stat

Sport Talent: Weronika Grądzka

10 stycznia 2017 (artykuł sprzed 1 roku)
Rafał Sumowski

Olimpia Osowa

Weronika Grądzka w minionym roku zdobyła mistrzostwo Polski w unihokeju z Olimpią Osowa. Uczennica VI LO w Gdyni na pierwszym miejscu stawia naukę, ale znajduje czas na to, by z powodzeniem łączyć ją nie tylko ze sportem, ale i śpiewem. Występuje w młodzieżowym zespole Luz. - Nie jest łatwo pogodzić to wszystko, ale to kwestia organizacji. Czasami im więcej ma się do zrobienia, tym lepiej to wszystko funkcjonuje - wyjaśnia Wera. Za dwa tygodnie w cyklu "Sport Talent" przedstawimy grającego w squasha Marcina Sikorskiego. Poprzednią bohaterką była koszykarka Natalia Sibiga.



Treningi w Olimpii Osowa Weronika Grądzka rozpoczęła w wieku 10 lat. Już wcześniej sport był często obecny w jej życiu, m.in. przez taniec. Do unihokeja skłoniła ją ciekawość.

- Zaczęło się przez przypadek. W szkole na korytarzu zobaczyłam trenera Pawła Ludwichowskiego jak niósł charakterystyczne piłeczki. Zaintrygowały mnie i podeszłam zapytać, do jakiego sportu służą. Opowiedział mi o unihokeju i zaprosił na trening. Przyszłam na zajęcia i tak już zostałam - mówi Weronika.
Obecnie Grądzka występuje zarówno w zespole juniorek, jak i seniorek Olimpii Osowa - najbardziej utytułowanej polskiej drużyny kobiecego unihokeja w ostatniej dekadzie. W pierwszej kategorii ma w dorobku dwa mistrzostwa Polski, a złoto zdobyła także w tej drugiej, gdy z Olimpią triumfowała w minionym sezonie w ekstralidze. W październiku zadebiutowała w Pucharze Europy w Niemczech, gdzie awans do finału Olimpia przegrała dopiero po serii rzutów karnych.

Talent zawodniczki zauważyli trenerzy kadry Polski juniorek powołując ją na mistrzostwa świata, które odbyły się w maju ubiegłego roku w dalekiej Kanadzie. Tam wraz z drużyną zajęła bardzo wysokie 6. miejsce. Otrzymała także zaproszenie na listopadowe zgrupowanie pierwszej reprezentacji Polski.

- Miniony sezon był wspaniały. Szczególnie cieszy mnie medal z seniorkami, gdyż przebudowany zespół nie należał do faworytów. Krok po kroczku sięgnęłyśmy jednak po złoto - przyznaje Grądzka.
Weronika jest uczennicą VI LO w Gdyni, gdzie uczęszcza do II klasy. Choć trenuje 3-4 razy w tygodniu, umiejętnie łączy sport z nauką.

- Szkoła stoi na piedestale, w tym roku chcę mieć świadectwo z paskiem. Wyniki mam niezłe, choć przeskok pomiędzy gimnazjum a liceum nie był łatwy, tym bardziej, że w tym samym czasie rozpoczęłam grę w drużynie seniorskiej. Wszystko jest jednak kwestią odpowiedniej organizacji. Paradoksalnie jest tak, że czasami im więcej ma się do zrobienia, tym lepiej to wszystko funkcjonuje. Dużym wsparciem są dla mnie rodzice, którzy potrafią jechać przez całą Polskę, aby mnie dopingować - wyjaśnia 17-latka.
Unihokej to dynamiczny i efektowny sport. Co ważne, nie jest dochodowym sportem, ale z drugiej strony nie wymaga dużych nakładów finansowych. To dyscyplina otwarta na wszystkich, gdyż nie wymaga posiadania konkretnych parametrów fizycznych. Weronika Grądzka pasją do unihokeja zaraziła także młodszą siostrę, która trenuje od 3 lat.

- Miesięcznie płacimy składkę po 30 zł, w seniorkach wyjazdy na mecze mamy zazwyczaj darmowe. W porównaniu do wielu innych dyscyplin to są żadne koszta. Z drugiej strony ciężko myśleć o robieniu kariery, osobiście nie znam zawodniczek, które wyjechały grać w klubach zagranicznych. Dlatego na razie po prostu cieszę się grą i satysfakcją, jaką mi daje, nie snuję dalekosiężnych planów, ale bycie częścią zgranej drużyny to wspaniała i rozwijająca przygoda - mówi Weronika.
Wera to niezwykle utalentowana i zapracowana 17-latka. Oprócz szkoły i gry w unihokeja, w jej życiu bardzo liczy się śpiew. Zawodniczka Olimpii występuje w młodzieżowym zespole Luz, z którym występuje na konkursach i festiwalach, nie tylko w Polsce.


- Preferujemy rozrywkową muzykę do tańczenia, ale też musicalową. Nasze występy są bardzo żywe i porywają publiczność. Zespół istnieje od 5 lat i liczy siedem osób, a opiekuje się nami pani Elżbieta Cupiał. Zaczęło się od drobnych konkursów i festiwali, a teraz mamy za sobą występy we Włoszech, Francji, Gruzji czy Bułgarii. W kwietniu wybieramy się na Maltę. Gdzie nie pojedziemy, jest wspaniale - wyjaśnia śpiewająca unihokeistka.
Grądzka równie dobrze czuje się na scenie i na parkiecie, ale jak podkreśla - to dwie role, do których podchodzi w zupełnie inny sposób.

- Najważniejsze jest, że w obu zespołach jestem częścią zwartej grupy. Rzeczywiście połączenie występów w obu zespołach nie jest łatwe, ale zawsze na początku roku daję pani Eli terminarz ligowy i dzięki jej życzliwości jesteśmy w stanie to wszystko dopasować - mówi Weronika.
CYKL TROJMIASTO.PL TALENT SPORT
Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Talent Sport".