stat

Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 5:47 w derbach Trójmiasta w rugby

10 listopada 2019, 16:50
dak.

Lechia Gdańsk wygrała z Arką Gdynia 47:5 (33:5) na Narodowym Stadionie Rugby w 8. kolejce ekstraligi rugby. Były to 60. derby pomiędzy tymi drużynami. Biało-zieloni wyszli na prowadzenie pod względem zwycięstw w historii spotkań obu drużyn. Po niedzielnej wygranej, ma ich 30 na koncie.



Punkty dla Arki: Mateusz Szyc 5
Punkty dla Lechii: Paweł Boczulak 12 Grzegorz Buczek 10, Iralki Tsivtsivadze 5, Marek Płonka 5, Kacper Krużycki 5, Oleksandr Makar 5, Olaf Niespodziany 5

ARKA: Dzabakhidze, Bojke (45 Plichta), Kasperek (67 Litwińczuk) - Ziętkowski, Zypper - Kuzimski (70 Witt), Żarczyński (54 Stojowski), Gajowniczek - Sherazadishvili - Bordowski - Siewert (54 Kołodziejczak), Paluszewski, Hluskow (45 Rączkowski), Szyc (42 Kalina) - Sirocki

LECHIA: Gigashvili (51 Kacprzak), Buczek (45 Lademann), Tsivtsivadze (59 Witoszyński) - M. Krużycki, Smoliński (41 Kossakowski) - Olszewski, Płonka (68 Wieczorkowski), K. Krużycki - Kruszyński (43 Klusek) - Boczulak - Makar, Beśka, Bracik, Wójtowicz - Niespodziany (68 Górniewicz)


LECHIA Gdańsk


60. derby Arka Gdynia - Lechia Gdańsk w rugby - zapowiedź



Po przerwie reprezentacyjnej powróciła ekstraliga rugby. Na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni rozegrane zostały 60. derby rugby pomiędzy Arką i Lechią Gdańsk. Do tej pory w całej historii meczów obie ekipy wygrywały po 29 razy, a raz był remis.

W związku z tym, że mecz odbywał się w przededniu święta narodowego, spotkanie poprzedziło odegranie hymnu narodowego, a kapitanowie obu zespołów zagrali w biało-czerwonych opaskach.

W sztabie Lechii Gdańsk zabrakło Jurija Buchało. Trener biało-zielonych przebywa na zgrupowaniu kobiecej reprezentacji Polski w Elche. W niedzielę rolę trenera Lechii pełnił Marek Płonka.

Natomiast Arka doznała osłabienia już podczas rozgrzewki. Urazu nabawił się przewidziany do gry na filarze Daniel Bartkowiak. Popularny "Pudzian" został zastąpiony przez Gruzina Giorgi Dzabakhidze. A to właśnie w formacji młyna Lechia miała największą przewagę. Jej zawodnicy zdobyli tego dnia 5 z 7 przyłożeń dla gości.

Goście dominowali w młynach dyktowanych i autach, zresztą zgodnie z przedmeczowymi obawami Dariusza Komisarczuka, szkoleniowca Arki. Pokazali to już w 3. minucie. Mimo zdobycia karnego w dogodnej pozycji do kopania na słupy, biało-zieloni nie zadowolili się perspektywą 3 punktów, a podążyli po 7. Był kop w aut, a następnie po jego wygraniu skuteczne forsowanie miejscowej defensywny maulem i ruckiem.

Lechia zaczęła mecz od czterech przyłożeń z rzędu, a to oznaczało, że jeszcze przed przerwą zapewniła sobie bonus ofensywny. Gospodarze dopiero wtedy zdobyli się na odpowiedź za sprawą Mateusza Szyca.

Polska - Niemcy 15:35 - relacja



To jednak nie zrobiło większego wrażenia na gościach, którzy kontynuowali swój marsz w stronę zwycięstwa. Przed przerwą jeszcze raz zapunktowali, a pierwsza część spotkania zakończyła się przy wyniku 33:5.

