Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 2:2 w sparingu, choć było 0:2

22 stycznia 2021 (artykuł sprzed 1 roku)
jag.

Arka Gdynia

Adam Deja potrafi strzelać gole Pogoni w Szczecinie. W ekstraklasie zdobył bramkę wiosną 2019 roku w zremisowany meczu 3:3. Teraz po jego trafieniu Arka Gdynia prowadziła 2:0, ale nie utrzymała do końca prowadzenia. Więcej zdjęć (1)

Adam Deja potrafi strzelać gole Pogoni w Szczecinie. W ekstraklasie zdobył bramkę wiosną 2019 roku w zremisowany meczu 3:3. Teraz po jego trafieniu Arka Gdynia prowadziła 2:0, ale nie utrzymała do końca prowadzenia.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Adam Deja potrafi strzelać gole Pogoni w Szczecinie. W ekstraklasie zdobył bramkę wiosną 2019 roku w zremisowany meczu 3:3. Teraz po jego trafieniu Arka Gdynia prowadziła 2:0, ale nie utrzymała do końca prowadzenia.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Arka Gdynia zremisowała na wyjeździe w sparingu z Pogonią Szczecin 2:2 (1:0). O szczęśliwym zakończeniu dla siebie może mówić trzecia drużyna ekstraklasy. Żółto-niebiescy w 56. minucie prowadzili już 2:0, ale nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku. Trener Dariusz Marzec wypróbował 20 piłkarzy, w tym po raz pierwszy pozyskanych w tym tygodniu: Hiszpana Luisa Valerance'a i Holendra Harisa Memicia. Na krótko na boisko wszedł Mateusz Młyński, który od nowego sezonu będzie piłkarzem Wisły Kraków.



Maciej Rosołek: Arka Gdynia zasługuje na ekstraklasę. Liczę, że pomogę



Bramki:
Malec 29 (samobójcza), Deja 56 - Drygas 58, Podstawki 83

POGOŃ: Stipica (62 Bursztyn) - Stec (56 Stolarski), Zech (68 Łasicki), Malec (68 Triantafyllopoulos), Mata (78 Mruk) - 20 Gorgon (56 Kucharczyk) - Kozłowski (56 Smoliński), Dąbrowski (68 Podstawski), Drygas (78 Cibicki), Kowalczyk (78 Fornalczyk) - Zahovič (62 Benedyczak)

ARKA (pierwsza połowa): Krzepisz - Danch, Marcjanik, Valcarce - Hiszpański, Aleman, Deja, Sasin, Skóra - Rosołek, Wolsztyński

ARKA (druga połowa): Kajzer - Kasperkiewicz, Marcjanik, Memić, Ślesicki - Mazek, Deja, Łabojko, Marcus - Letniowski (87 Młyński) - Żebrowski


Pogoń Szczecin - Arka Gdynia - video



Dariusz Marzec, mimo że tym razem rywalem nie był III-ligowiec, jak na początku sparingów, a czołowa drużyna ekstraklasy, która w dodatku miała atut własnego boiska, znów w pierwszej połowie sprawdził wariant gry z trzema obrońcami. Jednak szkoleniowiec Arki Gdynia nie tylko doskonali ten schemat, ale cały czas szuka do niego nowych wykonawców.

Tym razem m.in. w bloku defensywnym ustawił Hiszpana Luisa Valerance'a, dla którego był to pierwszy występ w żółto-niebieskich barwach. Ponadto Paweł Sasin, nominalny boczny obrońca, przypomniał sobie jak gra się w środku pomocy, gdyż dla 37-latka i ta pozycja nie jest obca. Natomiast 17-letni Kacper Skóra, dotychczas grający głównie jako napastnik, zmierzył się z rolą lewego wahadłowego.

Arka Gdynia zacznie rok od Pucharu Polski. Wyznaczono termin



Warto też podkreślić, że Arka na trzeci zespół ekstraklasy po rundzie jesiennej wyszła z dwoma młodzieżowcami w składzie, jeśli stosować kryteria I ligi, a aż z trzema, jeśli brać po uwagę regulamin ekstraklasy i Pucharu Polski. Szkoleniowiec sprawdza zatem możliwości pod kątem zaplanowanego na 16 lutego meczu z Górnikiem Łęczna w tych ostatnich rozgrywkach, gdzie w "11" będzie musiał mieć cały czas dwóch piłkarzy urodzonych w 1999 roku i później.

Już w 10. minucie piłkę do siatki posłał Rafał Wolsztyński, ale gdy składał się do uderzenia, sędzia boczny podniósł chorągiewkę i gol nie został uznany. Natomiast w 29. minucie z przepisami było wszystko w porządku, a Arka cieszyła się ze zdobycia prowadzenia po błędzie rywali. Gdynianie krótko rozegrali rzut rożny. Gdy piłka ponownie trafiła do Christiana Alemana, gdy zagrywał ją także z narożnika boiska, Ekwadorczyk dośrodkował w pole karne. Tam nie skakał do niej żaden gdynian, a wyraźnie zabrakło komunikacji między dwoma obrońcami Pogoni. Piłkę do własnej siatki wpakował głową Mariusz Malec.

