stat

Stelmet Zielona Góra - Trefl Sopot 82:75. Koszykarze odpadli z Pucharu Polski

14 lutego 2020, 20:10
ras.

Trefl Sopot

Trefl Sopot przegrał z Stelmetem Zielona Góra 75:82 (22:18, 17:28, 15:16, 21:20) w ćwierćfinale Suzuki Pucharu Polski koszykarzy i zakończył rywalizację w turnieju rozgrywanym w Warszawie. W akcji będzie można zobaczyć jeszcze Nanę Foullanda. Środkowy weźmie udział w sobotnim konkursie wsadów. Początek o godz. 17:15.



Stelmet: Hakanson 16 (1x3), Meier 12 (1x3, 6 zb.), Radić 9, Thomasson 6, Zyskowski 5 oraz Ponitka 15 (3x3), King 9 (1x3), Zamojski 5 (1x3), Koszarek 3 (1x3), Gordon 2

TREFL: Medlock 22 (4x3), Ayers 14 (2x3), Foulland 9 (14 zb.), Leończyk 5, M. Kolenda 2 oraz Ł. Kolenda 9 (1x3), Kowalenko 9 (1x3), Paliukenas 3, Kurpisz 2



Do ćwierćfinałowego pojedynku ze Stelmetem sopocianie przystąpili wzmocnieni o o pozyskanego we wtorek Martynasa Paliukenasa, który znalazł się na ławce. Żółto-czarni dobrze weszli w spotkanie, bo prowadząc 7:2 po trójce Carlosa Medlocka.

Rywale odbili prowadzenie po serii 6 pkt z rzędu i od tego momentu zmieniało się ono kilka razy. W pierwszej kwarcie Trefl straszył rywali celnymi trójkami. Kolejne punkty zza łuku zdobył Medlock a później Łukasz Kolenda i Witalij Kowalenko. Nieskutecznie próbował jeszcze Paliukenas, ale i tak po 10 minutach gry Trefl prowadził 22:18.

Drugą kwartę mocno rozpoczęli zielonogórzanie - od serii 15:4 w pierwszych 4 minutach. Mocno we znaki sopocianom dali się Marcel Ponitka i George King. Obie ekipy miały sporo problemów z faulami, ale do przerwy Stelmet miał 7 pkt przewagi.

Puchar Polski koszykarzy - zapowiedź



Po przerwie Trefl czekał prawie 3 minuty na pierwsze punkty a i tak zdobył je w końcu po rzutach wolnych. Na szczęście rywale nie razili skutecznością, bo inaczej prowadziliby znacznie wyżej w momencie, gdy z gry w końcu trafił Medlock (44:53). Mimo dwóch trójek Ayersa, zielonogórzanie utrzymywali bezpieczne prowadzenie (62:54 do końca trzeciej kwarty).

Nadzieję w serca sopocian wlali Kolenda i Kowalenko. Po wsadzie tego drugiego Trefl zbliżył się na 64:69. Po trafieniach Ludviga Hakansona zielonogórzanie odskoczyli na 75:68 i o czas na 2 minuty przed końcem gry poprosił trener Marcin Stefański. Dwa rzuty wolne zepsuł Łukasz Kolenda, ale z gry trafił Nana Foulland a na 30 sekund przed końcem trafił Medlock (72:75).

Było blisko dogrywki, ale trzy rzuty wolne po faulu Amerykanina wykorzystał Hakanson i zapewnił Stelmetowi awans do półfinału Pucharu Polski. Wprawdzie zza łuku celnie "sypnął" jeszcze Medlock, ale to nie wystarczyło. Dla sopocian to koniec rywalizacji, a o półfinał walczy jeszcze Asseco Arka Gdynia.

W sobotę będzie można jednak zobaczyć w akcji jeszcze Foullanda. Środkowy Trefla wystąpi w konkursie wsadów. Początek o godz. 17:15 na antenie Polsatu Sport.

Typowanie zakończone 2 pkt.

Stelmet Enea BC Zielona Góra 82:75 TREFL Sopot
14 lutego 2020, godz. 18:00
Warszawa

Tak typowano 287 typowań

97% Stelmet Enea BC Zielona Góra
0% REMIS
3% TREFL Sopot


Trening z Krzysztofem Roszykiem - licytacja



Przypominamy o wzięciu udziału w licytacji, której przedmiotem jest indywidualny trening i spotkanie z drugim trenerem Trefla Sopot, Krzysztofem Roszykiem. Trwa ona do poniedziałku, 17 lutego. Pozyskane środki zostaną przeznaczone dla Antosia - podopiecznego hospicjum "Pomorze Dzieciom", który choruje na zespół Patau.

Suzuki Puchar Polski
ćwierćfinały
Stelmet Enea BC Zielona Góra - TREFL SOPOT 82:75
Polski Cukier Toruń - ASSECO ARKA GDYNIA, piątek, godz. 20:30
Legia Warszawa - HydroTruck Radom 58:86 (9:20, 19:28, 18:15, 12:22)
Start Lubin - Anwil Włocławek 81:87 (18:25, 24:14, 22:23, 17:25)

półfinały
HydroTruck Radom - Anwil Włocławek, sobota, godz. 15
Stelmet Enea BC Zielona Góra - Polski Cukier Toruń/ASSECO ARKA GDYNIA, sobota, godz. 19

finał, niedziela, godz. 18

ras.