stat

Przez Bałtyk Gdynia do I ligi? Marcel Stefaniak na testach w GKS Tychy

21 maja 2020, 15:15
Rafał Sumowski

Bałtyk Gdynia

Marcel Stefaniak wyjechał na testy do I-ligowego GKS Tychy. 20-letni obrońca w minionym sezonie występował w III lidze dla Bałtyku Gdynia na mocy wypożyczenie z Widzewa Łódź. Biało-niebiescy trenują obecnie trzy razy w tygodniu w 28-osobowym składzie. - Wstępnie wszyscy piłkarze wyrazili chęć pozostania na kolejny sezon - mówi trener Jerzy Jastrzębowski.



Do Bałtyku Gdynia Marcel Stefaniak trafił pod koniec sierpnia minionego roku. Obrońca został wypożyczony z II-ligowego Widzewa Łódź. 20-latek w przerwanym sezonie III ligi rozegrał 10 spotkań, wszystkie w wyjściowym składzie i za wyjątkiem jednego, zawsze w pełnym wymiarze czasowym. Ani razu nie został ukarany kartką.

Michał Listkiewicz: Najgorsze za nami. Zbudować zespół na środek tabeli



Stefaniakiem, który wciąż ma status młodzieżowca, zainteresował GKS Tychy. Urodzony w Elblągu zawodnik w środę udał się na tygodniowe testy w I-ligowym klubie. W razie chęci stałej współpracy po obu stronach, ostatnie słowo będzie należało do Widzewa, ale Bałtyk znów udowodnił, że z Gdyni można zwrócić na siebie uwagę.

Przypomnijmy, że wcześniej do wyższych klas rozgrywkowych wybili się tu Mateusz Kuzimski (obecnie I-ligowa Chojniczanka, wcześniej Bytovia) i Juliusz Letniowski (obecnie Lech Poznań, wcześniej Bytovia) a Mateusz Młynarczyk trafił do juniorskiego zespołu Śląska Wrocław.

- Liczę się z tym, że będą zmiany kadrowe. Niemniej obecnie trenujemy trzy razy w tygodniu w nawet 28-osobowym składzie i wstępnie wszyscy piłkarze wyrazili chęć pozostania na kolejny sezon. Mamy trzon drużyny, mamy zdolną młodzież. Zobaczymy jeszcze co będzie z zawodnikami, którzy są do nas wypożyczeni jak Fabian Lengiewicz Mateusz Gułajski i Maciej Kozakowski - mówi trener Jerzy Jastrzębowski.

Bałtyk Gdynia zostaje w III lidze



Szkoleniowiec jest na przygotowywania planu na kolejny sezon, choć jeszcze nie ma oficjalnych informacji co do daty jego rozpoczęcia. Nieoficjalnie mówi się o początku sierpnia.

- Piłkarze już sobie poodpoczywali ze względu na pandemię i nie palą się do kolejnej przerwy od zajęć. Myślę, że w czerwcu powinniśmy już poznać pierwsze decyzje personalne i pracować mniej więcej z grupą docelową. Mamy teraz mniejsze natężenie treningów, ale od 1 lipca będziemy chcieli ruszyć z normalnymi przygotowaniami - dodaje Jastrzębowski.