Środki ostrożności w trójmiejskich halach i na stadionach

5 marca 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Rafał Sumowski
Siatkarze Trefla Gdańsk w ostatnim meczu zrezygnowali z przybijania "piątek" kibicom, a od najbliższej kolejki PlusLigi nie będą podawać nawet rąk rywalom i sędziom. Więcej zdjęć (1)

Siatkarze Trefla Gdańsk w ostatnim meczu zrezygnowali z przybijania "piątek" kibicom, a od najbliższej kolejki PlusLigi nie będą podawać nawet rąk rywalom i sędziom.

fot. Mateusz Słodkowski / trojmiasto.pl

Siatkarze Trefla Gdańsk w ostatnim meczu zrezygnowali z przybijania "piątek" kibicom, a od najbliższej kolejki PlusLigi nie będą podawać nawet rąk rywalom i sędziom.

fot. Mateusz Słodkowski / trojmiasto.pl

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa piłkarze Lechii Gdańsk i siatkarze Trefla Gdańsk po ostatnich meczach nie podawali rąk kibicom w podziękowaniu za doping. Od najbliższej kolejki PlusLigi zawodnicy nie będą podać rąk również przeciwnikom ani sędziom. Czy środki ostrożności w trójmiejskich halach i stadionach będą się rozszerzać i czekają nas zawody bez kibiców lub w ogóle imprezy będą odwoływane?



Koronawirus na Pomorzu? Uspokajamy



- Nie podchodziliśmy do trybun, zrezygnowaliśmy z rundy dookoła boiska i przybijania piątek. W obecnej sytuacji nic nie wiadomo, dlatego tym razem krzyknęliśmy do kibiców w podziękowaniu za wsparcie - zdradził nam Jarosław Kubicki, piłkarz Lechii Gdańsk po meczu z Legią Warszawa.
Wcześniej oficjalnie o tego typu środkach ostrożności informował Trefl Gdańsk.

W związku z koronawirusem - ze względu na nasze i Wasze bezpieczeństwo - (..._ podziękujemy Wam za doping oklaskami ze środka boiska, rezygnując tym samym z tradycyjnej rundy dookoła parkietu i przybijania piątek. Prosimy też o maksymalne ograniczenie wspólnych zdjęć i próśb o autografy przy zejściu #gdańskichlwów do szatni. Dziękujemy za Waszą wyrozumiałość!" - taki komunikat wystosował klub w mediach społecznościowych przed spotkaniem siatkarzy ze Ślepsk Malow Suwałki.

Trefl Gdańsk - Ślepsk Malow Suwałki 0:3. Relacja, oceny



Nie była to jednak norma. W środę grały również koszykarki. Zarówno te Arki Gdynia jak i AZS Uniwersytetu Gdańskiego nie ograniczały kontaktów z kibicami, a zatem były tradycyjne uściski.

- Nie lekceważymy sprawy, ale też nie panikujemy. W tym momencie jesteśmy dalecy od takich restrykcji. Nie chcemy odbierać kibicom kontaktu z drużyną, zwłaszcza tym, którzy przyjechali na mecz spoza Gdyni, to byłoby nie fair. Rozumiem obawy niektórych klubów czy sportowców, bo to ludzie, którzy nieustannie są na granicy wysiłku, są bardziej podatni na infekcje. Niemniej przez cały czas monitorujemy stan zdrowia i odporności naszych zawodniczek. To normalna procedura, bo przecież w sporcie zwykłe przeziębienie czy kuracja antybiotykiem ma znaczący wpływ na wydolność - mówi nam prezes Arki Bogusław Witkowski.
Kontakt sportowców z kibicami to jedno, a bezpieczeństwo tych drugich na trybunach to drugie.

- W związku z pierwszym odnotowanym przypadkiem koronowirusa w Polsce, przygotowaliśmy na stadionie punkt medyczny. Podczas meczu z Legią nie odnotowaliśmy żadnych zgłoszeń, ale jeśli zajdzie potrzeba, będziemy przygotowani aby zapewnić odpowiednią opiekę kibicom także podczas kolejnych spotkań - mówi Michał Żurawski, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Lechii.

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 0:2. Relacja, zdjęcia, oceny



Epidemia koronawirusa największe piętno na razie odcisnęła na sporcie we Włoszech, gdzie przypadki zarażenia są już liczone w tysiącach. To dlatego Serie A czyli odpowiednik naszej piłkarskiej ekstraklasy, zdecydowała się na rozgrywanie najbliższych meczów bez udziału publiczności.

