stat

Sport Talent: Joanna Koniuszy. Biathlon nad morzem

6 marca 2018, 6:00
Marcin Dajos

Choć w Trójmieście uprawianie sportów zimowych nie jest łatwe, to Joanna Koniuszy zdecydowała się zostać biathlonistką. 18-latka z Gdańska startowała w reprezentacji Polski juniorów, a także zdobywała medale na mistrzostwach kraju. Jest ona kolejną bohaterką cyklu Sport Talent. Ostatnio prezentowaliśmy zawodniczkę short tracku Julię Krutyszę, a za dwa tygodnie napiszemy o siatkarzu, Jakubie Kraucie.



Biathlon, do tego w Trójmieście, nad polskim morzem wydaje abstrakcją. Wśród zdolnych, polskich biathlonistek mamy jednak reprezentantkę naszego kraju, która znalazła prostą drogę z nad Bałtyku w nasze góry.

Joanna Koniuszy zaczynała przygodę ze sportami zimowymi w Szkole Podstawowej nr 35 w Oliwie, w klasie sportowej o profilu łyżwiarstwa figurowego. Później trafiła także do klubu GKS Stoczniowiec Gdańsk.

HARPAGANKI RAZEM Z JOANNĄ KONIUSZY W SKŁADZIE ZOSTAŁY WICEMISTRZYNIAMI POLSKI. PRZECZYTAJ WIĘCEJ O ICH SUKCESIE

- Po pewnym czasie stwierdziłam, że nie idzie mi w łyżwiarstwie tak, jakbym tego oczekiwała. Do czołówki zawsze mi czegoś brakowało. Później była przygoda z lekkoatletyką i zmiana szkoły na gimnazjum. A że byłam jedyną łyżwiarką, to trafiłam do klasy o profilu turystycznym, gdzie były m.in. biegi czy jazda na rowerze na orientację - wspomina Joanna.
Będąc uczennicą Gimnazjum nr 24 Gdańsk skorzystała z propozycji wychowawczyni Magdaleny Kwiesielewicz i pojechała na pierwsze zawody w biathlonie letnim, czyli w takim, gdzie dystans pomiędzy strzelaniem pokonuje się biegnąc.

- Nigdy wcześniej nie strzelałam do celu, a tam musiałam robić to z broni śrutowej. Poszło mi jednak całkiem nieźle, ponieważ zostałam mistrzynią województwa pomorskiego - wspomina Asia.
Później dalej przygotowywała się do zawodów łyżwiarskich, ale w następnym sezonie ponownie wzięła udział w zawodach biathlonowych i powtórzyła wcześniejszy sukces oraz zdobyła Puchar Pomorza. Po tym zaczęła reprezentować klub Harpagan Gdańsk.

- Następnie wybrałam się na obóz letni, na którym uczyłam się strzelać z broni kulowej. Spędziłam tam dwa tygodnie. Moją pierwszą trenerką byłą Magdalena Wielechowska. Dwa tygodnie po nim były mistrzostwa Polski w Czarnym Borze. Było trochę niepewności, jak to się wszystko ułoży. W biegu indywidualnym zajęłam piąte miejsce. To mnie nie satysfakcjonowało. Chciałam być na podium i w sprincie tak się spięłam, że wygrałam - wspomina Asia.
CYKL TROJMIASTO.PL SPORT TALENT
Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".


Sukces sprawił, że dostała propozycję nauki w SMS Szklarska Poręba. Tam miała poznać ten prawdziwy, zimowy biathlon. Wcześniej musiała jednak zacząć uczyć się jeździć na nartach.

- Na początku trenerzy z Gdańska uczyli mnie jazdy klasykiem. Później pojawił się także styl łyżwowy. Zanim zdecydowałam się przenieść do Szklarskiej Poręby byłam tam na obozach, aby przekonać się, jak to jest - mówi Asia.
- Jestem oddalona od domu o ponad 600 kilometrów, ale cały czas czuję wsparcie rodziny, za co im bardzo dziękuję. Nie sądziłam, że to wszystko tak gładko pójdzie, a jednak między innymi dzięki nim to się udało. Sama do domu przyjeżdżam rzadko - głównie ze względu na treningi, zawody i naukę. Rodzina stara się jednak przyjeżdżać do mnie, do tego komunikujemy się przez internet - dodaje.
Trening to głównie wyjazdy na narty i bieganie po polanie. Do tego dochodzą zajęcia doskonalące technikę czy treningi siłowe. Nie brakuje także strzelania. Cały sprzęt, czyli karabiny, narty, kije Joasia dostaje ze szkoły lub od klubu. Wciąż bowiem reprezentuje Harpagana.

