Liga Europy UEFA. Kto zagra w finale w Gdańsku? Czy będą kibice na stadionie?

16 kwietnia 2021, 6:00
Jacek Główczyński
Gdańsk od dwóch lat jest gotowy na przeprowadzenie finału Ligi Europy. Mecz zaplanowany jest na 26 maja 2021 roku. Więcej zdjęć (2)

Gdańsk od dwóch lat jest gotowy na przeprowadzenie finału Ligi Europy. Mecz zaplanowany jest na 26 maja 2021 roku.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Gdańsk od dwóch lat jest gotowy na przeprowadzenie finału Ligi Europy. Mecz zaplanowany jest na 26 maja 2021 roku.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Manchester United - AS Roma oraz Villarreal - Arsenal Londyn zmierzą się w półfinałach Ligi Europy. Finalistów poznamy po rozegraniu dwumeczów 6 maja. Wówczas UEFA potwierdzi, gdzie odbędzie się mecz o główne trofeum oraz zapadać będą decyzje, czy na trybunach znajdą się kibice. Do tego spotkania ma dojść 26 maja w Gdańsku. Jest szansa na pozwolenie na zapełnienie 25 procent trybun 40-tysięcznika.



Gdańsk organizatorem finału Ligi Europy UEFA



Gdańsk po raz drugi z rzędu kandyduje do organizacji meczu finałowego Ligi Europy. Przypomnijmy, że to prawo otrzymał już 24 maja 2018 r. Jednak w poprzednim sezonie z uwagi na pandemię koronawirusa UEFA dokonała zmian w formule rozgrywek i przyjętym wcześniej kalendarzu.

W ćwierćfinałach i półfinałach zrezygnowano z rewanżów, a wszystkie mecze od tej fazy rozgrywek aż do finału włącznie rozgrywano na niemieckich stadionach, przy pustych trybunach. Decydujące spotkania zostały przeniesione z maja na sierpień. W finale Sevilla pokonała Inter Mediolan 3:2 (2:2). Dla hiszpańskiego klubu był to już szósty triumf, wliczając w to wcześniej rozgrywki o Puchar UEFA.

Europejska federacja piłkarska (UEFA) jednocześnie zdecydowała, że finał Ligi Europy w Gdańsku przekłada z 27 maja 2020 r. na 26 maja 2021 r.

Liga Europy UEFA 2020/21 na razie zgodnie z planem



To 50. sezon rozgrywek. Po raz dwunasty z rzędu noszą one nazwę - Liga Europy UEFA. Są kontynuatorem rywalizacji, która wcześniej toczyła się pod szyldem Pucharu UEFA. Do rozgrywek 2020/21 przystąpiło 215 zespołów z 55 federacji europejskich.

Na razie wszystko toczy się zgodnie z planem. Za nami kolejno: runda wstępna, cztery rundy kwalifikacyjne, rozgrywki grupowe oraz dwumecze: 1/16, 1/8 i 1/4 finału. Właśnie poznaliśmy półfinalistów.

Od razu też wiemy, kto z kim zmierzy się o finał. 19 marca w siedzibie UEFA w Nyonie rozlosowano bowiem nie tylko pary ćwierćfinałowe, ale także półfinałowe.

Liga Europy - drabinka



Kto w półfinałach i finale Ligi Europy UEFA 2021?



Nadal możliwa jest powtórka sprzed roku, czyli finał hiszpańsko-włoski, ale już w innej obsadzie. Trofeum nie broniła Sevilla. Grała bowiem w Lidze Mistrzów, gdzie dotarła do 1/8 finału, przegrywając po zaciętym meczu z Borussią Dortmund 2:2 i 2:3. Również w tych rozgrywkach próbował sił Inter Mediolan, ale zakończył rywalizację na 4. miejscu w grupie B.

W tej sytuacji faworytem Ligi Europy wydaje się być Manchester United, który w sierpniowym półfinale pokonany został przez Sevillę 1:2. I angielski klub, który trafił do rozgrywek po zajęciu 3. miejsca w grupie H Ligi Mistrzów, nie zawodzi. Właśnie zameldował się znów w półfinale, dwukrotnie pokonując hiszpańską Granada CF po 2:0. "Czerwone Diabły" wiedzą już, jak smakuje wygranie Ligi Europy. Byli najlepsi w 2017 r., wygrywając w finale z Ajaksem Amsterdam 2:0.

