego, jedynego w tym sezonie spadkowego miejsca - po 7 punktów. Najbliższą okazję, by przerwać kiepską passę, będą mieli 14 grudnia, gdy ugoszczą u siebie Wisłę Płock.

Przypomnijmy, że na razie ostatnim strzelcem gola dla Lechii jest Łukasz Zwoliński. Miało to miejsce 20 listopada, w 82. minucie meczu ze Śląskiem Wrocław, wygranego 3:2. Biało-zieloni bez bramki grali zatem przez 278 minut.

Lechia Gdańsk nie strzela, gdy sędzia myli się na jej niekorzyść - ankieta



Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
14 grudnia 2020, godz. 18:00

Tak typowano 296 typowań

87% LECHIA Gdańsk
7% REMIS
6% Wisła Płock


Tabela po 12 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 12 8 2 2 19:11 26
2 Raków Częstochowa 12 7 3 2 24:13 24
3 Górnik Zabrze 12 7 2 3 18:11 23
4 Śląsk Wrocław 12 6 2 4 18:12 20
5 Pogoń Szczecin 11 5 4 2 13:7 19
6 Zagłębie Lubin 12 5 4 3 16:13 19
7 Jagiellonia Białystok 12 5 2 5 19:21 17
8 Lech Poznań 11 4 4 3 22:16 16
9 LECHIA GDAŃSK 12 5 1 6 17:18 16
10 Cracovia 12 4 6 2 16:14 13
11 Warta Poznań 12 4 1 7 11:15 13
12 Wisła Kraków 12 2 5 5 17:17 11
13 Piast Gliwice 12 2 4 6 12:18 10
14 Wisła Płock 12 2 4 6 12:19 10
15 Stal Mielec 12 2 3 7 13:25 9
16 Podbeskidzie Bielsko-Biała 12 2 3 7 12:29 9

Rozgrywki trwać będą przez 30 kolejek systemem każdy z każdym mecz i rewanż. Nie będzie rywalizacji w drugiej fazie, w grupach. Zdegradowana zostanie tylko najsłabsza drużyna, bo od kolejnego sezonu ekstraklasa zostanie powiększona do 18 zespołów.
Cracovia rozpoczęła sezon z pięcioma ujemnymi punktami.

Tabela wprowadzona: 2020-12-08
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 12 kolejki

Legia Warszawa - LECHIA GDAŃSK 2:0 (0:0)
Cracovia - Wisła Kraków 1:1 (0:0)
Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa 1:0 (1:0)
Jagiellonia Białystok - Warta Poznań 4:3 (2:3)
Piast Gliwice - Zagłębie Lubin 1:1 (1:1)
Lech Poznań - Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:0 (2:0)
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 2:0 (1:0)
Wisła Płock - Górnik Zabrze 0:1 (0:1)

Opinie (87) 6 zablokowanych

  • (3)

    No cóż. Może czas na wietrzenie kadry. Może na taką grę wystarcza i młodzieżowcy.

    • 31 3

    • 2 napastników i jesteśmy bez gola

      Ale kto ma im wypracować sytuacje? Jeden Conrado co ma zmienna formę? Prawe skrzydło nie istnieje. W środku pola drwale biegacze: Kubicki i Makowski. Przed nimi Kenny bez formy i robiący straszne straty. Boczni obrońcy

      Ale kto ma im wypracować sytuacje? Jeden Conrado co ma zmienna formę? Prawe skrzydło nie istnieje. W środku pola drwale biegacze: Kubicki i Makowski. Przed nimi Kenny bez formy i robiący straszne straty. Boczni obrońcy niewiele wnoszą w ataku. Już Nalepa więcej popłochu głowa czy zwodem sieje w ofensywie niż pomocnicy. Ja się pytam co się dzieje z Udoviciciem i gwiazda filipinska żeby czy trener wyjaśni nam ich status? Czy to kolejne ofiary trenera w rezerwach?

      • 5 1

    • Bo drużynę buduje się od dołu

      Odejście Augustyna i Mladenovica zdemolowało linię obrony, brakuje dobrego stopera (a najlepiej dwóch) - widać to było wyraźnie na Łazienkowskiej, Bartek i Rafał to już nie to samo, co ta linia obrony niemal dokładnie

      Odejście Augustyna i Mladenovica zdemolowało linię obrony, brakuje dobrego stopera (a najlepiej dwóch) - widać to było wyraźnie na Łazienkowskiej, Bartek i Rafał to już nie to samo, co ta linia obrony niemal dokładnie sprzed roku, gdy wygraliśmy na Łazienkowskiej 2:1 po dwóch golach stoperów - wtedy to była wg mnie najlepsza linia defensywna w ekstraklapie. Teraz niestety poza bramkarzem, to jakiejś przewagi nie widzę nigdzie, wszędzie jest średnio, to i wyniki średnie niestety.

      • 4 0

    • Rudy musi odejść

      Wszystko co rude prowadzi do upadku

      • 0 0

  • Teraz będziemy liczyć.. (2)

    Lechia bez gola 4 mecze ,Lechia bez gola 5 meczy ,czy Lechia strzeli gola,Itd itp

    • 24 8

    • Ty stara d..a jesteś, a nie gwardia. (1)

      • 4 5

      • Zamknąc klub i zaorać boisko

        Kto im jeszcze kibicuje? Jakaś banda głąbów i troglodytów.... niech grają za swoje w jakiejś lidze amatorskiej na orlikach. Tam ich miejsce

        • 4 6

  • (2)

    Będą wypłaty, będą i bramki. Ot, cała filozofia Gdańskiego futbolu.

    • 32 15

    • Jakbyś zarabiał 70 tys. miesięcznie to 2 wypłaty zaległe (1)

      By Cię nie robiły. Wiele osób cały rok musi na taką jedną wypłatę pracować.

      • 4 3

      • A co ma wysokość pensji do terminowej wypłaty? I kto Cię upoważnił do sprawdzania portfela piłkarza czy mojego?
        Wysokość kontraktu została ustalona przez obie strony, tak samo jak daty płatności. Jak się prezes nie wywiązuje to potem jest efekt. Znowu w styczniu będą rozwiązania kontraktów z winy klubu.

        • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.