stat

Sport Talent: Dawid Pawlun

15 listopada 2016 (artykuł sprzed 2 lat)
Marcin Dajos

Trefl Gdańsk

- Zawsze powtarzam, że rodzic nie może być trenerem. I sam się tego trzymam. Od kiedy mój syn gra w siatkówkę, nie obejmuję jego grup. To by tylko mogło go skrzywdzić - mówi Edward Pawlun, trener-koordynator grup młodzieżowych siatkarskiego Lotosu Trefla Gdańsk. Jego 15-letni syn Dawid jest jednym ze zdolniejszych kadetów i kolejnym bohaterem naszej serii Sport Talent. Za dwa tygodnie przedstawi się nam Szymon Kuśpiet, który trenuje karate w Klubie Sportowym Gokken. Poprzednim bohaterem był kitesurfer Jasiek Koszowski.



POZNAJ JAŚKA KOSZOWSKIEGO, 10-LETNIEGO KITESURFERA

Wydaje się, że Dawid Pawlun nie miał wyboru. Mama Dorota jest trenerem mini siatkówki, a tata Edward koordynatorem grup młodzieżowych w Lotosie Treflu Gdańsk oraz trenerem Młodej Ligi. Oboje wcześniej grali w siatkówkę. Babcia była siatkarką, a dziadek hokeistą. Wujek gra w hokeja na poziomie reprezentacji Polski.

- Mówiąc pół żartem, pół serio, łudziliśmy się z żoną, że dzieci pójdą w inną stronę. Oczywiście naszemu życiu od zawsze towarzyszy sport. Dzieci od najmłodszych lat razem z nami wyjeżdżały na obozy , kibicowały nam i naszym drużynom. Dawaliśmy im przykład, jak aktywnie i rodzinnie spędzać wolnych czas. Gdy już były gotowe zdecydowały, że powędrują naszą drogą - mówi tata Dawida.
- Nic nie sugerowaliśmy, a kiedy pojawił się pomysł Szkoły Mistrzostwa Sportowego, przeprowadzaliśmy bardzo poważną rozmowę. Z drugiej strony ucieszyliśmy się, że jest to właśnie siatkówka, czyli wymagający, inteligentny sport - dodaje.
Dawid już w pieluchach jeździł na mecze siatkarskie. Kiedy miał 3 miesiące jego tata zdobywał pierwsze medale w siatkówce plażowej. Parę lat później zostawali po meczach, także tych halowych, odbijali piłkę i tak Dawid złapał bakcyla. Później przeniosło się to również na trzy lata młodszą siostrę Maję. I tak wszyscy grają w siatkówkę.

- Siatkówka to całe moje życie. Gram na pozycji rozgrywającego. Wiem, że od mojej postawy na boisku bardzo dużo zależy. To ja muszę rozgrywać piłki do tych kolegów, którzy będą zdobywali punkty dla naszej drużyny - mówi Dawid.
- Na co dzień razem z chłopakami ciężko pracujemy żeby zdobywać medale w hali i na plaży. Łączymy treningi z nauką bo wiemy, że bez tego nie będziemy wygrywać. Chciałbym zachęcić wszystkich chłopaków, uczniów szkół podstawowych, do rozpoczęcia treningów w Gdańskiej Akademii Siatkówki Trefl. Naprawdę watro przeżyć wspaniałą przygodę z siatkówką - dodaje.
NATALIA KOZIOŁ W GIMNASTYCE ARTYSTYCZNEJ OD PRZEDSZKOLA

CYKL TROJMIASTO.PL TALENT SPORT
Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzenia satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Talent Sport".


Dawid przechodzi tradycyjny proces szkolenia siatkarskiego. Mini siatkówkę zaczął trenować w 4. klasie podstawówki. Tam zajęcia odbywały się 3 razy w tygodniu. Jednak co ciekawe, pierwsze treningi sportowe były związane z... badmintonem. Wygrał nawet mistrzostwa Gdańska w tej dyscyplinie. Tam uczył się podobnego do siatkówki poruszania się po boisku i pracy ręki do ataku. Później zdecydował się przenieść właśnie na boisko siatkarskie.

Obecnie w wieku 15 lat jest uczniem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Gdańsku, w klasie siatkarskiej. Treningi odbywają się tam codziennie. Są one jednak wkomponowane w zajećia lekcyjne, które kończą się około godziny 15, a najpóźniej o 17. Klasy są około 10-osobowe, a to sprawia, że warunki do nauki są bardzo dobre. Dawid to wykorzystuje i co roku otrzymuje świadectwo z paskiem.



- Przed podjęciem przez Dawida nauki w Szkole Mistrzostwa Sportowego zaznaczyliśmy, że nauka jest tak samo ważna jak sport. Do tej pory otrzymywał świadectwa z czerwonym paskiem i mamy nadzieję, że to się nie zmieni. Z drugiej strony jesteśmy spokojni o podejście syna do kwestii nauki i ogólnie życia. Już młodych siatkarzy uczymy samodzielności i podejmowania decyzji, ponieważ na boisku nikt za nich punktów nie zdobędzie. Jeżeli zawodnik nie przyjdzie na trening musi się wcześniej usprawiedliwić, a nie zostawiać to rodzicom - opisuje Edward Pawlun.
Patrząc z boku można pomyśleć, że tata-trener wypromował syna i dalej prowadzi go za rękę w świecie siatkówki. Edward Pawlun zaprzecza i twierdzi, że nie ma nic gorszego jak taka opcja.

- Już jakiś czas temu poprosiłem moich kolegów trenerów aby zajmowali się drużynami w których występuje Dawid. Oczywiście w domu dużo rozmawiamy o siatkówce , ale staram się być rodzicem który wspiera swoje dziecko , ale nie podważa autorytetu jego trenerów - mówi Edward Pawlun.
Do uprawiania siatkówki na początku wystarczą chęci. Treningi są zawsze darmowe, a zajęcia dostosowane do umiejętności ćwiczących. Wystarczy, strój sportowy i czas który trzeba poświęcić na przyprowadzenie dziecka na trening.

- Na etapie gimnazjum zaczyna się już selekcja. Nie jest tajemnicą, że do siatkówki trzeba mieć określone predyspozycje. Ale nie chodzi tu o sam wzrost, a bardziej cechy wolicjonalne. Jest tyle pozycji na boisku, że dla tych, którzy nie mają powyżej 190 centymetrów wzrostu także jest miejsce na rozegraniu czy libero. Co nie zmienia faktu, że w tym wieku zostają już tylko najlepsi - kończy Edward Pawlun.
Sukcesy Dawida Pawluna
Ogólnopolski Turniej Minisiatkówki o Puchar Kinder+Sport 2014 - 5. miejsce
Ogólnopolski Turniej Orlik Volleymania 2014 - 2. miejsce
Otwarte Mistrzostwa Gdańska w Czwórkach - 1. miejsce, 2014 rok
Mistrzostwa Polski Młodzików na hali - 2. miejsce , 2015 rok
Mistrzostwa Polski młodzików w siatkówce plażowej - 2. miejsce, 2016 rok