Piotr Stokowiec ocenia. Lechia Gdańsk wydostała się z leśnych dróg

20 września 2020, 15:00
jag.

Lechia Gdańsk

Stal Mielec okazała się idealnym rywalem na przełamanie dla Lechii Gdańsk. Dariusz Skrzypczak, trener beniaminka przyznał, że jego podopieczni dostali lekcję, jak wygląda piłka nożna w ekstraklasie. Natomiast Piotr Stokowiec tak obrazowo ocenił wagę zwycięstwa 4:2 dla sytuacji biało-zielonych. - Na razie wydostaliśmy się z leśnych dróg, po których gdzieś krążyliśmy, ale jeszcze na tę główną nie wyjechaliśmy.



Lechia Gdańsk - Stal Mielec 4:2 - relacja, foto, video, możliwość wystawienia ocen piłkarzom i trenerowi



Już w przedmeczowej zapowiedzi pisaliśmy: "Beniaminkowie ekstraklasy na poprawę nastrojów". I Lechia Gdańsk wzięła sobie to do serca i skorzystała z okazji na przełamanie. Wygrała zdecydowanie, choć nie uniknęła momentów dekoncentracji, których bardzo klasowy rywal mógł bezwzględnie wykorzystać.

- Nieszczęśliwie rozpoczęliśmy mecz, ale później wyszliśmy na 2:1 i... zaczęły się schody. Nie udało się tego wyniku dowieźć do przerwy. Najwyraźniej radość po zdobyciu bramki usypia i dekoncentruje zespół, a rywale to wykorzystują. Jako zespół dostaliśmy lekcję jak wygląda piłka nożna w ekstraklasie. Jeśli chodzi o styl i jakość na dzień dzisiejszy nie było nas stać na więcej, mimo że zmianami w drugiej połowie starałem się pomagać drużynie - przyznał na pomeczowej konferencji prasowej Dariusz Skrzypczak, trener Stali.

tak pisaliśmy przed meczem: Co ma się zmienić w grze i wynikach Lechii Gdańsk?



Nerwowo w Lechii Gdańsk, mimo zwycięstwa nad Stalą Mielec 4:2


Lechia oba gole straciła po rozegraniach przez beniaminka rzutów rożnych.

- Trzeba docenić pomysł i klasę przeciwnika przy tych rozegraniach, ale nam nie przystoi, aby tracić gole w tak prosty sposób. Stałe fragmenty gry absolutnie są do poprawy, bo dla takich sytuacji nie może być miejsca, gdyż przeciwnik wykorzystał naszą słabość i gapiostwo. jednak remis do przerwy był trochę niesprawiedliwy, bo to my graliśmy kreatywnie - ocenił Piotr Stokowiec.

Kto lub co decyduje o transferach w Lechii Gdańsk?



Kibice Lechii Gdańsk odśpiewali "100 lat" dla Falvio Paixao


Dlatego na razie można mówić bardziej o przełamaniu mentalnych niż sportowym, gdyż na kolejną ocenę wartości piłkarskiej Lechii przyjdzie nam poczekać do meczów z bardziej wymagającym przeciwnikiem.

- Na razie wydostaliśmy się z leśnych dróg, po których gdzieś krążyliśmy, ale jeszcze na tę główną nie wyjechaliśmy. Są oczywiście elementy do poprawy, ale to zwycięstwo było nam potrzebne, bo trochę w dołek wynikowy wpadliśmy. Mentalnie potrafiliśmy na to odpowiedzieć i zareagować, ale to jest dopiero początek. Z czasem ta drużyna będzie wyglądała lepiej. Zawsze defensywę jest łatwiej poprawić niż ofensywę - podkreślał gdański szkoleniowiec.

Raport z meczu Lechia - Stal
Ile przebiegli piłkarze

Szczególnie na tle ofensywy Stali, która była zresztą pozbawiona kontuzjowanego Fina Petteri Forsella, siła uderzeniowa Lechii prezentowała się okazale.

