MŚ U-20. Włochy - Meksyk 2:1 w Gdyni, Polska - Kolumbia 0:2

23 maja 2019 (artykuł sprzed 1 roku)
dak.
aktualizacja:22:24 (23 maja 2019)

Lechia Gdańsk

Włochy pokonały Meksyk 2:1 (1:1) w meczu otwarcia mistrzostw świata U-20 na Stadionie Miejskim w Gdyni przy liczbie prawie 8 tyś kibiców. Polska przegrała natomiast 0:2 (0:1) z Kolumbią w Łodzi po jednostronnym widowisku. W składzie biało-czerwonych od początku grał Tomasz Makowski, piłkarz Lechii Gdańsk. Kolejny mecz w Gdyni w sobotę o godz. 18. Francja zmierzy się z Arabią Saudyjską. Bilety w cenie 10 i 20 zł.



Meksyk U-20 - Włochy U-20 1:2 (1:1)
Bramki: Roberto De La Rosa 37 - Davide Frattesi 3, Luca Ranieri 67

Meksyk U-20: Higuera - Alvarez, Sepulveda, Leon, Cardenas - Lainez, Orona, Meraz, Dominguez (46 Figueroa) - De La Rosa (87 Hernandez), Macias

Włochy U-20: Plizzari - Gabbia, del Prato, Ranieri - Bellanova, Frattesi (85 Alberico), Esposito (88 Colpani), Pellegrini, Tripaldelli - Pinamonti, Scamacca (78 C apone)


Sprawdź jak zapowiadaliśmy mistrzostwa świata do lat 21 w Polsce



Kibice oraz piłkarze Włoch nie mogli wymarzyć sobie lepszego początku w inauguracyjnym meczu mistrzostw świata do lat 20 w Gdyni. Drużyna Italii otworzyła wynik już w 3. minucie, a na listę strzelców wpisał się Davide Frattesi, który potężnie uderzył z okolic 20 metrów, po tym jak chwilę wcześniej otrzymał podanie klatką piersiową od Gianluci Scamaccy.

Widać było, że podopieczni Paolo Nicolato bramką narobili sobie ochoty na więcej. W kolejnych minutach próbowali swoich sił w starciach z bramkarzem rywala, jednak ten był zazwyczaj lepszy. Zespół Meksyku w początkowej fazie meczu był bezradny.

Obraz gry zmienił się po dwóch kwadransach. Piłkarze z Ameryki Północnej zaczęli częściej znajdywać się pod bramką przeciwnika, a klucz była 37. minuta, kiedy wreszcie zdobyli wyrównanie. Wtedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki skierował Roberto De La Rosa. Taki obrót spraw podrażnił reprezentację Włoch, która do końca pierwszej połowy kontrolowała przebieg spotkania.

Po zmianie stron to Meksykanie doszli do głosu. Szczególnie aktywny od początku drugiej połowy był Macias. Napastnik dochodził do sytuacji strzeleckich, jednak tego dnia Alessandro Plizzari był od niego lepszy.

Zobacz jak Włosi grali z Meksykanami w Gdyni.


W kolejnej fazie meczu inicjatywę ponownie odzyskali Włosi. Efektem był gol z 67. minuty meczu. Po dośrodkowaniu piłkę przed pole karne wybili obrońcy Meksyku, lecz niefortunnie - prosto pod nogę Gianluci Scamacci. Ten uderzył w stronę bramki, a piłka znalazła drogę do Luci Ranieriego, któremu nie pozostało nic innego jak skierować piłkę do siatki. Po tym Meksykanie już się nie podnieśli i turniej rozpoczęli bez punktów.

Sprawdź relację z ceremonii losowaniu grup




Sprawdź pełną kadrę reprezentacji Polski na MŚ U-20



Polska U-20 - Kolumbia U-20 0:2 (0:1)
Bramki: Angulo 23, Sandoval 90'+3

Polska: U-20: Majecki - Szota, Walukiewicz (55 Bednarczyk), Sobociński - Kopacz, Makowski, Ślisz, Puchacz (88 Bednarczak), Stanilewicz - Bogusz (68 Zylla) , Steczyk

Kolumbia U-20: Mier - Arroyo, Reyes (90' Teran), Cuesta, Brayan - Angulo (78 Carbonero), Balanta, Perea - Alvarado - Cucho (60 Sandoval), Sinisterra


Reprezentacja Polski do lat 20 swoje zmagania z mistrzostwami świata rozpoczęła od meczu z Kolumbią na stadionie Widzewa w Łodzi. W wyjściowej jedenaste znalazł się Tomasz Makowski, piłkarz Lechii Gdańsk. Młody pomocnik zagrał pełne 90 minut.

