stat

Piast Gliwice - Lechia Gdańsk. Powtórzyć mecz o Superpuchar Polski

30 sierpnia 2019, 17:30
Rafał Sumowski

Lechia Gdańsk

Lechia Gdańsk spróbuje zerwać z serią trzech ligowych spotkań bez zwycięstwa i nawiązać do udanego początku sezonu. W sobotę, 31 sierpnia o godzinie 17:30 biało-zieloni znów zagrają na stadionie Piasta Gliwice. To na obiekcie aktualnego mistrza kraju 13 lipca świętowali zdobycie Superpucharu Polski, po zwycięstwie 3:1. - Nie obraziłbym się, gdyby wynik i gra wyglądała tak jak wtedy. Każdy mecz jest dobry do przełamania - mówi Żarko Udovicić, który tamtym występem narobił sobie i nam dużego apetytu na jeszcze lepszą grę, ale to się na razie nie ziściło.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
31 sierpnia 2019, godz. 17:30
Gliwice

Tak typowano 377 typowań

27% Piast Gliwice
27% REMIS
46% LECHIA Gdańsk


Lechia Gdańsk na ten sezon wyznaczyła sobie cztery cele. Pierwszy zrealizowała wyśmienicie, wygrywając z Piastem Gliwice 3:1 i po raz drugi w historii zdobywając Superpuchar Polski. W sobotę wraca na stadion przy ul. Okrzei, aby poprawić swoje notowania w grze o kolejne zamierzenie, czyli miejsce w czołówce ekstraklasy. Biało-zieloni nie wygrali od 3 kolejek i do lidera tracą już 7 punktów.

- Nie ma żadnego dramatu, gdyż w lidze doznaliśmy tylko jednej porażki. By iść w górę tabeli, musimy zacząć wygrywać takie spotkania, które dotychczas remisowaliśmy. Moim zdaniem to tylko kwestia czasu, kiedy będziemy regularnie punktować tak u siebie jak i na wyjeździe - ocenia Żarko Udovicić.

Piast Gliwice - Lechia Gdańsk 1:3. Przeczytaj relację, zobacz foto i video, sprawdź, jakie noty wystawiliście piłkarzom i trenerowi



Lechia jeszcze nie może koncentrować się wyłącznie na ekstraklasie, gdyż co prawda zakończyła przygodę z eliminacjami Ligi Europy, ale przed nią jeszcze obrona Pucharu Polski. Rozpocznie się ona dokładnie 24 września o godzinie 15:30 od wyjazdowego meczu z II-ligowym Gryfem Wejherowo.

Serbski skrzydłowy tego trofeum nie ma jeszcze w swojej kolekcji, ale przygodę z gdańskim klubem rozpoczął od sięgnięcia po inną zdobycz. 13 lipca w Gliwicach wraz z kolegami wznosił do góry paterę za zdobycie Superpucharu Polski 2019. Wynik spotkania został otworzony już w 2. minucie, a przy golu Lukasa Haraslina to właśnie Udovicić zaliczył asystę.

- Nie obraziłbym się, gdyby wynik i gra wyglądała tak jak wtedy. Każdy mecz jest dobry do przełamania, mimo że Piast jest silną drużyną. Nieważne, że ostatnio stracili kilku zawodników. Trener został ten sam i ich filozofia gry wielce się nie zmieniła. Wierzę, że nasza ciężka praca się obroni - dodaje Żarko, który lipcowy debiutem w Lechii narobił sobie i nam dużego apetytu na jeszcze lepszą grę, ale to się na razie nie ziściło.

Dlaczego piłkarze Lechii Gdańsk biegają mniej? Zobacz statystki



Zobacz jak w lipcu Lechia Gdańsk sięgnęła po Superpucharu Polski.


Dusan Kuciak o Mc Donald's , PlayStation i nie tylko. Przeczytaj wywiad czytelników Trojmiasto.pl z Ligowcem Lipca



Po czterech meczach pauzy po czerwonej kartce w Łodzi, Serb niejako od nowa walczy o odzyskanie zaufania trenera Piotra Stokowca. Piłkarz mogący grać tak na lewej stronie pomocy jak i obrony, w ostatniej kolejce musiał pogodzić się z rolą rezerwowego. Jednak z powrotem do "11" nie zamierza czekać na transfery piłkarzy, którzy grają w tych sektorach boiska. Najpóźniej 2 września, gdy zamyka się okno transferowe, wyjaśnią się pogłoski o przenosinach Lukasa Haraslina do hiszpańskiego klubu Mallorca czy Filipa Mladenovicia do Crveny Zvezda Belgrad.

- Spekulacje transferowe nas nie rozpraszają. To jest piłka nożna i życie piłkarskie. Wiele może się zmienić w ciągu 3-4 dni. Poczułem to na swojej skórze. Byłem w ostatnim zespole ekstraklasy, a dziś jestem w drużynie, która skończyła poprzedni sezon na podium. Każdy chce grać w jak najlepszym klubie. Rozmawiam z Filipem, gazety w Serbii piszą różne rzeczy. Oglądaliśmy razem mecz Crvenej Zvezdy z Young Boys Berno. On wie na temat tego transferu tyle, co napiszą gazety - twierdzi Udovicić.

Lukas Haraslin i Filip Mladenović na celowniku zagranicznych klubów. Przeczytaj, z jakich kierunków jest zainteresowanie piłkarzami Lechii Gdańsk



Z piłkarzy, którzy wymieniani są w kontekście transferu zagranicznego, w Gliwicach może zabraknąć tylko Artura Sobiecha, który z powodu kontuzji nie grał już w poprzedniej kolejce ze Śląskiem Wrocław (1:1).

- Piast jest świetnie przygotowany pod względem fizycznym. Może nie gra już tak widowiskowo jak w końcówce minionego sezonu, ale są skuteczni. W ostatnim meczu zdobyli też dwie bramki ze stałych fragmentów gry. Styl Piasta się trochę zmienił. Zaczynają z trzema obrońcami, a w trakcie meczu często przechodzą na czterech. Cały czas szukają optymalnego ustawienia - analizuje Jarosław Bieniuk, który po okresie urlopu znów jest jednym z asystentów trenera Stokowca.

Sławomir Peszko wierzy, że Lechia wróci do czołówki. Przeczytaj, co mówi jeszcze skrzydłowy Lechii Gdańsk



Piast wygrał w ekstraklasie trzy ostatnie mecze z rzędu, a od czterech jest niepokonany. Podopieczni Waldemara Fornalika tak jak Lechia, przegrali w obecnych rozgrywkach ekstraklasy tylko jeden mecz, ale zdecydowanie lepiej radzą sobie jeśli chodzi o kolekcjonowanie zwycięstw.

- Mamy plan jak się im przeciwstawić. Co prawda brakuje jeszcze nam do tego, aby być tak dobrze zorganizowanym zespołem jak przez większość minionych rozgrywek, gdyż nie wszyscy są też w takiej formie jak wtedy. Niektóre bramki tracimy kuriozalnie przez brak koncentracji. Jednak liczymy, że wrócimy na zwycięskie tory, zaczynając już od Gliwic - dodaje Jarosław Bieniuk.
Przypomnij sobie oprawę kibiców Lechii Gdańsk z okazji zdobycia Superpucharu Polski.