- Generalnie był to dobry mecz w naszym wykonaniu. Stworzyliśmy wiele sytuacji, oddaliśmy blisko 30 strzałów na bramkę, z tego 10 celnych, wymieniliśmy prawie 500 podań. To pokazuje, że odnieśmy zwycięstwo w przekonywującym stylu. Powoli drużyna zaczyna wracać na właściwe tory i będzie grała jeszcze lepiej. Conrado zagrał na tyle, na ile mógł, a Kenny Saief już w przerwie sygnalizował ból w przywodzicielu. Mam nadzieję, że nie nadwyrężył mięśnia i będzie mógł zagrać w następnym meczu - dodał Piotr Stokowiec.

Czy Maciej Kalkowski wróci do Lechii Gdańsk?



Gdy nerwy opadły, była wspólna radość piłkarzy i kibiców


Warto podkreślić jeszcze kilka parametrów z tego meczu, z których szkoleniowiec może być zadowolony. Podań nie tylko było dużo, ale 83 procent z nich dodarła do adresata. Przewaga w posiadaniu piłki wynosiła 57:43. Gospodarze wykonali także 100 sprintów (bieg prędkością powyżej 25,2 m/h), w czym prym wiódł Omran Haydary (17 sprintów). Wreszcie przebiegli o blisko 3 kilometry więcej niż w ostatniej kolejce w Zabrzu.

Okazja do potwierdzenia fali wznoszącej, szczególnie, jeśli chodzi o ofensywę, nadarzy się za tydzień ponownie na Stadionie Energa. Lechia Gdańsk zmierzy się z trzecim z beniaminków - Podbeskidziem Bielsko-Biała, które z tercetu występującego w poprzednim sezonie w I lidze, jak na razie straciło w ekstraklasie najwięcej goli, bo aż 12.

Kenny Saief m.in. o tym, kiedy Lechia Gdańsk nabierze rozpędu?



Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
LECHIA Gdańsk 4:0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
26 września 2020, godz. 17:30

Tak typowano 326 typowań

90% LECHIA Gdańsk
6% REMIS
4% Podbeskidzie Bielsko-Biała


Tabela po 4 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Górnik Zabrze 4 4 0 0 12:3 12
2 Raków Częstochowa 4 3 0 1 10:5 9
3 Jagiellonia Białystok 4 2 2 0 6:4 8
4 Śląsk Wrocław 4 2 1 1 8:5 7
5 Pogoń Szczecin 4 2 1 1 5:4 7
6 Zagłębie Lubin 4 2 1 1 5:4 7
7 Legia Warszawa 4 2 0 2 5:6 6
8 LECHIA GDAŃSK 4 2 0 2 6:8 6
9 Wisła Płock 4 1 2 1 6:4 5
10 Lech Poznań 4 1 2 1 7:7 5
11 Stal Mielec 4 0 2 2 4:8 2
12 Podbeskidzie Bielsko-Biała 4 0 2 2 7:12 2
13 Wisła Kraków 4 0 2 2 4:9 2
14 Cracovia 4 1 3 0 6:5 1
15 Warta Poznań 4 0 1 3 0:3 1
16 Piast Gliwice 4 0 1 3 0:4 1

W tym sezonie rozgrywki trwać będą przez 30 kolejek systemem każdy z każdym. Nie będzie rywalizacji w drugiej fazie, w grupach. Zdegradowana zostanie jedynie najsłabsza drużyna, bo od kolejnego sezonu ekstraklasa zostanie powiększona do 18 drużyn.
Cracovia rozpoczęła sezon z pięcioma ujemnymi punktami.

Tabela wprowadzona: 2020-09-22
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 4 kolejki

LECHIA GDAŃSK - Stal Mielec 4:2 (2:2)
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Raków Częstochowa 1:4 (1:4)
Wisła Kraków - Wisła Płock 0:3 (0:2)
Legia Warszawa - Górnik Zabrze 1:3 (0:2)
Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 1:0 (0:0)
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:1 (0:0)
Lech Poznań - Warta Poznań 1:0 (0:0)
Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok 0:1 (0:0)

jag.