Polski Cukier Lublin - Trefl Sopot 70:73. Brandon Young trójką dał zwycięstwo

23 września 2021, 21:35
jag.

Trefl Sopot

Brandon Young dał wygraną Treflowi Sopot w Lublinie rzutem za trzy punkty na 3 sekundy przed końcem meczu. Więcej zdjęć (1)

Brandon Young dał wygraną Treflowi Sopot w Lublinie rzutem za trzy punkty na 3 sekundy przed końcem meczu.

fot.Trojmiasto.pl

Brandon Young dał wygraną Treflowi Sopot w Lublinie rzutem za trzy punkty na 3 sekundy przed końcem meczu.

fot.Trojmiasto.pl

Trefl Sopot wygrał trzeci mecz z rzędu w Energa Basket Lidze. W spotkaniu rozegranym awansem z 5. kolejki podopieczni Marcina Stefańskiego pokonali na wyjeździe zespół Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 73:70 (18:17, 13:18, 19:13, 23:22). O zwycięstwie żółto-czarnych koszykarzy przesądził Brandon Young, który na 3 sekund przed końcem gry trafił za 3 punkty.



POLSKI CUKIER: Carter 18 (5x3, 5 zb.), Lamb 17 (1x3, 7 as.), Kostrzewski 6 (1x3), Taylor 5, T.Davis 4 oraz Dziemba 9 (1x3), Jeszke 3 (1x3), Szymański 4, De Cosey 4, Pelczar

TREFL: Franke 25 (6x3, 6 zb.), Sharma 10 (7 zb.), Moten 10, Kolenda 2, Szlachetka oraz Young 17 (2x3, 6 as.), D.Davis 4, Gruszecki 3 (1x3), Leończyk 2 (5 zb.)

TREFL Sopot


Co poza koszykówką robi Yannick Franke? Przeczytaj wywiad



W czwartek, 23 września rozpoczęła się 4. kolejka Energa Basket Ligi, ale w Lublinie zagrano już w ramach... 5. kolejki. Było to możliwe, gdyż na przyszły miesiąc Polski Cukier Pszczółka Start przełożył mecz w Dąbrowie Górniczej, a Trefl domowe spotkanie z HydroTruckiem Radom.

Żółto-czarni mieli ochotę na odniesienie trzeciego zwycięstwa z rzędu, a gospodarze liczyli na pierwszy sukces w tym sezonie, gdyż rozgrywki rozpoczęli od trzech porażek. Nikt nie chciał dać za wygraną, choć zespoły przeplatały lepsze z gorszymi momentami, co natychmiast było widoczne na tablicy wyników.

Gospodarze rozpoczęli od 7:0 i przeważali przez 5 minut, kiedy prowadzili jeszcze 13:7. Hasło do odrabiania strat dał Yannick Franke, który najpierw trafił za trzy, a po chwili za dwa.

W 8. minucie po efektownym wsadzie Josh Sharma dał pierwszy korzystny wynik tego dnia Treflowi (14:13). Natomiast, gdy do punktowania włączył się Brandon Young, sopocianie odskoczyli aż na 18:13. Mimo to z trudem utrzymali jednopunktowe prowadzenia do końca inauguracyjnej kwarty.

Przeczytaj wywiad z koszykarzem Trefla Gdańsk. Josh Sharma zdradza, że koszykówka nie była jego pierwszym wyborem



W drugiej kwarcie Trefl dobrze grał przez 4 minuty. Poprawił wówczas rezultat na 27:17. Była to zasługa dobrej obrony oraz skuteczności Younga i Karola Gruszeckiego.

Niestety, jak się ostatecznie okazało ostatni celny rzut z gry przed przerwą dla gości oddał Paweł Leończyk na 29:21. Później już tylko dwa punkty z rzutów wolnych dorzucić DeAndre Davis, a na przerwę Trefl schodził z niekorzystnym wynikiem 31:35.

Po zmianie stron Tweety Carter trafił za trzy, ale podopieczni Marcina Stefańskiego nie pozwolili rywalom się rozpędzić, a jeszcze sami przejęli inicjatywę. W ciągu 4 minut zmienili wynik 31:38 na 45:39. Od tego momentu to właśnie sopocianie byli częściej na prowadzeniu.

W ostatnie 10 minut Trefl wchodził z korzystnym wynikiem 50:48. Rywale rozpoczęli od 4 punktów z rzędu, ale znów była "trójka" Franke, która znów poderwała zespół do walki.

W nerwowej końcówce ten koszykarz jeszcze raz trafił z dystansu, a Sharma powiększał przewagę pod koszem nad Jimmie Taylorem w pojedynku amerykańskich centrów obu drużyn. Na 35 sekund przed ostatnią syreną po akcji Younga Trefl prowadził 70:64.

Nadzieje miejscowym przywrócił Doron Lamb, który trafił za trzy. Trener Stefański wziął czas, ale niewiele to dało. Po powrocie na parkiet piłkę zgubił Sharma, a sędziowie odgwizdali faul techniczny Michałowi Kolendzie. Lamb doprowadził do wyrównania 70:70. Na 18 sekund przed końcem była zatem znów przerwa na żądanie sopockiego szkoleniowca.