Luis Valcarce Vidal z Hiszpanii w Arce Gdynia. Piłkarskie cv



Przed przerwą największe niebezpieczeństwo groziło Arce po akcjach Sebastiana Kowalczyka. Po kwadransie gry pomocnik wyłożył piłkę na strzał Luce Zahovicia, ale uderzenie Słoweńca na rzut rożny sparował Kacper Krzepisz.

Cztery minuty później Kowalczyk podał do Luisa Maty. Portugalczyk kopnął piłkę w słupek, a z dobitką Steca poradził sobie Krzepisz. Jeszcze w 43. minucie bramkarz Arki na raty bronił strzał Damian Dąbrowskiego i Arka mogła się udać na przerwę z korzystnym wynikiem.

Biznesmen z Gdyni nowym akcjonariuszem Arki Gdynia. Jest też obrońca z Holandii



W składzie na drugą połowę trener Marzec dokonał aż dziewięciu zmian. Zmienił też ustawienie na 1-4-4-1-1. Na boisku z pierwszej części gry zostali tylko: Michał Marcjanik i Adam Deja. I właśnie ten drugi w 56. minucie poprawił na 2:0. Arka wyszła do wysokiego pressingu chwilę potem, gdy Pogoń dokonała trzech zmian i próbowała rozegrać piłkę od własnej połowy. Po przechwycie Mikołaj Łabojko podał w "16" do Deji, a Adam uderzył celnie po tzw. długim rogu.

Warto podkreślić dobre wejście w mecz Letniowskiego. Zagrał on na pozycji cofniętego napastnika i szybko oddał dwa groźne strzały. W 50. minucie po uderzenie Julka z dystansu Dane Stipicia z trudem zbił piłkę na poprzeczkę własnej bramki. Natomiast 5 minut później bramkarz Pogoni wybiegł daleko poza własną "16". Udało mu się odbić piłkę głową, ale Letniowski od razu złożył się do strzału i niewiele się pomylił przy uderzeniu na opuszczoną bramkę.

Juliusz Letniowski zostanie w Arce Gdynia, Mateusz Młyński podpisał kontrakt z Wisłą Kraków



Defensywa Arki, w której debiutował m.in. Holender Haris Memić, skapitulowała w 59. minucie. Wymanewrowali ją piłkarze, którzy weszli na boisko. Po akcji Pawła Stolarskiego i Michała Kucharczyka piłkę w siatce umieścił Kamil Drygas.

Natomiast wygrana uciekła w 83. minucie. Wówczas Arka zaspała przy kryciu przy rzucie rożnym. Kucharczyk dośrodkował do Tomasa Podstawskiego, który nie niepokojony przez nikogo spokojnie skierował piłkę do siatki głową.

Ile i na czym zarobi Arka Gdynia, gdy Mateusz Młyński odejdzie już zimą?



W 87. minucie po raz pierwszy zimą w sparingach na boisko pojawił się Mateusz Młyński. skrzydłowy, który od 1 lipca podpisał kontrakt z Wisłą Kraków, wszedł do gry tylko dlatego, że boisko z urazem musiał opuścić Letniowski. Mimo że już w pierwszym kontakcie z piłką pokazał "ciąg na bramkę", wynik nie uległ już zmianie.

W składzie zabrakło Szymona Drewniaka i Jakuba Wawszczyka, którzy mają szukać sobie nowych pracodawców. Na lewej obronie sprawdzony został Damian Ślesicki, który do Gdyni przychodził jako prawy obrońca, a w ostatnim sparingu grał jako stoper.

Oliwier Zych był w cyklu Sport Talent Trojmiasto.pl. Obecnie wychowanek SI Arka Gdynia gra w Aston Villa



Arka Gdynia - sparingi, zima 2021

  • 16.01: Gdynia: Arka Gdynia - Gryf Wejherowo (III liga) 4:0

  • Bramki: Mateusz Żebrowski - 3, Kamil Mazek
  • 22.01: Szczecin, godz. 15 - Pogoń Szczecin (ekstraklasa) 2:2
  • samobójcza, Adam Deja
  • 30.01, godz. 11: Gdynia - Olimpia Elbląg (II liga)
  • 3.02: Gdynia, 11 - Chojniczanka (II liga)
  • 10.02: Gdynia, 11 - Bytovia (II liga)
  • 20.02: Gdynia, 11 - Radunia Stężyca (III liga)


Typowanie zakończone 3 pkt.

16 lutego 2021, godz. 18:00
HIT

Tak typowano 279 typowań

66% ARKA Gdynia
21% REMIS
13% Górnik Łęczna

jag.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (134)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.