Nieudana kolejka w rugby. Ogniwo, Arka i Lechia przegrały u siebie

8 września 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Rafał Sumowski
aktualizacja:20:22 (8 września 2019)
W czerwcu Ogniwo pokonało w Sopocie zespół z Łodzi i zdobyło tytuł mistrza Polski. W niedzielę Master Pharm w II kolejce nowego sezonu, wzięło udany rewanż a mecz znów był zacięty do samego końca. Więcej zdjęć (1)

W czerwcu Ogniwo pokonało w Sopocie zespół z Łodzi i zdobyło tytuł mistrza Polski. W niedzielę Master Pharm w II kolejce nowego sezonu, wzięło udany rewanż a mecz znów był zacięty do samego końca.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

W czerwcu Ogniwo pokonało w Sopocie zespół z Łodzi i zdobyło tytuł mistrza Polski. W niedzielę Master Pharm w II kolejce nowego sezonu, wzięło udany rewanż a mecz znów był zacięty do samego końca.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Rugbiści Ogniwa Sopot przegrali u siebie z Master Pharm Rugby Łódź 11:13 (8:10). Goście tym samym wzięli rewanż za ostatni finał mistrzostw Polski. Tak jak wtedy, emocji nie brakowało do ostatnich sekund spotkania. Niestety, trójmiejscy rugbiści w niedzielę doznali porażek w komplecie. Arka Gdynia przegrała u siebie z Orkanem Sochaczew 22:27 (0:16) a Lechia Gdańsk uległa na własnym boisku Pogoni Awenta Siedlce 16:17 (13:7). Wszystkie nasze drużyny zdobyły jednak po punkcie bonusowym za porażki niższe niż różnicą 7 pkt.



Ogniwo Sopot - Master Pharm Rugby Łódź 11:13 (8:10)
Punkty: Olszewski 5, Piotrowicz 6 - Gdula 13

OGNIWO: Marcin Wilczuk, Karol, Bysewski - Graban, Powała-Niedźwiecki - Grabowski, Przychocki, Zeszutek - Plichta - Piotrowicz - Czasowski, Burrows, Riekert, Olszewski - Mrowca oraz Mokrecow, Burek, Kavtaradze, Drewczyński, Anuszkiewicz, Szablewski


Mecz II kolejki Ekstraligi Rugby był rewanżem za ostatni finał mistrzostw Polski, w którym Ogniwo Sopot pokonało łodzian. Szlagier nie zawiódł, bo ogromne emocje były już od pierwszych sekund. Po zaledwie 5 minutach Ogniwo prowadziło 8:0 po kopie Wojciecha Piotrowicza a następnie przyłożeniu Roberta Olszewskiego, który skorzystał na znakomitym wejściu Viana Riekierta.

Już w 8. minucie spotkania na stadionie im. Edwarda Hodury kibice byli świadkami drugiego przyłożenia. Tym razem punkt zdobyli goście a konkretnie Daniel Gdula. Po podwyższeniu łodzianie zbliżyli się na 7:8.

Ogniwo Sopot - Budowlani Lublin. Przypomnij sobie czerwcowy finał



Kolejne minuty to kapitalna walka obu ekip, ale z dominacją Ogniwa. To jednak Master Pharm zdobyło kolejne punkty. Dopiero trzecią próbę kopu za 3 pkt wykorzystał Gdula i wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie 10:8. Szybkie tempo gry sprzyjało błędom, ale do przerwy rugbiści zaserwowali znakomite widowisko.

Po zmianie stron też było ciekawie. Kolejny rzut karny na 3 punkty zamienił Gdula i wicemistrzowie Polski prowadzili już 13:8. Bliski wyrównania był Robert Olszewski, ale po podaniu Mateusza Plichty nie zdołał "przyklepać" piłki w polu punktowym.

Część strat z rzutu karnego odrobił jednak Piotrowicz. Kopnął na słupy z 45 metrów na 11:13. Ostatnie 10 minut sopocianie grali jednak w osłabieniu po żółtej kartce dla Dmytro Mokrecowa.