W półfinale rywalem Manchesteru będzie AS Roma, która znalazła się w najlepszej "czwórce" po wyjazdowym zwycięstwie nad Ajaksem 2:1 i remisie u siebie 1:1. Włosi w finale Pucharu UEFA byli w 1991 r., przegrywając z Interem (wówczas był dwumecz 0:2, 1:0). Natomiast w 1961 r. zdobyli Puchar Miast Targowych poprzedzający rozgrywki o Puchar UEFA, triumfując nad Birmingham 2:0 i 2:2.

Lechia Gdańsk - Villarreal CF 1:1 - relacja z 2010 roku



W drugim półfinale zmierzą się Villarreal CF z Arsenalem Londyn. Hiszpanie dwukrotnie pokonali Dinamo Zagrzeb 1:0 i 2:1, a Anglicy okazali się lepsi od Slavii Praga, gdyż po remisie u siebie 1:1 wygrali na wyjeździe aż 4:0.

Villarreal nigdy dotychczas nie grał w finale żadnego z europejskich pucharów. W najlepszych startach - w 2006 r. w Lidze Mistrzów, w 2011 r. w Lidze Europy oraz w 2004 r. w Pucharze UEFA - dochodził do półfinałów.

Gdyby zakwalifikował się do meczu w Gdańsku, wróciłby tutaj po 11 latach. W 2010 r. "Żółta Łódź Podwodna" grała bowiem spotkanie towarzyskie z Lechią Gdańsk, remisując na stadionie przy ul. Traugutta 1:1.

Arsenal w finale Pucharu UEFA był dwukrotnie, za każdym razem jednak przegrywał. W 2000 r. poległ po bezbramkowym remisie i rzutach karnych 1:4 z Galatasaray Stambuł, a w 2019 r. przegrał z Chelsea 1:4.

Finał Ligi Europy UEFA z kibicami czy przy pustych trybunach?



Czy po dwóch latach znów będzie angielski finał? Czy jednak zagrają przedstawiciele Anglii i Hiszpanii? Na pewno w decydującej rozgrywce będzie przedstawiciel jednej z tych nacji, a zatem może być kontynuowana tradycja zapoczątkowana w 2012 r. W dziewięciu kolejnych finałach wygrywały albo kluby hiszpańskie (Sevilla czterokrotnie, Atletico Madryt dwukrotnie), albo angielskie (Chelsea dwukrotnie i raz Manchester United).

Półfinały zaplanowane są na 29 kwietnia i 6 maja. Po zakończeniu tej fazy rywalizacji UEFA potwierdzi, gdzie odbędzie się mecz o główne trofeum, oraz zapadać będą decyzje, czy na trybunach znajdą się kibice.

Przypomnijmy, że finał wyznaczony jest na 26 maja w Gdańsku. Czynione są starania, aby na Letnicy choć częściowo otworzyć trybuny dla publiczności.

- Na ten moment decyzji odnoszącej się do udziału kibiców w finale Ligi Europy jeszcze nie ma. UEFA tę kwestię pozostawia do rozstrzygnięcia zgodnie z krajowymi przepisami związanymi z pandemią. Zatem ostateczne decyzje zapadać będą na szczeblu rządowym. Jest szansa, że będzie zgoda, aby na ten mecz otworzyć 25 procent trybun dla kibiców - mówi nam Radosław Michalski, prezes Pomorskiego Związku Piłki Nożnej oraz członek zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Stadiony otwarte na Euro



Przypomnijmy, że UEFA jest za rozgrywaniem meczów z udziałem kibiców. Na razie w tej kwestii zapadły uzgodnienia z organizatorami mistrzostw Europy. Budapeszt zgłosił nawet możliwość zapewnienia na stadionie 100-procentowej frekwencji.

Petersburg i Baku potwierdziły, że ich stadiony będą mogły zapełnić się w 50 procentach. Londyn deklaruje minimum 25 procent, nie określając na razie górnej granicy. Natomiast Amsterdam, Bukareszt, Kopenhaga i Glasgow są gotowe zapewnić trybuny od 25 do 33 procent.

UEFA do 19 kwietnia czeka na ostateczne decyzje od Dublina, Bilbao i Rzymu. Gdyby obstawały grę przy pustych stadionach, mogą stracić prawo do organizacji Euro. Przypomnijmy, że w tych dwóch pierwszych miasta ma zagrać Polska.
Kto zagra w finale Ligi Europy 26 maja 2021 roku?
14%

Manchester United - Villarreal

71%

Manchester United – Arsenal Londyn

4%

AS Roma - Villarreal

11%

AS Roma – Arsenal Londyn

zakończona

łącznie głosów: 426

Opinie wybrane


wszystkie opinie (31)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.