Lechia Gdańsk tym razem bez transferów last minute. Czas na oszczędności

6 października 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
jag.

Lechia Gdańsk

Tym razem Lechia Gdańsk nie zdecydowała się na transfery last minute i miejsca zwolnione w kadrze pierwszej drużyny na przykład przez Filipa Mladenovicia i Patryka Lipskiego (na zdjęciu) wypełnili piłkarze z rezerw lub po wypożyczeniach. Więcej zdjęć (1)

Tym razem Lechia Gdańsk nie zdecydowała się na transfery last minute i miejsca zwolnione w kadrze pierwszej drużyny na przykład przez Filipa Mladenovicia i Patryka Lipskiego (na zdjęciu) wypełnili piłkarze z rezerw lub po wypożyczeniach.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Tym razem Lechia Gdańsk nie zdecydowała się na transfery last minute i miejsca zwolnione w kadrze pierwszej drużyny na przykład przez Filipa Mladenovicia i Patryka Lipskiego (na zdjęciu) wypełnili piłkarze z rezerw lub po wypożyczeniach.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

O północy zamknęło się okno transferowe w ekstraklasie. Teraz można pozyskać już tylko piłkarzy, którzy są bez przynależności klubowej. Lechia Gdańsk, która w przeszłości wiele transakcji zawierała nie tylko ostatniego dnia, ale wręcz w ostatnich godzinach, tym razem nie zaskoczyła ofertą last minute. Biało-zieloni oszczędzali. Latem nie podpisali kontraktu z żadnym nowym zawodnikiem, a jedynie przedłużyli wypożyczenie Kenny'ego Saiefa z Anderlechtu Bruksela. Natomiast drużynę opuściło trzech graczy, z których Piotr Stokowiec w tym roku często korzystał. Co więcej odejścia są nadal formalnie możliwe, ale już nie do wszystkich lig.



Piłkarz Lechii Gdańsk powołany do seniorskiej reprezentacji Polski pierwszy raz za kadencji Jerzego Brzęczka



Od przejęcia większościowego pakietu akcji Lechii Gdańsk zimą 2014 roku przez zagranicznego kontrahenta i objęcia spraw transferowych przez Adama Mandziarę, obecnego prezesa klubu, nie było tak spokojnego okna transferowego jak to, które zamknęło się o północy 5 października. W przeszłości biało-zieloni bywali królami przysłowiowego polowania bądź pretendowali do tego miana, sięgając po reprezentantów różnych państw, czy piłkarzy ogranych w ligach zagranicznych.

Natomiast tego lata nie pozyskali żadnego piłkarza na zasadzie transferu definitywnego. Ponownie jedynie wypożyczyli z Anderlechtu Bruksela Kenny'ego Saiefa, który poprzednio był wypożyczony do końca czerwca, a w połowie sierpnia ponownie zameldował się w Gdańsku.

Piotr Stokowiec mógł uzupełnić kadrę jedynie o Bartosza Kopacza, z którym kontrakt podpisano już w lutym, a czekano z jego pozyskaniem do zakończenia poprzedniego sezonu, aby nie płacić odstępnego Zagłębiu Lubin. Ponadto mógł sięgnąć po piłkarzy wracających z wypożyczeń bądź grających w klubowych rezerwach.

- Trener Piotr Stokowiec w wielu ostatnich wypowiedziach podkreślał, że obecnie skupiamy się na stabilizacji obecnej kadry zespołu i rozwijaniu młodych zawodników. W obecnej kadrze pierwszego zespołu mamy niemal 10 kadrowiczów w różnych reprezentacjach. Minione okienko transferowe było dla nas wyjątkowo spokojne, ale jeśli weźmiemy pod uwagę cały rok 2020, to zimą do Gdańska przyszło kilku ciekawych piłkarzy. Dodatkowo do pierwszego zespołu odważnie wprowadzani są kolejni młodzi wychowankowie. Oczywiście wciąż analizujemy możliwości wzmocnienia drużyny na wybranych pozycjach, ale sezon dopiero się rozpoczął i chcemy dać popracować tej grupie zawodników, którą mamy obecnie do dyspozycji - mówi Arkadiusz Bruliński, dyrektor Biura Komunikacji i Marketingu oraz rzecznik prasowy Lechii Gdańsk.

Lechia Gdańsk - testy na Covid-19 i 10 goli w grze wewnętrznej



Ruchy transferowe Lechii Gdańsk po sezonie 2019/20


Przyszli:
  • Bartosz Kopacz (obrońca, wolny transfer z Zagłębia Lubin, od nowego sezonu w życie wszedł kontrakt podpisany w lutym 2020)
  • Mateusz Sopoćko (pomocnik, powrót po wypożyczeniu do Podbeskidzia Bielsko-Biała)
  • Mateusz Żukowski (pomocnik, z drużyny rezerw)
  • Eryk Mirus (bramkarz, z drużyny rezerw)

Przedłużone wypożyczenie:
Kenny Saief (pomocnik, z Anderlechtu Bruksela)

Odeszli:
  • Patryk Lipski (pomocnik, transfer definitywny do Piasta Gliwice)
  • Paweł Żuk (obrońca, transfer definitywny do Wisły Płock)
  • Maciej Woźniak (bramkarz, transfer definitywny do Radunii Stężyca)
  • Filip Mladenović (obrońca, wolny transfer do Legii Warszawa)
  • Błażej Augustyn (obrońca, wolny transfer do Jagiellonii Białystok)
  • Ze Gomes (napastnik, koniec wypożyczenia z Benfiki Lizbona)
  • Filip Dymerski (obrońca, wypożyczenie do Bytovii)
  • Kacper Sezonienko (napastnik, wypożyczenie do Bytovii)


Kto lub co decyduje o transferach w Lechii Gdańsk?