Sopocianie wydostali się z tarapatów, gdy łodzianie byli blisko postawienia kropki nad przysłowiowym "i". To zapewniło ogromne emocje w ostatnich minutach. Chociaż sopocianie grali 14 na 15, po brawurowej akcji Kacpra Drewczyńskiego prawą stroną, wywalczyli rzut karny.

Przed szansą stanął Poitrowicz, który tak jak w pamiętnym finale, w ostatnich minutach mógł zapewnić Ogniwu zwycięstwo (wtedy zrobił to z dropgola). Spudłował, ale chwilę później sopocianie wyprowadzili jeszcze jedną akcję. Wywalczyli aut, ale w ostatnim zagraniu meczu musieli kopać z 50. metra. Ponownie przed szansą stanął Piotrowicz, ale piłka nie doleciała na słupy. Ogniwo przegrało po znakomitym widowisku, ale zdobyło punkt bonusowy za porażkę niższą niż różnicą 7 pkt.

OGNIWO Sopot
LECHIA Gdańsk


Arka Gdynia - Orkan Sochaczew 22:27 (0:11)
Punkty dla Arki: Adazhynyk 7, Zypper 5, Santowski 5, Gajowniczek 5

ARKA: Bartkowiak, Bojke, Kasperek - Zypper, Ziętkowski - Żarczyński, Plichta, Gajowniczek - Sherazadishvili - Adazhynyk - Wolszon, Cichosz, Grzenkowicz, Santowski - Sirocki oraz Witt, Stojowski, Siewert, Rączkowski


Po porażce z Ogniwem na inaugurację, Arka Gdynia wzmocniła się sprowadzając duet: Giga Sherazadishvili i Vladyslav Adazhynyk. Gruzin i Ukrainiec oraz powracający do Arki Paweł Grzenkowicz przeciwko Orkanowi wyszli w pierwszym składzie.

Tak dozbrojone "Buldogi" przegrały jednak pierwszą połowę 0:11. Na pierwsze przyłożenie gdynianie czekali aż do 49. minuty, a zdobył je debiutujący Adazhynyk na 5:18. Chwilę później za ciosem poszedł Oskar Zypper a po podwyższeniu udało się zmniejszyć stratę do 12:18.

Goście zamienili jednak na punkty kopy z rzutów karnych i w 67. minucie spotkania prowadzili 24:12. Przyłożenie dla Arki zdobył jeszcze Wojciech Santowski, ale Arce nie udało się podwyższyć. W ostatnich sekundach meczu przyłożenie na wagę punktu bonusowego zaliczył jednak Paweł Gajowniczek.

Lechia Gdańsk - Pogoń Awenta Siedlce 16:17 (13:7)
Punkty dla Lechii: Boczulak 11, Buczek 5

LECHIA: Gigashvili, Buczek, Tsivtsivadze - M.Krużycki, Smoliński - Stolarz, Płonka, K.Krużycki - Janeczko - Boczulak - Wesołowski, K.Bracik, Prodevs, M.Bracik - Wójtowicz oraz Kacprzak, Olszewski, Kossakowski, Popławski, Makar


Polująca na pierwsze punkty w sezonie Lechia zaczęła mecz z Pogonią dość niemrawo. Wyrównana pierwsza połowa przyniosła jednak prowadzenie biało-zielonym różnicą 6 punktów.

Po zmianie stron obie drużyny pojedynkowały się głównie na kopy z rzutów karnych. Kluczowy był moment, w którym goście zdobyli przyłożenie przy osłabieniu gdańszczan 10-minutową karą za żółtą kartkę dla Igora Olszewskiego.

W ostatnich minutach Lechia prowadziła jeszcze 16:14 i murowała się przed atakami Pogoni. W doliczonym czasie gry arbiter podyktował jednak rzut karny, a goście zamienili go na 3 punkty na wagę zwycięstwa. Emocji nie brakowało a po porażce swoich podopiecznych w takich okolicznościach szczególnie zły był trener Jurij Buchało, który miał ogromne pretensje do sędziów.