Po zmianie stron nic się nie zmieniło jeśli chodzi o to, kto dominował na boisku. Różnica była taka, że w tej części gry biało-zieloni przyłożyli tylko dwa razy. Łącznie w całym spotkaniu zaliczyli siedem przyłożeń. Przy sześciu z nich podwyższenia notował Paweł Boczulak. Pomimo wielu prób arkowców, punkty Szyca okazały się dla nich jedynymi, które zdobyli tego dnia.

Po 60. derbach pomiędzy Lechią i Arka, ta pierwsza wysunęła się na prowadzenie w liczbie zwycięstw w historii spotkań obu drużyn. Po niedzielnym starciu ma ich 30 na koncie.

Mistrzostwa Polski w rugby kobiet półmetek sezonu 2019/20. Biało-Zielone Ladies Gdańsk blisko 10. tytułu z rzędu



- Zależało nam, by każdy mógł zagrać i dobrze się zaprezentować. Obejrzeliśmy dobry mecz, ale nie ustrzegliśmy się błędu, jak przy stracie punktów. Czasami tak dzieje się, jeśli chcesz zagrać szeroko. Podobne przechwyty miały miejsce nawet na mistrzostwach świata. Ten wynik mógł być jeszcze wyższy. Przy transmisji telewizyjnej zresztą nawet nie wypada, bo to byłaby słaba promocja dla polskiego rugby. Grunt, że obyło się bez kontuzji. Chcemy się odbudować i zależy nam na więcej, niż piątym miejscu. Można powiedzieć, że to było takie przetarcie przez meczem z Ogniwem Sopot. Naprawdę uważam, że z nimi też będziemy mogli powalczyć - mówił po meczu pełniący rolę trenera Lechii Marek Płonka.
- Liczyliśmy, że pokażemy lepszą grę. Przygotowywaliśmy się do tego meczu przez dwa tygodnie, ale nie poszło. Lechia była mocniejsza. Element, w którym byli znacznie lepsi od nas to młyn. To było widać na boisku. Znamy swoje możliwości i czasami brakuje mięśni, żeby przepchnąć tę formację. Możemy cieszyć się jednak z niektórych fragmentów, jak chociażby aut. Musimy jeszcze bardziej pracować i czekać na przełom - dodał Dariusz Komisarczuk, trener Arki.

Typowanie zakończone 2 pkt.

10 listopada 2019, godz. 15:00
HIT

Tak typowano 279 typowań

4% ARKA Gdynia
1% REMIS
95% LECHIA Gdańsk


Tabela po 8 kolejkach

Rugby - Ekstraliga

Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Master Pharm Łódź 8 8 0 0 336:118 37
2 Juvenia Kraków 7 5 0 2 212:163 25
3 OGNIWO SOPOT 7 5 0 2 185:110 25
4 Pogoń Awenta Siedlce  7 5 0 2 185:107 25
5 LECHIA GDAŃSK 7 3 0 4 171:134 16
6 Skra Warszawa 7 3 0 4 236:180 16
7 Orkan Sochaczew 7 3 0 4 135:178 13
8 ARKA GDYNIA 7 0 0 7 82:338 1
9 Budowlani Lublin 7 0 0 7 80:294 0

Przed sezonem z rozgrywek wycofali się KS Budowlani Łódź i w ekstralidze gra 9 zespołów. Zdegradowana zostanie najsłabsza drużyna, a ósma zagra w barażu ze zwycięzcą I ligi.

Tabela wprowadzona: 2019-11-11
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 8 kolejki

ARKA GDYNIA - LECHIA GDAŃSK 5:47 (5:33)
Master Pharm Rugby Łódź - Juvenia Kraków 29:23 (21:6)
Skra Warszawa - Budowlani Lublin 57:10 (24:10)
Pogoń Awenta Siedlce - Orkan Sochaczew 27:10 (15:10)
Pauzuje: OGNIWO SOPOT

dak.