Legia Warszawa - Asseco Arka Gdynia. Kto lepszy w pojedynku znajomych?

7 października 2020, 15:00
Damian Konwent

Asseco Arka Gdynia

Dariusz Wyka (pierwszy z lewej) i Grzegorz Kamiński (drugi z lewej) grali w gdyńskim klubie od 2017 roku, a minionego lata odeszli do Legii Warszawa. Dziś na ich odejściach w Asseco Arce korzystają: Wojciech Czerlonko (drugi z prawej) i Mikołaj Witliński (pierwszy z prawej). Więcej zdjęć (2)

Dariusz Wyka (pierwszy z lewej) i Grzegorz Kamiński (drugi z lewej) grali w gdyńskim klubie od 2017 roku, a minionego lata odeszli do Legii Warszawa. Dziś na ich odejściach w Asseco Arce korzystają: Wojciech Czerlonko (drugi z prawej) i Mikołaj Witliński (pierwszy z prawej).

fot. Trojmiasto.pl

Dariusz Wyka (pierwszy z lewej) i Grzegorz Kamiński (drugi z lewej) grali w gdyńskim klubie od 2017 roku, a minionego lata odeszli do Legii Warszawa. Dziś na ich odejściach w Asseco Arce korzystają: Wojciech Czerlonko (drugi z prawej) i Mikołaj Witliński (pierwszy z prawej).

fot. Trojmiasto.pl

Dariusz Wyka i Grzegorz Kamiński grają więcej i lepiej po tym, jak latem zamienili Asseco Arkę Gdynia na Legię Warszawa. Na tych ruchach w żółto-niebieskich skorzystali również Mikołaj Witliński i Wojciech Czerlonko. Jednak o tym, kto jest aktualnie lepszy pokaże bezpośrednie starcie. Dojdzie do niego w czwartek, w hali Bemowo, o godz. 17:35.



Typowanie zakończone 3 pkt.

Koszykówka - Energa Basket Liga
8 października 2020, godz. 17:35

Tak typowano 230 typowań

79% Legia Warszawa
0% REMIS
21% ASSECO ARKA Gdynia


Latem doszło do kilku znaczących roszad w Asseco Arce Gdynia. Pożegnano siedmiu koszykarzy, z czego dwóch: Dariusz Wyka i Grzegorz Kamiński, trafili do Legii Warszawa. Generalne okienko transferowe w wykonaniu "Wojskowych" pozwalało wierzyć, ze drużyna ze stolicy włącza się do walki o duże cele.

Dariusz Wyka i Grzegorz Kamiński odeszli z Asseco Arki Gdynia



Na takim ruchu z pewnością skorzystał "Wykson", który z każdym sezonem w Gdyni grał coraz mniej, a to przekładało się na zdobycze punktowe. Jego średni spędzany czas na ligowych parkietach wynosił odpowiednio: 20, 16 i 12 minut, przy punktowaniu na poziomie: 8,4, 6,4, 3,8 "oczka". To również jako koszykarz żółto-niebieskich był powoływany do reprezentacji Polski, ale nie zagrzał w niej miejsca na długo. Można powiedzieć, że popularny łucznik odżył na nowo, bo po transferze gra zdecydowanie dłużej i lepiej, o czym świadczy liczba 22 minut w każdym spotkaniu, przy których rzuca 7,1 punktu.

Trener Wojciech Kamiński przydzielił mu jednak inne zadania, bo o ile Darek w Asseco mógł pozwalać sobie na częstsze rzuty z dystansu, tak w stolicy skupia się bardziej na grze podkoszowej. Jego średni wynik 8,4 zbiórki jest najlepszym w karierze. Do tej pory były to 5,7 zbieranych piłek w sezonie 2017/18. Warto również podkreślić, że znacznie wzrósł jego wskaźnik efektywności (10,7), gdy dotychczas najwyższe cyfry w tej rubryce maksymalnie wynosiły 3,9, 3,1 czy 2,8.

Dariusz Wyka o grze w reprezentacji Polski



Pod koszem przyjdzie mu walczyć z Mikołajem Witlińskim. Trzeba przyznać, że "Willy" także dobrze odnajduje się w drużynie Przemysława Frasunkiewicza. Od początku rozgrywek zdobywa średnio 7,5 punktu przy niemal 16 minutach, czyli więcej niż chociażby w ostatnim sezonie przed transferem do Hiszpanii. Wtedy punktował na poziomie 5,7 "oczka" przy 17 minutach.