Mecz rozpoczął się spokojnie. Ani Polacy, ani Kolumbijczycy nie porywali się na przebojowe akcje, a jedynie zachowawczo podawali piłkę między sobą. Dopiero po 10 minutach zaczęło się dziać groźnie bramką Kolumbii. Najpierw Kevin Mier źle obliczył lot piłki po dośrodkowaniu Adriana Stanilewicza. Następnie Mateusz Bogusz otrzymał podanie od Sebastian Walukiewicza, ale nie zdołał jej opanować.

Chwilę później inicjatywę przejęli goście i mieli ją praktycznie do końca spotkania. Z każdą kolejną minutą dłużej przesiadywali na połowie podopiecznych Jacka Magiery. Kropkę nad i postawili w 23. minucie po błędzie Walukiewicza. Naciskany obrońca oddał piłkę Ivanowi Angulo, który wyszedł sam na sam z Radosłąwem Majeckim i w prosty sposób pokonał bramkarza Polski. Do końca pierwszej połowy biało-czerwoni nie potrafili znaleźć sposobu na przedarcie się przez defensywę zespołu z Ameryki Południowej.

Biało-czerwoni w drugiej części pojedynku właściwie nie zagrozili ani razu. Każdy ich atak był detronizowany zanim dochodzili do pola karnego. W składzie Kolumbii dobrze zaprezentował się Angulo. Skrzydłowy mógł wykorzystać kolejny prezent od obrońcy w 51. minucie, ale wówczas lepszy był golkiper Polski.

Nie brakowało sytuacji, w których goście z łatwością kreowali sobie klarowne okazje, jednak do 93. minuty nie potrafili pokonać Majeckiego. Sztuki tej dokonali w ostatniej akcji meczu, kiedy dobitkę wykorzystał Luis Sandoval i to Kolumbijczycy mogli cieszyć się z trzech punktów po ostatnim gwizdku.

Biało-czerwoni kolejny mecz zagrają w niedzielę o godzinie 20:30 w Łodzi.

Sprawdź kompletny harmonogram meczów mistrzostw świata U-20



TERMINY MECZÓW MISTRZOSTW ŚWIATA U-20 W GDYNI:
Mecze grupy B
23 maja, godz. 18, Meksyk - Włochy 1:2
26 maja, 15:30, Meksyk - Japonia
29 maja, 18, Ekwador - Meksyk

Mecze grupy E
25 maja, 18, Francja - Arabia Saudyjska
28 maja, 20:30, Arabia Saudyjska - Mali
31 maja, 18, Mali - Francja

Mecz 1/8 finału
2 czerwca, 17:30

Mecz ćwierćfinałowy
8 czerwca, 17:30

Mecz półfinałowy
11 czerwca, 17:30

Mecz o 3. miejsce
14 czerwca 20:30

Bilety można kupować za pośrednictem strony internetowej:
www.FIFA.com/tickets/U20WC/


dak.

Luca Ranieri

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Naelson Cardenas

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kibice

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Luca Pellegrini

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Roberto de la Rosa

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Luca Ranieri i Diego Lainez

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Włochy

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Davide Frattesi i Misael Dominguez

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kevin Alvarez

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Diego Lainez i Luca Pellegrini

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Paolo Nicolato

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Efrain Orona

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Gilberto Sepulveda

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Jose Macias

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Gianluca Scamacca

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Diego Lainez i Luca Pellegrini

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Misael Dominguez i Raoul Bellanova

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Davide Frattesi

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Naelson Cardenas

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Carlos Higuera

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Gianluca Scamacca i Roberto Meraz

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Raoul Bellanova

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Alessandro Tripaldelli

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Davide Frattesi

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Andrea Pinamonti

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kibice

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kibice

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Raoul Bellanova

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kibice

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kibice

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Davide Frattesi

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Christian Capone

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Matteo Gabbia

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Andrea Colpani

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Roberto Alberico

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kibice

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Jose Macias i Enrico del Prato

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl