stat

Lechia Gdańsk szykuje się na nowy etap. Kto odejdzie, kto przyjdzie?

8 sierpnia 2019, 18:00
Rafał Sumowski

Lechia Gdańsk

Piotr Stokowiec jest zawiedziony postawą Romario Balde, którego nie zobaczymy już w barwach Lechii Gdańsk. Szkoleniowiec biało-zielonych nie przewiduje jednak odejścia Artura Sobiecha i Karola Fili, ale zmiany w kadrze są możliwe. - Po odpadnięciu z eliminacji Ligi Europy szykujemy się do nowego etapu. Rywalizacja o miejsce w składzie nabierze nowego wymiaru i nie wykluczam, że kogoś wypożyczymy do innego klubu - mówi trener. Okno transferowe będzie otwarte do 2 września.



Dusan Kuciak Ligowcem Lipca. Zadaj pytanie bramkarzowi Lechii Gdańsk



Lechia wchodzi w nowy etap



Budując skład na sezon 2019/20 Lechia szykowała się do gry na czterech frontach: w Pucharze Polski, ekstraklasie, Superpucharze Polski, oraz eliminacjach Ligi Europy. Dwa ostatnie już się zakończyły, a rywala w tych pierwszych rozgrywkach biało-zieloni poznają podczas losowania 20 sierpnia.

- Zakończyliśmy pewien etap naszej pracy. Po odpadnięciu z europejskich rozgrywek piłkarze dostali kilka dni wolnego i planujemy wszystko od początku. Czeka nas wewnętrzne spotkanie w pionie sportowym. Dokonamy pewnego resume i zaplanujemy strategiczne działania, ustalimy kierunki dalszej pracy. Potrzebujemy chwili, aby to skrupulatnie określić, ale w skrócie: zaczynamy nowy etap, a rywalizacja w drużynie nabierze nowego wymiaru - mówi trener Stokowiec.

Jerzy Jastrzębowski: Nie uszczuplać kadry Lechii Gdańsk. Zagłosuj, co powinien zrobić klub



W składzie gdańszczan widnieje aż 27 piłkarzy, a gdy na ławce rezerwowych siadać muszą tacy zawodnicy jak Sławomir Peszko czy Daniel Łukasik, wiadomo że konkurencja jest duża. Zdania co do tego czy Lechia powinna nieco zredukować skład, są podzielone, ale sztab bierze takie rozwiązanie pod uwagę.

- Zamierzamy skupić się na ekstraklasie. Nasza gra musi być klarowna, widowiskowa i efektywna. Wdrażamy odpowiedni program motoryczny oraz techniczno-taktyczny. Możliwości grania będzie mniej. Szczególnie w ofensywie mamy do dyspozycji wielu graczy, z których w miarę formy chcę korzystać, nie zapominając jednocześnie o młodzieżowcach. Zastanowimy się jednak czy kogoś nie wypożyczyć - wyjaśnia trener Lechii.

Piotr Stokowiec zapewnia, że nie potrzebuje statystów. Ilu klasowych piłkarzy ma Lechia Gdańsk?



Romario Balde zawiódł Piotra Stokowca



Kadra Lechii miała być jeszcze liczniejsza, bo wzmocnić ją miał Romario Balde. Niesforny skrzydłowy, który miniony sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskim Académica de Coimbra, miał dostać szansę od trenera Stokowca. Po powrocie z Pucharu Narodów Afryki, reprezentant Gwinei Bissau brał udział w indywidualnych treningach. Krótko, bo od 30 lipca przestał pojawiać się w klubie i choć jest związany z Lechią jeszcze niespełna rocznym kontraktem, wbrew przepisom szuka nowego pracodawcy.

- Jestem rozczarowany jego postawą Romario Balde. To też pokazuje w pewnym sensie słabość naszej ligi, że zawodnik z ważną umową potrafi po prostu wyjechać. Konsekwencje zostaną wyciągnięte. Lechia to zbyt poważny klub, aby nas tak traktować. Szkoda, że tak się stało, bo liczyłem, że wzmocni nas szybkim skrzydłem. Pasował mi do koncepcji - mówi trener Stokowiec.

Romario Balde znów zaginął. Przeczytaj dlaczego Lechia Gdańsk nie będzie odwoływać się od kartek



Jednak piłkarz nie został zgłoszony ani do rozgrywek Ligi Europy, ani do ekstraklasy.

- Romario uległ lekkim przeciążeniom, ale było widać, że jego głowa jest skierowana nie tak, jak powinna. Mówiąc w cudzysłowie - kontuzja go szukała. Wrócił do zajęć i z dnia na dzień zniknął. Nie ma już dla mnie tematu tego piłkarza Proszę już o niego nie pytać, bo szkoda naszej energii - dodaje szkoleniowiec.

Artur Sobiech i Karol Fila odejdą? Lechia nie dostała ofert



Napastnik i prawy obrońca znaleźli się ostatnio "na tapecie" w związku pogłoskami o odejściu z Lechii. Sobiech jest łączony z niemieckim III-ligowcem KFC Uerdingen. Tam miałby być bliżej żony, która jest szczypiornistką Borussii Dortmund. Z kolei Fila znalazł się w orbicie zainteresowań włoskiej Parmy, a wcześniej zakusy na niego miała Sampdoria Genua.

Ciągle też niepewna jest przyszłość Lukasa Haraslina. Jednak przedłużenie o rok kontraktu z tym piłkarzem, oddala od Lechii konieczność negocjowania ewentualnego transferu pod presją czasu, co ma wpływ także na kwotę odstępnego.

- W tej chwili nie ma w naszym klubie oferty na żadnego z zawodników. Być może takie się pojawią, ale obecnie o niczym takim mi nie wiadomo i nie ma o czym dyskutować. Oczywiście nie chciałbym tracić żadnego z piłkarzy - zapewnia Piotr Stokowiec.

Karol Fila: Nie wyjadę, by grzać ławkę. Przeczytaj wywiad z obrońcą Lechii Gdańsk



Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
LECHIA Gdańsk 1:1 Jagiellonia Białystok
12 sierpnia 2019, godz. 18:00

Tak typowano 456 typowań

79% LECHIA Gdańsk
13% REMIS
8% Jagiellonia Białystok