Statystyki Dariusza Wyki, Mikołaja Witlińskiego, Grzegorza Kamińskiego i Wojciecha Czerlonko w ostatnich latach. Więcej zdjęć (2)

Statystyki Dariusza Wyki, Mikołaja Witlińskiego, Grzegorza Kamińskiego i Wojciecha Czerlonko w ostatnich latach.

fot. PLK.pl

Statystyki Dariusza Wyki, Mikołaja Witlińskiego, Grzegorza Kamińskiego i Wojciecha Czerlonko w ostatnich latach.

fot. PLK.pl



Z kolei dla Grześka to dopiero pierwszy poważny rok w PLK. 20-latek błyszczał w rozgrywkach młodzieżowych, ale w dorosłym baskecie głównie przyglądał się kolegom. Ostatnie dwa lata to średnio 4 i 6 minut na ligowych parkietach, zdobywając 0,8 i 1,7 punktu. Te rozgrywki miały być jednak inne, bo w "polskim Asseco" mógł w końcu liczyć na częstsze występy. Faktycznie takie wybrał, ale już w innych barwach, gdzie średnio gra ponad 14 minut i zdobywa 5 punktów.

Asseco Arka Gdynia - King Szczecin 95:74. Relacja, możliwość wystawienia ocen koszykarzom i trenerowi



Można by rzecz, że ubiegłoroczną rolę Kamińskiego pełni dziś Maciej Marcinkowski, który dotychczas zagrał tylko z Kingiem Szczecin (2pkt/5min). Trzeba jednak przyznać, że wówczas drugim zamykającym kadrę zawodnikiem był Wojciech Czerlonko, który w obecnych rozgrywkach może skupiać się na sobie, bo gra ponad 3 razy więcej. W ubiegłym sezonie spędzał średnio ponad 6, a w tym 20 minut. Wzrosła również jego zdobycz punktowa z 1,7 do 5,8 "oczka".

Mimo, że oba zespoły walczą dziś o inne cele, to na letnich zmianach wspomniani gracze zyskali pod kątem indywidualnym. Jednak o tym, kto jest aktualnie najlepszy pokaże bezpośrednie starcie, do którego dojdzie w czwartek, o godz. 17:35.

Podsumowanie letnich transferów Asseco Arki Gdynia i Trefla Sopot po pierwszej fazie sezonu



Tabela po 7 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga

Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Pszczółka Start Lublin 8 6 2 612:577 14
2 Zastal Enea BC Zielona Góra 7 6 1 619:530 13
3 Legia Warszawa 7 5 2 592:529 12
4 King Szczecin 7 5 2 528:533 12
5 TREFL SOPOT 7 4 3 586:527 11
6 GTK Gliwice 7 4 3 593:596 11
7 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. 7 4 3 522:548 11
8 WKS Śląsk Wrocław 6 4 2 486:442 10
9 ASSECO ARKA GDYNIA 6 4 2 483:459 10
10 Anwil Włocławek 6 3 3 493:478 9
11 PGE Spójnia Stargard 7 2 5 521:530 9
12 HydroTruck Radom 7 2 5 540:573 9
13 Enea Astoria Bydgoszcz 7 2 5 580:624 9
14 Polski Cukier Toruń 7 2 5 568:617 9
15 Polpharma Starogard Gdański 6 1 5 458:539 7
16 MKS Dąbrowa Górnicza 6 0 6 435:514 6

Tabela wprowadzona: 2020-10-07
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 7 kolejki

ASSECO ARKA GDYNIA - King Szczecin 95:74 (20:18, 27:15, 28:15, 20:26)
TREFL SOPOT - Pszczółka Start Lublin 70:76 (17:12, 21:15, 14:24, 18:25)
Anwil Włocławek - Legia Warszawa 86:78 (19:14, 13:28, 21:18, 33:18)
PGE Spójnia Stargard - MKS Dąbrowa Górnicza 82:67 (21:12, 22:16, 14:13, 25:26)
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. - Śląsk Wrocław 76:72 (18:14, 23:20, 23:18, 12:20)
GTK Gliwice - Polpharma Starogard Gd. 91:77 (21:24, 15:21, 25:17, 30:15)
Polski Cukier Toruń - Stelmet Enea BC Zielona Góra 94:88 (23:19, 16:22, 27:23, 28:24)
HydroTruck Radom - Enea Astoria Bydgoszcz 72:85 (20:33, 11:14, 24:24, 17:14)