stat

Michał Janota na dłużej w Arce Gdynia. Kontrakt do 30 czerwca 2020 roku

10 października 2018, 19:00
jag.
aktualizacja:22:19 (10 października 2018)

Arka Gdynia

Michał Janota grać będzie w Arce Gdynia do 30 czerwca 2020 roku. Jego dotychczasowy angaż został przedłużony o roku. - Nie boimy się. Mamy dobry zespół. Z tygodnia na tydzień wygląda to coraz lepiej. Jest większa pewność siebie, gdyż każdy indywidualnie też idzie do góry. Mamy wychodzić wysoko, bo ludzie chcą ofensywnej gry - podkreśla pomocnik. 28-latek przyznaje, że od meczu z Zagłębiem Lubin pilnuje się, aby nie dostać żółtej kartki i tym samym nie zaliczyć przymusowej pauzy w rozgrywkach ekstraklasy. Drużyna do piątku trenować będzie w Cetniewie.



MICHAŁ JANKOWSKI NIE BYŁ TAK SUTECZNY OD TRZECH LAT. SPRAWDŹ, JAKIM DRUŻYNOM WTEDY STRZELAŁ GOLE

- Michał ma tak podpisany kontrakt, że praktycznie automatycznie mu się przedłuży - zdradził Piotr Włodarczyk, doradca ds. sportowych Arki Gdynia przed niedzielnym meczem z Zagłębiem Lubin.
W środę ta deklaracja stała się faktem. Pomocnik, który w czerwcu został pozyskany z I-ligowej Stali Mielec na zasadzie wolnego transferu, ma już nową umowę. Obowiązuje ona do 30 czerwca 2020 roku.

I nie ma co się dziwić tak szybkim decyzjom. Janota to jeden z tych piłkarzy, których ściągnął za sobą trener Zbigniew Smółka. Na ligowych boiskach trwa renesans formy 28-latka. Choć na koncie ma 106 meczów w ekstraklasie, to w żadnym z wcześniejszych klubów (Korona Kielce, Pogoń Szczecin, Górnik Zabrze) nie odgrywał tak wielkiej roli jak obecnie w Arce.

ARKA STABILNA I BEZ SZALEŃSTW. PRZECZYTAJ WYWIAD Z PIOTREM WŁODARCZYKIEM

Jak wyliczyli statystycy Ekstraklasy pomocnik miał udział w połowie sytuacji (9 z 18), uznawanych za okazja na zdobycie bramki, stworzonych przez Arkę Gdynia w tym sezonie ligowym. Na jego koncie są 3 gole i 2 asysty. A przecież pamiętamy, że oficjalny debiut w żółto-niebieskich barwach okrasił bramką na wagę zdobycia Superpucharu Polski.

- Nie boimy się. Mamy dobry zespół. Z tygodnia na tydzień wygląda to coraz lepiej. Jest większa pewność siebie, gdyż każdy indywidualnie też idzie do góry. Mamy wychodzić wysoko, atakować na połowie rywala, bo ludzie chcą ofensywnej gry. Co prawda każdy mecz jest inny, stosujemy różne taktyki, ale każdy zespół, który do nas przyjedzie lub my do niego pojedziemy, to ma się nas obawiać - deklaruje 28-latek, który w środę przedłużył roczną umowę o kolejny rok, do 30 czerwca 2020 roku.
PIŁKARZE ARKI MOGĄ ZAGRAĆ PRZECIWKO SOBIE W MECZU MIĘDZYPAŃSTWOWYM. KTO BĘDZIE LEPSZY STEINBORS CZY ZARANDIA?

Statystyki indywidualne piłkarza są dobre, choć nie "nabija" ich za wszelką cenę. W niedzielę zadowolił się asystą przy golu Macieja Jankowskiego, choć sam mógł kończyć tę akcję, a strzał z rzutu wolnego odstąpił Michale Nalepie, mimo że to on jest pierwszym egzekutorem.

- Liczy się dobro zespołu. Nie ma między nami rywalizacji. Zapytałem Michała, czy chce uderzać, bo piłka była dogodniejsza do uderzenia prawą niż lewą nogą. Odpowiedział twierdząco, a potem uderzył jak dzień wcześniej na treningu i zdobył przepiękną bramkę - wyjaśnia lider gdyńskiej drużyny.
TRENER ARKI: BARDZO MOCNO PUKAMY DO PIERWSZEJ "8". POZNAJ WIĘCEJ KOMENTARZY PO WYGRANEJ ARKI NAD ZAGŁĘBIEM

Dwa zwycięstwa w trzech ostatnich kolejkach poprawiły sytuację Arki w tabeli, ale drużyna nadal jest w drugiej połowie tabeli.