I rzeczywiście z myślą, że wzmocnień nie będzie, szkoleniowiec oswajał się już od dłuższego czasu.

- To wiąże się z ekonomią i odpowiedzialnością finansową. Ja skupiam się na tych piłkarzach, których mam. Wierzę w nich, cenię i jestem pełen optymizmu, bo widzę jak są zdeterminowani i z jakim zaangażowaniem pracują - mówił trener Stokowiec przed niespełna miesiącem, gdy był pytany o to, czy będą transfery w Lechii, czy nie?
Tym razem w trybie last minute Lechia nie zatrudniła żadnego nowego piłkarza, mimo iż z tych ważnych dla Lechii wiosną, pożegnała trzech: Filipa Mladenovicia, Patryka Lipskiego i Jose Ze Gomesa.

Lechia Gdańsk - 3-tygodniowa przerwa, a potem 4 mecze w 13 dni



Oszczędności było widać nie tylko w tym, że jak przy transferowym stole Lechii pojawiały się pieniądze, to była to sprzedaż jak w przypadku Lipskiego, czy Pawła Żuka, ale także w zaniechaniu przedłużania kontraktów z dotychczasowymi piłkarzami.

Ostatnie wydatki na nowe angaże, jak na przykład dla Michała Nalepy oraz Zlatana Alomerovicia, czy wykupienie z łotewskiego klubu Kristersa Tobersa, poczyniono w maju.

Zamknięcie okna transferowego w ekstraklasie oznacza, że Lechia obecnie może zatrudnić jedynie piłkarzy, którzy są bez klubu. Natomiast nie wyklucza transferów do innych państw lub lig, które mają okno jeszcze otwarte.

Na przykład w Anglii zawodników, którzy nie grali w tym kraju, mogą jeszcze angażować kluby spoza tamtejszej elity, czyli występujące w: Championship, League One i League Two. Transferów nadal można dokonywać też na przykład do: Rosji, Chorwacji, Szwajcarii czy USA.

Covid-19 zmienia ligowe terminarze. Coraz więcej meczów odwołanych lub bez publiczności



Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
19 października 2020, godz. 20:30

Tak typowano 329 typowań

79% LECHIA Gdańsk
11% REMIS
10% Pogoń Szczecin


Tabela po 6 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Raków Częstochowa 6 4 1 1 15:7 13
2 Górnik Zabrze 6 4 1 1 12:5 13
3 Zagłębie Lubin 6 4 1 1 8:4 13
4 Śląsk Wrocław 5 3 1 1 11:6 10
5 LECHIA GDAŃSK 5 3 0 2 10:8 9
6 Lech Poznań 5 2 2 1 11:8 8
7 Jagiellonia Białystok 5 2 2 1 6:5 8
8 Pogoń Szczecin 4 2 1 1 5:4 7
9 Legia Warszawa 4 2 0 2 5:6 6
10 Wisła Płock 6 1 2 3 7:10 5
11 Stal Mielec 6 1 2 3 7:11 5
12 Podbeskidzie Bielsko-Biała 6 1 2 3 8:16 5
13 Warta Poznań 5 1 1 3 3:4 4
14 Wisła Kraków 5 0 3 2 4:9 3
15 Cracovia 6 1 4 1 9:10 2
16 Piast Gliwice 6 0 1 5 3:11 1

W tym sezonie rozgrywki trwać będą przez 30 kolejek systemem każdy z każdym. Nie będzie rywalizacji w drugiej fazie, w grupach. Zdegradowana zostanie jedynie najsłabsza drużyna, bo od kolejnego sezonu ekstraklasa zostanie powiększona do 18 drużyn.
Cracovia rozpoczęła sezon z pięcioma ujemnymi punktami.

Tabela wprowadzona: 2020-10-04
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 6 kolejki

Wisła Kraków - LECHIA GDAŃSK (przełożony na 28.10 z powodu koronawirusa w zespole gospodarzy)
Raków Częstochowa - Wisła Płock 3:0 (1:0)
Śląsk Wrocław - Cracovia 3:1 (2:0)
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Stal Mielec 1:0 (1:0)
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 2:0 (2:0)
Piast Gliwice - Lech Poznań 1:4 (0:2)
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok (przełożony na 30.10 z powodu koronowirusa w zespole gospodarzy)
Warta Poznań - Legia Warszawa (przełożony z powodu koronowirusa w zespole gospodarzy)

jag.

Opinie (50) 6 zablokowanych

  • (1)

    Mam nadzieję że to nie wpłynie na grę całego zespołu

    • 16 4

    • Jak nie będzie kontuzji w zespole to nie potrzebujemy graczy na kredyt

      • 8 0

  • Bida aż piszczy (1)

    • 26 29

    • Tak.

      Dlatego arka spadła do pierwszej ligi. Pewnie za rok spadnie do drugiej.

      • 10 6

  • Szkoda tylko (3)

    Mladenovićia. Cóż, wybrał kasę bo na pewno nie grę w europejskich pucharach ;-) warto sprawdzic w 2 meczach Macka Kaczorowskiego z L2.

    • 24 5

    • po błędach które robi na lewo i prawo w ległej to życze mu powodzenia w nowym klubie (1)

      • 1 1

      • Tak

        W arce cztery dziury w obronie. Błędy na lewo i prawo. Prosta droga do drugiej ligi.

        • 1 0

    • Większa szkoda, że klub nie dostał za niego ani grosza.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.