stat

Sport Talent: Natalia Kozioł

18 października 2016 (artykuł sprzed 1 roku)
Rafał Sumowski, jag.

Stowarzyszenie Gimnastyki Artystycznej

Co dwa tygodnie, w każdy wtorek, prezentować będziemy młodych sportowców z różnych dyscyplin. Przedstawiać będziemy ich dokonania, aspiracje, ale także pokazywać problemy, z którymi się zmagają na co dzień. Cykl rozpoczyna Natalia Kozioł. Gimnastyczka artystyczna SGA Gdynia święci sukcesy nie tylko na planszy. 16-latka zajmowała 3. miejsca w telewizyjnym show "Super Dzieciak" oraz w plebiscycie "Skrzydła Trójmiasta 2016", w kategorii "Młody talent Trójmiasta". Do sportu została zwerbowana już w przedszkolu po tym, jak zrobiła "foczkę". W kolejnym odcinku, 1 listopada, zaprezentujemy sylwetkę 10-letniego Jaśka Koszowskiego, który uprawia kitesurfing.



SKRZYDŁA TRÓJMIASTA 2016. TUTAJ WYNIKI I RELACJA Z GALI, VIDEO I FOTO

Rafał Sumowski:Jak zaczęła się twoja przygoda z gimnastyką artystyczną?

Natalia Kozioł: Zostałam zwerbowana jeszcze w przedszkolu. Odwiedziła nas pani prowadząca nabór. Zrobiłam "foczkę" i zakwalifikowano mnie na zajęcia. To było 11 lat temu. Trenerka powiedziała mi, że mam wrodzone predyspozycje i z moją gibkością będę w stanie coś osiągnąć.

Łatwo pogodzić sport z nauką szkolną?

Chodzę do szkoły sportowej w Gdyni, więc na co dzień mam kolegów, którzy trenują piłkę nożną czy koleżanki, które grają w piłkę ręczną i jeżdżą na zgrupowania kadry. Wzajemnie się wspieramy. Nauczyciele są wyrozumiali i potrafią przełożyć sprawdzian, dać nam więcej czasu, gdy mamy wyjazdy. Dzięki temu, że chodzę do szkoły sportowej, mogę pogodzić naukę ze gimnastyką. W ogóle w Gdyni mamy chyba lepsze warunki niż w innych miastach. Mamy osobną salę do gimnastyki i nie musimy zwijać mat jak nasze koleżanki w Łodzi czy w Krakowie. Mamy całą salę dla siebie.



Co najbardziej lubisz w tej dyscyplinie?

Najfajniejsza jest możliwość rywalizacji z najlepszymi zawodniczkami na świecie w kategorii seniorek. Nie startujemy dla pieniędzy, a dla ogromnej satysfakcji, która idzie za udanymi występami.

No właśnie, jak to jest z zarobkami w gimnastyce artystycznej?

Raczej słabo. O pieniądzach w tej dyscyplinie można myśleć w zasadzie wyłącznie w przypadku startu na igrzyskach olimpijskich.

Sporo musisz w siebie inwestować? Ile kosztują stroje i przybory?

Jeden porządny strój startowy dla seniorki to koszt ok 1000-1700 zł, a takich strojów w przypadku startów indywidualnych muszę mieć cztery. Piłka czy maczugi to koszt ok 320 zł. Przybory potrafią wystarczyć na kilka dobrych lat przy czym każdy ćwiczy z własnymi. Jest zasada, że się nimi nie dzielimy.

W gimnastyce artystycznej kariera nie trwa długo. Czujesz, że musisz cisnąć ją jak przysłowiową cytrynkę?

Dokładnie, w tej dyscyplinie kres kariery zazwyczaj przychodzi już w wieku 24-25 lat. Zdarzają się oczywiście wyjątki, bo w tym roku startowała dziewczyna z Hiszpanii, która ma 30 lat. Staram się dawać z siebie wszystko. Trenuję sześć dni w tygodniu po 3-4 godziny dziennie i mam nadzieję, że ciężka praca przełoży się na kolejne sukcesy.

CYKL TROJMIASTO.PL SPORT TALENT
Począwszy od 18 października, co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentować będziemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzenia satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".


Znajdujesz w ogóle czas na życie prywatne, odpoczynek od sportu?

W tygodniu jadę o godz. 7 do szkoły, a wracam dopiero po treningu o godz. 18. Na co dzień z tym czasem jest więc słabo, ale gdy tylko go znajdę, spędzam go ze znajomymi. Staram się wówczas odpocząć od sportu i nauki chociaż w niedzielę, gdy mam wolne.

Komu zawdzięczasz najwięcej?

Dużo zawdzięczam rodzicom, a w szczególności mamie, która woziła mnie na treningi i czekał na sali aż skończę zajęcia, by odwieźć mnie do domu. Dziś już nie musi, bo jestem starsza, ale rzeczywiście poświęciła na to dużo czasu. Poza tym rodzice ponoszą wydatki na stroje i przybory. Największą zasługę w moich sukcesach ma jednak trenerka Anna Mrozińska, która od 8-9 lat jest ze mną dzień w dzień na sali treningowej. Gdyby nie ona, nie byłabym tu, gdzie jestem dzisiaj.

Znają już ciebie nie tylko kibice gimnastyki artystycznej, bo zdobywasz wszak od lat, regularnie medale w kolejnych kategoriach wiekowych mistrzostw Polski, ale także miłośnicy telewizyjnych show. Który sukces cenisz wyżej?

Na pewno dla mnie większą wartość stanowią zawody, w których mogę stawać na podium. Z drugiej strony występ w "Super Dzieciaku" dał mi dużą możliwość rozwoju. Wygrałam 30 tys. zł. Dzięki temu mogłam pojechać do Azerbejdżanu na obóz treningowy, do Stanów Zjednoczonych na zawody, a także kupić sprzęt startowy. Całą kwotę zainwestowałam w gimnastykę, więc jedno i drugie się ze sobą łączy.

GIMNASTYCZKA Z GDYNI TRZECIA W TELEWIZYJNYM SHOW

Czy udział w programie telewizyjnym mocno zmienił twoje życie?

Najbardziej odczułam zainteresowanie moją osobą po... liczbie zaproszeń do znajomych na Facebooku. Teraz wszystko trochę ucichło, ale nie ukrywam, że udział w programie dał pewną rozpoznawalność medialną i mnie, i gimnastyce.

W plebiscycie Trojmiasto.pl głos na ciebie oddało ponad 2 tysiące osób. Wystarczyło do 3. miejsca w kategorii "Młody Talent". Co oznacza dla ciebie takie wyróżnienie?

Jest to dla mnie ogromny zaszczyt, nie spodziewałam się w ogóle takiej nominacji. Liczyłam na wygraną, ale wiedziałam, że będzie ciężko, bo konkurencja była duża. Cieszę się jednak, że zostałam w ten sposób dostrzeżona. Obiecuję, że będę starała się jak najgodniej reprezentować Trójmiasto.

Jakie stawiasz sobie kolejne wyzwania?

Celem numer jeden jest oczywiście wyjazd na igrzyska olimpijskie w Tokio w 2020 roku, ale mam też po drodze mniejsze cele. Mam na myśli udział w World Games 2017 we Wrocławiu, a także nadchodzących mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata.