stat

Sport Talent: Zuzanna Herasimowicz. Urodzona w pływackim czepku

1 maja 2018, 6:00
Rafał Sumowski

Zuzanna Herasimowicz trenuje pływanie od 2. roku życia. Zajęcia w wodzie rozpoczynała ze względów zdrowotnych, a dziś marzy o starcie na igrzyskach olimpijskich. Niespełna 16-letnia zawodniczka UKS Dwójka Morena Gdańsk na sport poświęca nawet 11 godzin w tygodniu, to znajduje czas na inne pasje. Spróbowała sił także jako modelka. To kolejna bohaterka naszego cyklu Sport Talent. Poprzednio pisaliśmy o koszykarce Emilii Jabłońskiej, a za dwa tygodnie zaprezentujemy Kingę Wałdoch, która realizuje się w tańcu towarzyskim.



Przygodę z pływaniem Zuzanna Herasimowicz rozpoczęła w wieku zaledwie 2 lat. Dziewczynka była bardzo chorowita. Rodzice zapisali ją na zajęcia do szkoły pływania dla niemowląt "Dzidziuś", w czasie których przebywali razem z nią w wodzie.

- Śmiejemy się, że Zuzia urodziła się w pływackim czepku. Okazało się, że bardzo dobrze czuje się w wodzie, a jej zdrowie dzięki zajęciom, wróciło do normy. Potem chodziła na naukę pływania do różnych szkółek, były to zajęcia, które odbywały się raz w tygodniu - mówi mama dziewczynki Agnieszka Herasimowicz.
Gdy Zuzia miała 7 lat, namówiła rodziców aby zapisali ją do Szkoły Podstawowej nr 2 na Morenie, gdzie w ramach lekcji codziennie odbywały się także zajęcia na basenie. Pierwsze sukcesy przyszły w szkole pod okiem trenerki Agnieszki Gryboś w postaci miejsc na podium w stylu grzbietowym i zmiennym na zawodach szkolnych i w ramach rywalizacji dzieci w województwie. Od 4 klasy Zuzia trenowała u Tomasza Melańczuka uzyskując coraz lepsze wyniki - często w stylu klasycznym.

ZUZANNA HERASIMOWICZ WŚRÓD LAUREATÓW GDAŃSKIEJ GALI SPORTU MŁODZIEŻOWEGO

- Na początku 6 klasy przyszedł kryzys, Zuzia chciała zrezygnować z pływania, ale namówiliśmy ją by pozostała do końca roku szkolnego i dopiero wtedy zdecydowała co dalej. W tym czasie, po kolejnym ze zgrupowań kadry wojewódzkiej młodzików, na które była powoływana, Zuzia zaczęła osiągać coraz to lepsze wyniki także w stylu dowolnym i grzbietowym. Ostatecznie sama zdecydowała, że chce nadal pływać i pozostała w Gimnazjum w grupie trenującej intensywnie - mówi mama młodej pływaczki.
W swoim dorobku Zuzia ma już: złoty medal na 200 m stylem grzbietowym i srebrny na 100 m stylem grzbietowym na letnich mistrzostwach Polski juniorów 14-letnich, dwa złote medale na 100 i 200 m stylem grzbietowym oraz 2 brązowe medale na 100 i 200 zmiennym na zimowych mistrzostwach Polski juniorów 15-letnich, a także cztery złote medale (50, 100, 200 m stylem grzbietowym) na letnich mistrzostwach Polski juniorów 15-letnich.

Obecnie dziewczynka trzeci rok uczy się Gimnazjum nr 28 i w trenuje w UKS Dwójka Morena Gdańsk pod okiem Jarosława Chrościelewskiego. Razem z tym trenerem postawiła na styl grzbietowy i to w nim osiągnęła do tej pory największe sukcesy. Na mistrzostwa Polski seniorów maju 2017 roku na dystansie 200 m zajęła wysokie 7 miejsce. Uzyskany wynik spowodował że razem z trenerem dostała powołanie na Olimpijski Festiwal Młodzieży Europy do Gyor, gdzie poza dwoma finałami A. Zuzia wspólnie z koleżankami z reprezentacji ustanowiła nowy Rekord Polski 15-latków w sztafecie 4x100 stylem zmiennym.

- Moim marzeniem związanym z pływaniem są igrzyska olimpijskie - mówi Zuzia.
Marzenia te traktuje poważnie, bo w tygodniowym planie ma aż dziewięć treningów. Zajęcia są wplecione w plan lekcji, a basen jest na terenie szkoły, więc Herasimowicz jak na pływaka wstaje późno, bo "dopiero" o godz. 5.45. Poranny trening zaczyna o godz. 7, a po lekcjach trzy razy w tygodniu ma zajęcia ogólnorozwojowe na sali i drugi trening na basenie.

- W poniedziałki, środy i piątki kończę swój dzień szkolno-treningowy o godz. 17:20, a we wtorki i czwartki o godz. 15. Dla mnie największą zachętą do trenowania są zawody, na których oprócz startów mogę spotkać wiele świetnych osób i to jest właśnie to co mi się w pływaniu podoba. Pływacy są uprzejmi i pomocni, mimo rywalizacji wszyscy się przyjaźnią i dogadują - mówi Zuzia.
CYKL TROJMIASTO.PL SPORT TALENT
Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".


Gdańszczanka świetnie radzi sobie z łączeniem sportu z nauką. Dotychczas każdy rok szkolny kończyła uzyskując świadectwo z wyróżnieniem. W tym roku udało jej się jeszcze wygospodarować czas na dodatkowe lekcje z angielskiego, aby swobodniej się komunikować podczas wyjazdów zagranicznych z zawodnikami z innych krajów.