- Myślę, że jak będziemy wygrywać z meczu na mecz, jak złapiemy dobrą serię to wówczas zaczniemy głośno mówić, że drzwi do górnej połowy ekstraklasy się dla nas otwierają. A pojedyncze nawet bardzo dobre spotkania aż tak dużo nie zmieniają. Dlatego i tę przerwę na reprezentację przepracujemy mocno, aby jak najlepiej wykorzystać ten czas, bo właśnie po to on jest, by pracować ciężej - dodaje pomocnik, który wraz z drużyną do piątku przebywać będzie na zgrupowaniu w Cetniewie.
Janota w tym sezonie jest najmocniej wykorzystywanym piłkarzem z ofensywnych graczy Arki. W ekstraklasie opuścił tylko jeden mecz z powodu choroby. Osiem spotkań zagrał w pełnym wymiarze czasu, a w dwóch kolejnych schodził z boiska w 87. i 89. minucie. Nie narzekał nawet po spotkaniu z Legią, choć Zbigniew Smółka mówił, że niektórzy z jego podopiecznych wyglądali jak po zderzeniu z tirem.

- Myślę, że fizycznie jest wszystko w porządku. W meczu z Zagłębiem większe zmęczenie odczułem dopiero pod koniec spotkania. Na pewno dużo nam dało to, że graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Wówczas staraliśmy się grać inteligentnie, a nie głupio biegać. Dlatego też mieliśmy dużo miejsca do gry, stwarzaliśmy sytuacje. Natomiast 2. i 3. kwadrans pierwszej połowy uważam, że były w naszym wykonaniu słabo. Wówczas graliśmy chaotycznie. Ale dobrze, że potrafiliśmy to zmienić wygrać ostatecznie w dobrym stylu - przyznaje Michał.
ARKA GDYNIA - ZAGŁĘBIE LUBIN 3:1. PRZECZYTAJ RELACJĘ, ZOBACZ FOTO I VIDEO ORAZ WYSTAW OCENY GDYŃSKIM PIŁKARZOM I TRENEROWI

Michał Janota

Michał Janota

Dane:

ur.:
1990-07-29
wzrost.:
171
waga.:
74
Ocena z sezonu:
3.67 (1554 oceny)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



MICHAŁ JANOTA: PRZEZ ARKĘ TRAFIĘ DO REPREZENTACJI POLSKI. PRZECZYTAJ CO JESZCZE MÓWIŁ POMOCNIK W CZERWCU

Obecnie największym zmartwieniem piłkarza są... żółte kartki. Każde kolejne napomnienie przez sędziego, oznaczać będzie dla niego przymusową pauzę. Niektórzy nawet radzili, by Janota "wykartkował" się w meczu z Zagłębiem, nie pojechał na najbliższy mecz do Wrocławia, ale był w gotowości na derby z Lechią w Gdańsku.

- Ja właśnie myślałem odwrotnie: nie jak złapać kartkę, ale jak jej nie dostać. Priorytetem jest zawsze najbliższy mecz, a ten jest ze Śląskiem. Dopiero po nim przyjdzie czas na derby. Na pewno będziemy gotowi na Lechię na 200 procent. Mam nadzieję, że pokażemy się z jak najlepszej strony i wygramy. Chcę zagrać w tym meczu, a zatem uważać, aby kartki nie dostać. Z tą też myślą zagram we Wrocławiu. Muszę się pilnować, bo niepotrzebnie złapałem te trzy poprzednie napomnienia. Z drugiej jednak strony, jak dla dobra drużyny trzeba będzie przerwać faulem groźną akcję rywali, to na pewno nie cofnę nogi i to zrobię - zapewnia Michał Janota.
PRZECZYTAJ RELACJĘ Z IV-LIGOWYCH DERBÓW LECHIA - ARKA. PADŁO W NICH AŻ 7 GOLI

Typowanie meczu - zakończone

20 października 2018 , godz. 18:00

Wartość: 3 pkt.

Śląsk Wrocław

Tak typowano:

427 typowań


Tabela po 11 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 LECHIA GDAŃSK 11 6 3 2 20:13 21
2 Legia Warszawa 11 6 3 2 16:12 21
3 Wisła Kraków 11 6 2 3 20:10 20
4 Jagiellonia Białystok 11 6 2 3 17:13 20
5 Piast Gliwice 11 6 2 3 17:15 20
6 Korona Kielce 11 5 4 2 15:12 19
7 Lech Poznań 11 5 2 4 17:14 17
8 Zagłębie Lubin 11 5 1 5 17:17 16
9 ARKA GDYNIA 11 3 5 3 12:11 14
10 Pogoń Szczecin 11 3 4 4 13:13 13
11 Śląsk Wrocław 11 3 3 5 16:15 12
12 Miedź Legnica 11 3 3 5 15:20 12
13 Wisła Płock 11 2 4 5 14:20 10
14 Górnik Zabrze 11 1 6 4 11:17 9
15 Zagłębie Sosnowiec 11 1 4 6 15:24 7
16 Cracovia 11 1 4 6 8:17 7

Tabela wprowadzona: 2018-10-07

terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 11 kolejki:

  • ARKA GDYNIA - Zagłębie Lubin 3:1 (0:1)
  • LECHIA GDAŃSK - Zagłębie Sosnowiec 4:1 (2:1)
  • Miedź Legnica - Piast Gliwice 2:2 (2:2)
  • Górnik Zabrze - Lech Poznań 2:2 (1:0)
  • Pogoń Szczecin - Wisła Płock 4:0 (1:0)
  • Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0:1 (0:1)
  • Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:0)
  • Cracovia - Wisła Kraków 0:2 (0:2)

jag.