stat

Nabil Aankour: Arkę Gdynia czeka świetlana przyszłość

31 lipca 2018 (artykuł sprzed 1 roku)
Marcin Dajos

Arka Gdynia

Nabil Aankour zamienił tego lata Koronę Kielce na Arkę Gdynia. W żółto-niebieskich ma otrzymywać więcej czasu na boisku, a do tego grać tak, jak lubi. W niedzielę zaliczył pierwsze 90 minut w nowych barwach. Niepełna 25-letni pomocnik uważa, że w meczu przeciwko Jagiellonii Białystok wypadł nieźle - Potrzebujemy czasu, ale wierzę, że czeka nas świetlana przyszłość - zapewnia Marokańczyk.



PRZECZYTAJ TEKST I WEŹ UDZIAŁ W ANKIECIE. CZY ARKA MA GRAĆ ŁADNIE, CZY SKUTECZNIE?

Marcin Dajos: Mecz z Jagiellonią na własnym stadionie zakończyliście porażką 0:2 jednak m.in. od trenera Zbigniewa Smółki usłyszeliśmy, że zagraliście dobrze. Czy pan podobnie odbiera to spotkanie?

Nabil Aankour: Trener na pewno nie powiedział: dobrze się stało, że przegraliśmy. Nigdy nie jest dobrze, gdy schodzisz z boiska pokonany. Wiem, że chodziło mu o nasz styl gry, który mógł być w pewnym stopniu zadowalający. Byliśmy często w posiadaniu piłki, staraliśmy się grać podaniami, wymienialiśmy się pozycjami. Pamiętajmy o tym, że nasz zespół jest w budowie, mamy w nim wielu nowych piłkarzy i oczywiście potrzebujemy czasu, ale wierzę, że czeka nas świetlana przyszłość.

A jak oceni pan pierwszy występ w podstawowej jedenastce Arki i grę przez 90 minut?

Po spotkaniu poprosiłem asystenta trenera, aby dał mi nagranie z tego spotkania. Oglądałem je na spokojnie w domu. Miałem na to dwa dni, więc najpierw podszedłem do niego jak normalny fan piłki nożnej, a dopiero przy kolejnym odtworzeniu skupiłem się tylko na własnych akcjach. Z jednej strony bardzo się cieszę, ponieważ dawno nie grałem przez 90 minut i to jeszcze w takim zakresie, że mogłem robić na boisku to, co najbardziej lubię, z drugiej strony widziałem, że są pewne rzeczy, które muszę poprawić.

ARKA - JAGIELLONIA 0:2. WYSTAW OCENY PIŁKARZOM I TRENEROWI, ZOBACZ VIDEO I FOTO, PRZECZYTAJ RELACJĘ

Nabil Aankour

Nabil Aankour

Dane:

ur.:
1993-08-09
wzrost.:
172
waga.:
70
Ocena z sezonu:
2.62 (128 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



W pierwszej połowie wyglądał pan na pełnego energii, ale w drugiej nieco stracił pan na mocy.

Tak też było. Czułem się świetnie mniej więcej do 75. minuty. Później spadł mi poziom energii, co nie oznacza, że gdybym musiał wykonać sprint, to bym tego nie zrobił. Na takie sytuacje zawsze jestem gotowy.

Skoro zagrał pan 90 minut, to oznacza, że ze zdrowiem jest już wszystko w porządku? Pytam, ponieważ ostatnio w Koronie było z nim nie najlepiej, a kiedy pojawił się pan w Arce, przed meczem o Superpuchar Polski poruszał się pan o kulach.

Przed Superpucharem Polski nie odniosłem poważnej kontuzji, ale po prostu nie chcieliśmy ryzykować jej pogłębienia. Chodziło o lekkie skręcenie kostki. Postanowiliśmy spokojnie wyleczyć to do końca. I teraz jestem w stu procentach gotowy i mogę uczestniczyć w meczach od początku sezonu ligowego.

SPRAWDŹ, JAKIE ZASADY WYZNACZYŁ PIŁKARZOM ARKI ZBIGNIEW SMÓŁKA



Dlaczego zdecydował się pan przenieść do Arki? Wydawało się, że wiąże pan przyszłość z Koroną, skoro w 2017 roku przedłużyliście kontrakt o kolejne 2,5 roku.

Po prostu chciałem grać więcej oraz doświadczyć czegoś nowego. Jestem zadowolony z czasu, który spędziłem w Koronie. Spotkałem tam wielu wspaniałych ludzi, którzy o mnie zadbali, ale nadszedł czas, aby podjąć nowe wyzwanie. W Arce zaproponowali mi udział w projekcie, który bardzo mi się spodobał. Dlatego zdecydowałem się przenieść do Gdyni.

Mówi pan o nowym wyzwaniu jednak po czterech latach spędzonych w Kielcach, postanowił pan zostać w Polsce.

Tak jak mówiłem, spotkało mnie tutaj wiele dobrego, więc nie miałem powodów ku temu, aby wyjeżdżać. Lubię ten kraj, a liga jest bardzo dobra, dlatego jest dla mnie normalnym, aby kontynuować tutaj swoją karierę.

ZAGŁOSUJ - KTO POWINIEN BYĆ PODSTAWOWYM NAPASTNIKIEM ARKI?

Uczy się pan języka polskiego?

Oczywiście. Rozumiem wszystkie słowa, czy zdanie związane z piłką nożną. Nie mam problemu z tym, co mówią trenerzy. Trudno jednak przełamać się w mowie, choć się staram. Jeżeli chodzi o prostą komunikację, na przykład w sklepie, to nie mam z nią problemów.

Przed sezonem, kiedy było już jasne, że pan i Goran Cvijanović opuszczacie Koronę wydawało się, że w pewnym stopniu traci ona kręgosłup. Czy podchodzicie do tego podobnie?

Trudno mi mówić w tym kontekście o Koronie. Mam jednak nadzieję, że zabraliśmy do Arki wszystko to, co najlepsze. Nie tylko nasza dwójka, ale wszyscy nowi piłkarze, którzy pojawili się w drużynie tego lata.

Jako ofensywny pomocnik odczuwa pan ofensywny styl Arki, o którym wspomina trener Smółka?

Myślę, że właśnie to trener zobaczył w ostatnim meczu. Staraliśmy się grać ofensywnie. Musimy podążać krok po kroku i stawać się lepszym z meczu na mecz. Nie da się strzelić palcami, aby drużyna zaczęła grać perfekcyjnie. Weźmiemy pozytyw z każdego meczu i wkrótce pokażemy na co naprawdę nas stać.

Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
6 sierpnia 2018, godz. 18:00

Tak typowano 390 typowań

51% Cracovia
30% REMIS
19% ARKA Gdynia