Z kolei siatkarski zespół Jastrzębskiego Węgla nie pojedzie w pierwotnym terminie do Włoch na mecz Ligi Mistrzów z Itasem Trentino. CEV czyli Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej nakazała rozegranie meczu a polski zespół wolał oddać walkowera. Ostatecznie klub wymógł przełożenie spotkania na późniejszą datę. Natomiast na przyszły rok odłożono lekkoatletyczne mistrzostwa świata, które miały odbyć się w chińskim Nankin od 13 do 15 marca.

Czy do podobnej eskalacji w postaci pustych trybun lub przekładanych zawodów może niebawem dojść również w Trójmieście? W najbliższy weekend największa widownia spodziewana jest u nas na meczu piłkarskiej ekstraklasy pomiędzy Arką Gdynia a Wisłą Płock. Spotkanie na Stadionie Miejskim odbędzie się w sobotę o godz. 15.

- Dopóki nie zapadną żadne odgórne decyzje administracyjne, a nic mi o takich nie wiadomo, nie planujemy żadnych dodatkowych działań w związku z epidemią koronawirusa - mówi rzecznik Arki Tomasz Rybiński.

Arka Gdynia - Ślęza Wrocław 73:42. Relacja, oceny



Siatkarze Trefla w niedzielę o godz. 18 podejmą w Ergo Arenie lidera PlusLigi, zespół Verva Warszawa Orlen Paliwa.

- Nie mamy żadnych sygnałów, co do planu zamknięcia meczów dla publiczności. Nad zdrowiem kibiców tradycyjnie czuwać będą ratownicy medyczni, dostępna będzie karetka. Główny Inspektorat Sanitarny wywiesił ponadto na wejściu do hali komunikat skierowany do osób wracających z Chin czy Włoch rekomendujący zachowanie szczególnej ostrożności oraz obserwowanie swojego stanu zdrowia, na wszystkich monitorach w hali wyświetlane są instrukcje dotyczące higieny i ochrony przed wirusem - mówi rzecznik prasowy Trefla Justyna Gdowska.
Ponadto już od najbliższej kolejki, siatkarze wszystkich drużyn PlusLigi, zrezygnują z tradycyjnej ceremonii meczowej. Władze rozgrywek przesłały do klubów w tej sprawie poniższe oświadczenie:

"W imieniu Polskiego Związku Piłki Siatkowej informuję, że w związku z zagrożeniem epidemiologicznym w Polsce wywołanym przez koronawirusa, powodującego chorobę o nazwie COVID-19, aż do odwołania zmianie ulega protokół meczowy w ten sposób, że uczestnicy zawodów nie podają sobie dłoni: podczas losowania, prezentacji zespołów, prezentacji sędziów ani na zakończenie meczu".

Lekkoatleci zakończyli halowy sezon. Mistrzostwa świata przełożone na przyszły rok



Wśród imprez, które mogą być odwołane lub przeniesione na inny termin, są mistrzostwa świata w półmaratonie. Zawody zaplanowane są na 29 marca w Gdyni. Przypomnijmy, że międzynarodowa federacja lekkoatletyki na przyszły rok przełożyła już halowe mistrzostwa świata, które miały odbyć się w chińskim Nankin od 13 do 15 marca.
W związku z epidemią koronawirusa, widowiska sportowe w Polsce powinny:
19%

być rozgrywane bez udziału publiczności

11%

zostać zawieszone

35%

odbywać się przy zwiększonych środkach ostrożności

35%

być organizowane w normalnym trybie

zakończona

łącznie głosów: 359

Opinie (32) 3 zablokowane

  • Danziger (1)

    W Gdańsku wszystko jest ok. Jak już wirus się pojawi to na pewno w Gdyni.

    • 11 16

    • Jak go nie przywieziecie z tego słoikowego Gdańska to w Gdyni nie będzie

      • 3 0

  • Niestety... (1)

    Ale w Gdańsku wirus panuje od zawsze!

    • 16 19

    • oficjalnie zmieniamy

      nazwę platfusowo na tyfusowo

      • 1 0

  • Wirus Stokowca wystarczy żeby odstraszyć kibiców. (1)

    • 14 7

    • Wirus Stokowca wystarczy żeby odstraszyć kibiców.

      Wirus ,,Mandziara" jest o wiele groźniejszy.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.