- Po nieco przespanym początku zagraliśmy dobry mecz, ale za to punktów nie dają. Zostaje nam bonus za niską porażką, a cieszyć może jedynie fakt, że zaraz po spotkaniu nikt nie zgłosił poważniejszych urazów. Liczymy na to, że w pełnym składzie pojedziemy szukać punktów do Warszawy - podsumował kierownik drużyny Sebastian Dobkowski.

Typowanie zakończone 3 pkt.

Rugby - Ekstraliga
OGNIWO Sopot 11:13 Master Pharm Rugby Łódź
8 września 2019, godz. 16:00
HIT

Tak typowano 265 typowań

94% OGNIWO Sopot
0% REMIS
6% Master Pharm Rugby Łódź

Typowanie zakończone 3 pkt.

Rugby - Ekstraliga
ARKA Gdynia 22:27 Orkan Sochaczew
8 września 2019, godz. 18:30

Tak typowano 267 typowań

8% ARKA Gdynia
1% REMIS
91% Orkan Sochaczew

Typowanie zakończone 3 pkt.

Rugby - Ekstraliga
LECHIA Gdańsk 16:17 Pogoń Awenta Siedlce
8 września 2019, godz. 18:30
HIT

Tak typowano 234 typowania

45% LECHIA Gdańsk
1% REMIS
54% Pogoń Awenta Siedlce

Tabela po 2 kolejkach

Rugby - Ekstraliga

Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Master Pharm Rugby Łódź 2 2 0 0 53:30 9
2 Orkan Sochaczew 2 2 0 0 54:37 8
3 OGNIWO SOPOT 2 1 0 1 42:16 6
4 Juvenia Kraków 2 1 0 1 58:53 6
5 Skra Warszawa 1 1 0 0 43:29 5
6 Pogoń Awenta Siedlce 1 1 0 0 17:16 4
7 LECHIA GDAŃSK 2 0 0 2 35:57 1
8 ARKA GDYNIA 2 0 0 2 25:58 1
9 Budowlani Lublin 2 0 0 2 25:56 0

Przed sezonem z rozgrywek wycofali się KS Budowlani Łódź i w ekstralidze gra 9 zespołów. Zdegradowana zostanie najsłabsza drużyna, a ósma zagra w barażu ze zwycięzcą I ligi.

Tabela wprowadzona: 2019-09-08
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 2 kolejki

OGNIWO SOPOT - Master Pharm Rugby Łódź 11:13 (8:10)
ARKA GDYNIA - Orkan Sochaczew 22:27 (0:16)
LECHIA GDAŃSK - Pogoń Siedlce 16:17 (13:7)
Juvenia Kraków - Budowlani Lublin 29:10 (17:9)
Pauza: Skra Warszawa

Opinie (33) 9 zablokowanych

  • (8)

    Słaba gra 10 Ogniwa słabe kopy przody

    • 12 3

    • (1)

      Te zawieszenia 9tki też nic nie wnoszą - oddanie piłki.

      • 8 1

      • Karne w aut też niestety słabe...

        • 6 0

    • 16:17 dla Siedlec

      • 5 0

    • (2)

      Jura nie wytrzymuje napięcia chciał łac sędziego

      • 6 12

      • Jego zachowanie jest poniżej wszystkiego,...

        • 8 12

      • Zawsze był słaby.

        • 6 11

    • (1)

      Marek tez dał popis kultury osobistej słabe te rugby ciagle przekleństwa

      • 7 7

      • Przecież to taki męski sport, dla prawdziwych twardzieli. A twardziel bez przekleństw nie umi.

        • 1 5

  • Jaki wynik Lechii?

    • 8 1

  • Mecz na początku zapowiadał się bardzo dobrze ale z min na minutę slabl. Bardzo słaby mecz obu 10tek, mizerne kopy. Dobra gra w obronie obu ekip. Na minus sędzia, który bardziej przeszkadzał niż pomagał w grze.

    • 14 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Karol Czyż

Karol Czyż

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl