Ninja Warrior Polska. Reprezentanci Trójmiasta walczyli w finale

13 października 2020, 7:00
Rafał Sumowski
aktualizacja:22:10 (13 października 2020)
Najnowszy artukuł na ten temat

Kim jest Ninja Warrior z Gdańska? Mateusz Skrodzki: Aktywność fizyczna daje radość

Aż 6 mieszkańców Trójmiasta znalazło się w gronie 24 uczestników wielkiego finału Ninja Warrior Polska. Dwaj z nich - Mateusz Skrodzki i Jan Tatarowicz znaleźli się w najlepszej ósemce. Zwycięzca rywalizacji na ekstremalnym torze z przeszkodami został Robert Bandosz. Żaden z uczestników nie dotarł jednak do finałowej konkurencji - góry Midoryama, gdzie czekał tytuł Ninja Warrior i 150 tys. zł.



Aktualizacja, godz. 22:10

Gdańszczanie Mateusz Skrodzki i Jan Tatarowicz znaleźli się w ósemce najlepszych finalistów Ninja Warrior Polska, którzy dotarli do drugiego toru.

Na jego końcu była do zdobycia góra Midoryama. Nie dotarł do niej jednak żaden z uczestników. Najbliżej był Robert Bandosz z Sierpca. Ponieważ zwycięzca nie ukończył toru, nie otrzymał tytułu "Ninja Warrior" a jedynie "Last Man Standing".




Ninja Warrior Polska to przebojowe show telewizyjne testujące sprawność, wytrzymałość oraz hart ducha zawodników na niezwykle trudnym torze przeszkód. Eliminacyjne zmagania można było oglądać na antenie Polsatu przez sześć ostatnich tygodni.

Gdański wuefista w Ninja Warrior Polska - przeczytaj o pierwszej edycji



Do finału zakwalifikowali się wyłącznie najlepsi. Z prawie 200 zawodników, którzy wzięli udział w eliminacjach, tylko 24 powalczy o tytuł pierwszego polskiego wojownika Ninja i nagrodę pieniężną w wysokości 150 tysięcy złotych.

Przez mordercze eliminacje przebrnęło aż 6 mieszkańców Trójmiasta. To oznacza, że nasza reprezentacja stanowi aż 25 procent uczestników wielkiego finału.

27-letni gdynianin Adam Josef Modzelewski interesuje się kulturystyką, trenuje także kalistenikę i street workout. Na swoim koncie ma wiele sukcesów w zawodach sylwetkowych. Jest twórcą kanału internetowego o nazwie ajthepolishamerican, który na YouTubie zyskał ponad 234 tysięcy subskrypcji. Na co dzień zajmuje się tworzeniem materiałów video. Pracował na planach reklamowych między innymi w Nowym Jorku i Los Angeles.

Od skoków między garażami do Ninja Warrior





Mateusz Skrodzki jest nauczycielem wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Gdańsku oraz właścicielem szkoły gimnastycznej. Jak na sportowca przystało, każdą wolną chwilę poświęca aktywności fizycznej, którą od najmłodszych lat chce zarażać swojego synka Bartka. Od występu w pierwszej edycji programu wszędzie dostrzega nowe przeszkody i wykorzystuje je, aby stać się wszechstronnym zawodnikiem Ninja.

Mieszkaniec Gdańska, 21-letni Jan Walczak, na co dzień pracuje jako mechanik, a po godzinach oddaje się pasji, którą jest parkour. Na torze eliminacyjnym pokazał, że jest niesamowicie silny i że zawsze walczy do samego końca - to dało mu awans do wielkiego finału.

Grzegorz Niecko opowiada i pokazuje jak skutecznie ćwiczyć bez sprzętu



20-letni gdańszczanin Jan Tatarowicz jest studentem i sportowcem. Trenuje parkour, akrobatykę oraz gimnastykę. Od dwóch lat jest także zawodnikiem street workout oraz czynnie bierze udział w biegach OCR odnosząc w nich duże sukcesy. Swoje możliwości pokazał już w pierwszym odcinku programu.

Trener personalny z Gdańska Grzegorz Niecko w pierwszej edycji programu nie do końca spełnił swoje oczekiwania. Przez kontuzję barku nie był w stanie zakwalifikować się do finału. Tym razem udało się to bez problemu i ze stoickim spokojem pokonał wszystkie przeszkody torów eliminacyjnych zapewniając sobie występ w ostatnim odcinku show.



Wśród finalistów znalazł się także Michał Baryza z Gdańska - model i fizjoterapeuta, który pojawił się w poprzedniej edycji programu. Z pewnością należy on do grona faworytów. Jako jedyny z zawodników mówi głośno o tym, że nie czuje się gotowy psychicznie na starcie z torem, jednak jest gotów walczyć z własnymi słabościami do ostatniej kropli potu.

Aby zostać polskim Ninja Warrior, należy przejść przez 19 ekstremalnie trudnych przeszkód, podzielonych na kilka etapów. Na niektórych torach będzie liczył się czas, na innych mistrzowska precyzja. Tor finałowy wymaga od uczestników hartu ducha, pomysłowości i niemal nadludzkiej sprawności fizycznej. Zawodnicy mierzą się z samym sobą, ale przede wszystkim muszą pokonać trasę pełną przeszkód, która sprawia, że z każdą minutą tracą siły.

Przez 23 lata emisji programu w kilkudziesięciu krajach na świecie tylko 9 uczestnikom udało się przejść przez wszystkie finałowe przeszkody i zdobyć legendarną górę Midoryama. Czy w tym roku do tak elitarnego grona dołączy Polak?

Uczestnicy znają już ostateczne rozstrzygnięcia, gdyż nagranie finałowego odcinka mają za sobą. Pozostają one jednak w tajemnicy aż do zakończenia jego emisji. Zmagania o tytuł polskiego Ninja Warrior będzie można obejrzeć we wtorek, 13 października, o godz. 20:05 w Polsacie.