I udało się. Koszykarze Trefla wykorzystali 15 sekund i wyprowadzili do rzutu za trzy Younga, który nie pomylił się. W odpowiedzi rzucał jeszcze Lamb, ale pomylił się. Tym samym trzecie z rzędu zwycięstwo żółto-czarnych stało się faktem. Teraz można spokojnie przygotowywać się do rozgrywek na międzynarodowej arenie.

A przy Youngu warto dodać, że nie rozpoczął tego meczu w wyjściowej piątce, a mimo to na parkiecie spędził blisko pół godziny. Zdobył m.in. 17 punktów, w tym dwukrotnie trafił za trzy oraz zaliczył 6 asyst.

Patrząc na bardzo wyrównane statystyki zespołowe języczkiem u wagi wydają się być rzuty wolne. Lublinianie, którzy mieli lepszą skuteczność z gry (41:39), spudłowali z wolnych aż 7 razy (15 trafionych z 22), gdy sopocianie tylko 3 (14/17).

Typowanie zakończone 3 pkt.

Koszykówka - Energa Basket Liga
Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 70:73 TREFL Sopot
23 września 2021, godz. 19:30

Tak typowano 196 typowań

51% Polski Cukier Pszczółka Start Lublin
1% REMIS
48% TREFL Sopot


Tabela po 4 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga

Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 6 4 2 525:505 10
2 Anwil Włocławek 4 4 0 320:270 8
3 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 4 4 0 328:305 8
4 TREFL SOPOT 4 3 1 347:311 7
5 Śląsk Wrocław 5 2 3 383:380 7
6 Twarde Pierniki Toruń 4 3 1 328:347 7
7 Legia Warszawa 4 2 2 343:291 6
8 MKS Dąbrowa Górnicza 4 2 2 323:308 6
9 King Szczecin 4 2 2 362:356 6
10 Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 4 2 2 312:314 6
11 PGE Spójnia Stargard 4 2 2 318:330 6
12 HydroTruck Radom 4 1 3 356:356 5
13 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 4 1 3 309:324 5
14 GTK Gliwice 4 1 3 298:360 5
15 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 4 0 4 269:306 4
16 ASSECO ARKA GDYNIA 3 0 3 198:256 3

Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż). Następnie osiem najlepszych zespołów przystąpi do fazy play-off. Drużyny z miejsc 9-16 zakończą sezon, a ostatnia spadnie z ligi. Jej miejsce zajmie mistrz Suzuki I Ligi.

Tabela wprowadzona: 2021-09-27
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 4 kolejki

ASSECO ARKA GDYNIA - Śląsk Wrocław 65:80 (17:15, 21:22, 11:22, 16:21)
TREFL SOPOT - HydroTruck Radom (przełożony na 5.10)
King Szczecin - Enea Zastal BC Zielona Góra 86:96 (18:24, 25:20, 23:17, 18:23, dogrywka 2:12)
Twarde Pierniki Toruń - GTK Gliwice 99:85 (23:22, 29:25, 26:21, 21:17)
Legia Warszawa - PGE Spójnia Stargard 84:86 (19:22, 18:25, 22:17, 25:22)
Anwil Włocławek - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 77:58 (23:14, 11:10, 21:16, 22:18)
Grupa Sierleccy Czarni Słupsk - Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 88:80 (17:28, 20:20, 24:13, 27:19)
MKS Dąbrowa Górnicza - Polski Cukier Pszczółka Start Lublin (przełożony na 2.10)
Mecz awansem z 5. kolejki
Polski Cukier Pszczółka - TREFL 70:73 (17:18, 18:13, 13:19, 22:23)

jag.

Opinie (18)

  • Brawo!

    • 12 2

  • Gruszecki powinien siedzieć większość meczu na ławie niestety. Dzisiaj Polacy zawiedli

    • 10 2

  • Brawo (1)

    Ostatnia minuta ,to dramat...w wykonaniu panów sędziów.
    Stawali na głowie aby Lublin nie przegrał.
    Pomimo słabego spotkania w wykonaniu Sopot udało się wygrać, nawet z sędziami.
    Dedek może mieć kłopoty...

    • 15 2

    • 4 Szlechetka to kompromitacja po raz czwarty.
      7 Davis dalej bardzo słabo, rzutowo to beznadzieja.
      Paweł jakiś rozkojarzony od początku rozrywek
      Michał dzis znowu słabiej.
      0 Yuong zaczyna być

      4 Szlechetka to kompromitacja po raz czwarty.
      7 Davis dalej bardzo słabo, rzutowo to beznadzieja.
      Paweł jakiś rozkojarzony od początku rozrywek
      Michał dzis znowu słabiej.
      0 Yuong zaczyna być liderem,super.
      5 jak zwykle po raz 4 na duży plus.
      Sharms nieźle, dwie akcje NBA...brawo
      33 Gruszecki dział słabiutko.
      sędziowie tragedia

      • 4 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.