- Nauczyciele są wymagający, ale wyrozumiali. Po dłuższych nieobecnościach spowodowanych zgrupowaniami i zawodami, pozwalają mi zaliczyć sprawdziany i klasówki - mówi pływaczka.
Jak twierdzi młoda zawodniczka, każdy sportowiec w czasie wolnym śpi, je lub czyta książki. Ona sama najchętniej pochłania kolejne książki, a także... piecze ciasta. Jej kulinarny talent objawia się w pełni w jej popisowych ciastkach "brownie", które są uwielbiane przez rodzinę i znajomych. Ciasta przygotowuje także np. na zawody szkolne.

Po namowach starszej siostry Ewy, Zuzia już trzykrotnie stanęła przed jej obiektywem i wzięła udział w sesji fotograficznej, dwa razy w plenerze, a raz w profesjonalnym studio. Oprócz pływania, największa przyszłość Zuzia wiąże jednak z... psycholgią.

- Chciałabym skończyć studia w tym kierunku. Bardzo interesują mnie zachowania ludzkie - mówi Herasimowicz.
Sportowa przygoda i czas na realizowanie dodatkowych pasji nie byłyby możliwe, gdyby nie rodzice. Dziewczynka ma w nich ogromne wsparcie. Wcielają się bowiem w rolę: kierowcy, dietetyka i sponsora.

- Mieszkamy na Oruni Górnej, skąd dojazd komunikacją na Morenę wiąże się z przesiadkami. Zdecydowaliśmy się, że będziemy dowozić ją samochodem. Obecnie razem z Zuzią trenuje jej o 3 lata młodsza siostra Julia, więc tak naprawdę do szkoły za jednym kursem dojeżdżają obie. Etatowym kierowcą jest tata, który odbiera je ze szkoły także po południu gdy kończą po godz. 17. Ponieważ dziewczyny spędzają poza domem razem ponad 11 godzin, ja z kolei przygotowuję im śniadania i jedzenie do szkoły : koktajl, lunch, przekąski i bardzo ważny dla zdrowia pływaków izotonik - mówi pani Agnieszka.
Jeśli chodzi o aspekty finansowe, na początku ponoszone koszty związane z pływaniem to głównie strój, okularki i klapki, które w przypadku młodszych dzieci częstokroć się gubią i szybciej zużywają, ale nie są to wysokie koszty. Natomiast pierwszy strój startowy, który kosztuje od kilkuset do 1,5 tys. zł, Zuzia mogła założyć w wieku 13 lat. Obecnie mogą w nich startować dzieci bez ograniczenia wieku.

Optymalnie jest posiadać dwa stroje startowe, bo w czasie zawodów nie można go nosić przez cały dzień ze względu na dość duży ucisk. Natomiast zakładanie mokrego nie należy do najprostszych rzeczy.

- Od czasu kiedy Zuzia jest powoływana do reprezentacji kraju na zawody międzynarodowe stroje startowe otrzymuje razem z koszulkami i dresami reprezentacji od Polskiego Związku Pływackiego - mówi mama.
Poza strojem, koszty dodatkowe wiążą się z zawodami z noclegiem. Udział w zawodach pokrywa klub ze składek członkowskich, zaś rodzice pokrywają koszt dojazdu i noclegu. Poza tym ważne też są obozy kondycyjne i zgrupowania, które pozwalają lepiej przygotować się do ważniejszych startów. Te koszty też są po stronie rodziców.

Roczne wydatki związane z treningami i startami Zuzi to dla nich ok. 7000 zł na co składa się ok 1000 zł opłaty klubowej, koszt wyjazdów i zgrupowań.

- Im Zuzia jest starsza, tych wyjazdów jest więcej i są one dłuższe, więc koszty rosną. Z drugiej strony, od kiedy Zuzia zaczęła zdobywać medale na mistrzostwach Polskich i jest w kadrze narodowej juniorów, korzystamy z dofinansowania zarówno ze strony Polskiego Związku Pływackiego jak i klubu. Ponadto córka jest także stypendystką Marszałka Województwa Pomorskiego i otrzymuje stypendium w wysokości 200 zł przez 10 miesięcy - wyjaśnia pani Agnieszka.
Dzięki temu, że zimowe mistrzostwa Polski zostały od tego roku przeniesione z marca na grudzień, Zuzia miała spokojniejszy początek roku i mogła się przygotować do testów gimnazjalnych w szkole. Zaraz po testach pojechała trenować na długim basenie do zaprzyjaźnionego klubu z Olsztyna. To dlatego, że w województwie pomorskim wciąż jeszcze brakuje basenu o wymiarach olimpijskich, a wszystkie letnie imprezy odbywają się właśnie na długim basenie. Na taki obiekt wciąż czeka Gdynia.

PŁYWALNIA OLIMPIJSKA W GDYNI BĘDZIE WIĘKSZA, ALE KIEDY POWSTANIE?

Zuzia obecnie przebywa na obozie w Dębicy. Stara się jak najlepiej się przygotować na mistrzostwa Polski seniorów, które odbędą się w dniach 24-27 maja w Łodzi. Na tych zawodach zamierza powalczyć o kwalifikację na mistrzostwa Europy juniorów w Helsinkach, które odbędą się na początku lipca. W połowie lipca natomiast Zuzię czeka kolejna walka o medale na letnich mistrzostwach Polski juniorów do lat 16.