Największe osiągnięcia Joanny Koniuszy w biathlonie
2018
  • srebrny medal w XXIV Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w sportach zimowych Podkarpackie 2018 w biathlonie oraz tytuł wicemistrzyni Polski sztafeta kobiet w kategorii juniorka młodsza w składzie: Joanna Koniuszy, Sandra Fryczyńska, Magda Żebrowska

2017
  • brązowy medal mistrzostw Polski w biathlonie letnim sprint junior młodszy

  • powołanie do kadry narodowej juniorów w biathlonie na sezon 2017/2018

  • I miejsce w kategorii K18 w Miedzynarodowym Biegu Światowego Dziedzictwa Kulturowego na 11 km

2016
  • VI miejsce w mistrzostwach Polski seniorów w biathlonie w sztafecie mieszanej z Arturem Żebrowskim

  • Puchar Polski w biathlonie w kategorii młodziczek za sezon letni 2016

  • złoty medal i mistrzostwo Polski w biathlonie letnim w biegu sprinterskim - Czarny Bór

  • srebrny medal i wicemistrzostwo Polski w biathlonie letnim w biegu indywidualnym - Czarny Bór

  • Puchar Pomorza za sezon letni 2016

  • wicemistrzostwo województwa pomorskiego w biathlonie letnim w biegu sprinterskim

  • złoty medal w mistrzostwach województwa dolnośląskiego w biathlonie letnim w biegu sprinterskim - Czarny Bór

  • Złoty medal w Powiatowej Licealiadzie Młodzieży w Sztafetowych Biegach Przełajowych - Myslakowice

2015
  • mistrzostwo województwa pomorskiego w biathlonie letnim w biegu pościgowym

  • Puchar Pomorza w biathlonie letnim za sezon 2015 (suma punktów 160) w kategorii młodzik

2014
  • mistrzostwo województwa pomorskiego w biathlonie letnim w biegu indywidualnym

  • mistrzostwo województwa pomorskiego w biathlonie letnim w biegu sprinterskim

  • Puchar Pomorza w biathlonie letnim za sezon 2014 (suma punktów 160) w kategorii Młodzik

  • złoty medal i mistrzostwo Polski w biathlonie letnim w biegu sprinterskim Czarny Bór, kategoria młodzik młodszy

2013
  • mistrzostwo województwa pomorskiego w biathlonie letnim w biegu indywidualnym

  • Puchar Pomorza w biathlonie letnim za sezon 2013 w kategorii żak


Połączenie biegania na nartach ze strzelaniem wydaje się trudną do opanowanie sztuką. W końcu zmęczeni musimy utrzymać prosto broń, a następnie w pozycji leżącej, albo stojącej trafić do celu znajdującego się w odległości 50 m. Zawodnik zawsze musi postarać się trafić do pięciu krążków o średnicy 45 mm w pozycji leżącej lub 115 mm w pozycji stojącej.

- Połączenie tego wszystkiego zależy od poziomu wytrenowania. Na początku trudno utrzymać karabin w jednym miejscu, dlatego ci, którzy dopiero zaczynają, strzelają do kółek. Później wystarczy kilka wdechów, aby to opanować. Mnie lepiej strzela się w pozycji leżącej, w stojącej mam jeszcze wiele do poprawy - uważa Asia.
Jej sportowym idolem jest wielokrotny mistrz olimpijski, świata czy zdobywca Pucharu Świata, Francuz Martin Fourcade.

- A z Polski fajnie jest oglądać dziewczyny ze sztafety. Chciałabym kiedyś walczyć o medale, ale jak widać, w naszym kraju nie jest łatwo o to. Marzenia o czołówce zawsze będą jednak aktualne. Mam nadzieję, że także po maturze, do której się teraz przygotowuję, pozostanę w biathlonie i będę mogła wiązać z nim przyszłość. Poszłam rok wcześniej do szkoły, dlatego przed studiami mogę poświęć 12 miesięcy wyłącznie na biathlon. Zobaczymy jednak, na co się Zdecyduję - kończy Asia.