Lechia Gdańsk na 3. miejscu, Arka Gdynia na 11. czyli ranking Piłkarska liga finansowa ekstraklasy

26 maja 2018 (artykuł sprzed 2 lat)
mad
Najnowszy artukuł na ten temat

Lechia Gdańsk. 39 mln zł długu zamienione na nowe akcje dla większościowego akcjonariusza

Firma doradcza Deloitte po raz kolejny opublikowała raport "Piłkarska liga finansowa". W finansowym rankingu ekstraklasy Lechia Gdańsk znalazła się ponownie na 3. miejscu z 40 mln zł przychodów. Arka Gdynia plasuje się w nim na 11. pozycji z 21 mln zł przychodu.





Raport "Piłkarska liga finansowa" zawiera zestawienie za 2017 rok, ale dotyczy klubów, które grały w ekstraklasie w sezonie 2017/2018. Podobnie jak w poprzednich sezonach trzecią pozycję w zestawieniu finansowym utrzymała Lechia Gdańsk. Raport Deloitte został sporządzony w oparciu o przychody klubów ekstraklasy, pochodzących z trzech źródeł: z dnia meczu - wpływy ze sprzedaży biletów, karnetów i cateringu, praw do transmisji - uwzględniające również premie za udział w europejskich pucharach oraz komercyjnych - wpływy reklamowe, sponsoring, sprzedaż gadżetów. Dane pochodzą ze sprawozdań finansowych za rok kalendarzowy 2017. Zostały one dostarczone przez kluby i nie były weryfikowane przez Deloitte.

PRZECZYTAJ, JAK JEST NASTAWIONY FLAVIO PAIXAO PRZED NOWYM SEZONEM LECHII GDAŃSK W EKSTRAKLASIE

W porównaniu do wcześniejszego raportu przychody Lechii spadły o 4 proc. z 41,5 mln do 39,9 mln. Z ogółu przychody komercyjne przyniosły 23,3 mln, transmisje telewizyjne 12,5 mln a dni meczowe 6 mln. Parametry te wyszczególniono tylko dla czołowej trójki raportu, dlatego nie ma danych dotyczących Arki. Żółto-niebiescy zostali sklasyfikowani na 11. miejscu z 21 mln zł przychodu.

MARCUS MUSI POCZEKAĆ Z KONTRAKTEM NA NOWEGO TRENERA ARKI GDYNIA

Liderem rankingu jest niezmiennie Legia Warszawa - 138 mln zł, która znacząco odskoczyła czołówce. Na drugiej pozycji znajduje się Lech Poznań - 66 mln zł.



W kwestii Arki, w raporcie podano, że przychód gdyńskiego klubu w porównaniu do wcześniejszego roku wzrósł o 7,77 mln zł. Patrząc jednak na całą ligę, to spadł on z 578,9 mln zł do 550,4 mln zł. Zestawienie to nie uwzględnia transferów zagranicznych. A to one dały dodatkowo 145,2 mln zł. Dla porównania transfery krajowe wyniosły jedynie 7,4 mln zł. Przychód Lechii z transferów wyniósł 22,7 mln, z czego znaczna część z transakcji zagranicznych. Przychód Arki to 0,2 mln zł - tylko transfery krajowe.

FINAŁ LIGI EUROPY ODBĘDZIE SIĘ W 2020 ROKU W GDAŃSKU

Biało-zieloni znaleźli się jednak w grupie drużyn przekraczających optymalny poziomi wskaźnika wynagrodzeń. Wynosi on maksymalnie 60 proc. przychodów, a w Lechii zatrzymał się na poziomie 87 proc. Natomiast Arka nie przekroczyła tego progu wydając na wynagrodzenia 55 proc. przychodów.

- Przychody wypracowywane przez kluby ekstraklasy charakteryzuje trend wzrostowy. Systematycznie rosną wpływy uzyskiwane na rynku krajowym i już pracujemy nad rozwiązaniami, które pozwolą lidze zwiększać przychody w kolejnych latach. Najważniejszym projektem będzie proces sprzedaży praw mediowych, który rusza w tym roku. Dodatkowe wpływy ma nam przynieść także nasza autorska aplikacja wpisująca się w nowy trend second screen experience oraz rozgrywki e-sportowe ekstraklasy, do uruchomienia których intensywnie się przygotowujemy - mówi dla Deloitte Marcin Animucki, prezes zarządu, Ekstraklasa S.A.

mad