Nord Cup na wodach Zatoki Gdańskiej

3 lipca 2013 (artykuł sprzed 7 lat)
mad
Najnowszy artukuł na ten temat

XV Lotos Nord Cup - podsumowanie. Żeglarze nie dali się pandemii

W Centrum Galion trwają regaty Nord Cup. Dla tych młodszych, jak i bardziej doświadczonych żeglarzy są to największe tego typu zawody w Polsce. Najbardziej prestiżowe wyścigi zaczną się w piątek i potrwają do niedzieli. Zmagania odbywające się na trzech akwenach można śledzić z wysokości plaż na gdańskich Stogach, Górkach Zachodnich, Sobieszewie oraz Brzeźnie.



Pierwsza edycja Nord Cup odbyła się w 2006 roku w Jastarni i wystartowało w niej 17 jachtów. W 2012 roku w regatach wzięło udział ponad 700 żeglarzy na przeszło 300 jednostkach. Obecna edycja jest częścią zlotu żeglarskiego Baltic Sail Gdańsk, którego celem jest integracja środowisk żeglarskich i propagowanie marynistycznego dziedzictwa Gdańska.

Regaty wystartowały w miniony weekend. Jako pierwsi swoje zmagania zakończyli żeglarze w czterech klasach. Ich rywalizacji przyglądała się m.in polska tenisistka Marta Domachowska.

- Jestem pod wielkim wrażeniem tego, co się tutaj dzieje w marinie. To mój pierwszy kontakt z żeglarstwem. Nie sądziłam, że będzie tu aż tylu żeglarzy. Bardzo podobają mi się żaglówki, szczególnie regatówki, o sportowej linii. Nie wiem, czy miałabym odwagę spróbować takiej mokrej żeglugi, pewnie woda jest zimna - żartowała Domachowska.

Drugiego dnia zawodów swoje starty zakończył klasy: Delphia 24, w której pierwsze miejsce zajęli Paweł Tarnowski, Michał Buszmicz, Tomasz Bączkiewicz i Piotr Kucharski z Ligi Morskiej Gliwice; Skippi 650, gdzie triumfowali Jarosław Wróblewski, Piotr Wawrzewski i Paweł Rośleń (JKMW Kkotwica, Elisa); Omega Standard, w której najlepsi okazali się Marcin Pacanowski, Artur Pacanowski i Michał Ososiński z AZS Uniwersytetu Ekonomicznego KR; Omega Sport, gdzie triumfowali Tomasz Micewicz, Michał Pielaszkiewicz, Marcin Panek (Procad Racing).

Kolejnym startującym klasom szyki pokrzyżowała nieco pogoda, a konkretnie brak mocnego wiatru. Faworyzowało to lżejszych żeglarzy, których łatwiej niosły jachty. Wśród rywalizujących na starcie stawiło się 18 uczestników klasy Finn. Przeżywa ona obecnie renesans popularności. Klasa Finn to jednoosobowa łódź mieczowa, o długości 4,5 metra, na której odbywają się zawody podczas igrzysk olimpijskich. W Polsce rozsławili ją zawodnicy tacy jak Andy Zawieja, Dominik Życki czy Mateusz Kusznierewicz.

Podczas regat na Zatoce Gdańskiej najlepiej wypadł w niej Michał Jodłowski z UKS FIR. Jako następni w kolejności swoje starty zakończyli również żeglarze w klasach Hobie 16 (1. miejsce zajęli Bartłomiej Janiszewski oraz z Mariusz Kuśmierski z PHCA) oraz Hornet (1. miejsce zajęli Maciej Miśko i Paweł Trybuś z Wolsztyńskiego Klubu Żeglarskiego).

Ostatni na wodę zeszli nieco młodsi adepci żeglarstwa. Rywalizują oni w XVI edycji prestiżowych regat o Puchar Prezydenta Gdańska, organizowanych przez Gdański Klub Żeglarski przy wsparciu biura Prezydenta Miasta ds. sportu. Wystartowały w nich dwie klasy windsurfingowe: UKS i Techno 293 oraz Otimisty w grupach B i C. Ich zmagania zakończą się w czwartek.

Klasa Optimist to rywalizacja dzieci głównie w wieku 6 i 7 lat. Dla wielu z tych zawodników są to często pierwsze w życiu regaty.

- Dla nich sukcesem jest dopłynięcie do mety w limicie czasowym, gdyż dopiero rozpoczynają swoją przygodę z żeglarstwem regatowym. Warunki panujące w ujściu Wisły w Górkach Zachodnich są dla nich wprost idealne - twierdzi sędzia regat Dariusz Juszczak.

Następne dni przyniosą jednak nie mniej wrażeń. Przed nami druga, równie ekscytująca część zmagań na wodzie - już w piątek na starcie zjawią się klasy: Europa, OK Dinghy, Snipe (Puchar Europy Wschodniej), Nautica 450 (Mistrzostwa Polski), D-One (Mistrzostwa Polski), 505, Korsar, Żagle 500, Micro (Międzynarodowe Mistrzostwa Zatoki Gdańskiej Micro Cup). Ścigać będą się również: jachty klasyfikowane wg ORC Club, wg KWR oraz OPEN.

Dodatkowo w sobotę, w specjalnym wyścigu przeznaczonym dla każdego sprzętu pływającego napędzanego wiatrem, wszyscy żeglarze powalczą o trofeum - Bursztynowy Puchar Neptuna. Ścigać się będą wspólnie jachty, katamarany, deski windsurfingowe i kitesurfingowe. Zwycięzcą zostanie pierwsza jednostka, która przetnie linię mety. Wyścig wystartuje w Gdańsku Stogach w kierunku mola w Brzeźnie, gdzie nastąpi punkt zwrotny w kierunku mety na wysokości Stogów. W sobotę zmagania dodatkowo uatrakcyjni Zlot Motorowodny Scandinavia Cup.

Portem, z którego zawodnicy codziennie wypływają na trasy i do którego wracają, jest Centrum Galion w Górkach Zachodnich. Dokładne wyniki regat oraz wszystkie informacje dotyczące imprezy można znaleźć na stronie internetowej nordcup.pl.

mad