Stoczniowiec Gdańsk - GKS Katowice. Maciej i Michał Rybak o grze z bliźniakiem

17 września 2020, 17:00
Rafał Sumowski

Stoczniowiec Gdańsk

- Mamy świetny kontakt z zespołem, ale czasem brat powie ci to, czego nie będzie w stanie powiedzieć kolega - mówi Maciej Rybak. - Może to nie jest tak, że potrafimy grać ze sobą z zamkniętymi oczami, ale czuć tę więź - dodaje Michał Rybak. Hokejowi bliźniacy od tego sezony ponownie grają w Gdańsku, dla Stoczniowca. W piątek biało-niebiescy zmierzą się z byłym zespołem braci, GKS Katowice. Początek o godz. 18:30.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 1 pkt.

Polska Hokej Liga
18 września 2020, godz. 18:30

Tak typowano 216 typowań

18% STOCZNIOWIEC Gdańsk
2% REMIS
80% GKS Katowice


Hokeiści Stoczniowca zaczęli sezon od porażek w Oświęcimiu 1:6 i u siebie 1:2 z JKH GKS Jastrzębie. To i tak lepsze wyniki niż wróżono drużynie składającej się w większości z debiutantów w Polskiej Hokej Lidze.

- Myślę, że pokazaliśmy się z dobrej strony, zwłaszcza w drugim spotkaniu. Trzeba jednak oddać Michałowi Kielerowi, że wykonał w bramce dużo dobrej roboty. Cóż, powodów do smutku na pewno nie było. Fajnie byłoby wygrywać spotkania, ale potrzebujemy cierpliwości. Musimy zaufać założeniom taktycznym trenerów i robić swoje - mówi Maciej Rybak.

Stoczniowiec Gdańsk - JKH GKS Jastrzębie 1:2. Relacja, foto, możliwość wystawienia ocen zawodnikom i trenerowi



22-latek wrócił do Gdańska przed tym sezonem razem z bratem bliźniakiem. Obaj wychowankowie Stoczniowca otrzymali szansę nad morzem w 2017 roku jako zawodnicy MH Automatyki. Maciej zdobył nawet bramkę, ale obaj nie zagrzali miejsca w drużynie i trafili do Katowic. Później występowali razem w Naprzodzie Janów przy czym Maciej zaliczył po drodze epizod w Polonii Bytom.

- Ten sezon miałem spędzić w Sosnowcu, ale dostałem telefon, że w Gdańsku będzie tworzony nowy projekt i widzą mnie w drużynie. Była okazja wrócić do rodzinnego miasta więc długo się nie zastanawiałem - mówi Michał Rybak, który jest od brata starszy o 2 minuty.

Michał Kieler: W tym sezonie będę miał dużo pracy



- Przyznam, że nie myślałem wcześniej o powrocie do Gdańska. Przyzwyczaiłem się do życia Na Śląsku, gdzie jest zdecydowanie więcej ośrodków hokejowych niż na północy. W dodatku razem z bratem studiujemy w Katowicach na kierunku Zarządzenie sportem. Ostatecznie będziemy mieli indywidualny tok nauczania, prawdopodobnie przez internet. Po rozmowach z bliskimi zdecydowałem się na powrót do Gdańska. To nie było jednak tak, że idziemy od razu w pakiecie. Każdy musiał sam podjąć tę decyzję - wyjaśnia Maciej.
Bliźniacy grali razem niemal zawsze: w juniorach, w kadrach młodzieżowych, w zespole SMS, w Gdańsku, w Katowicach. Mieszkają razem i jak przyznają, są momenty, gdy mają siebie dość, ale zdarzają się sporadycznie.

- Ogólnie widzę same plusy. Dobrze mieć zawsze przy sobie kogoś bliskiego, a trudno o bliższą osobę niż brat. Może to nie jest tak, że potrafimy grać ze sobą z zamkniętymi oczami, ale czuć tę więź. Zawsze też możemy porozmawiać ze sobą co było nie tak, co mogliśmy zrobić lepiej - twierdzi Michał.

Maciej Turnowicki: Stoczniowiec ma budżet 1,5 mln zł. Profesjonalny zespół za 3 lata



- Mamy świetny kontakt z zespołem, ale czasem brat powie ci to, czego nie będzie w stanie powiedzieć kolega. Swoją drogą, nie licząc epizodu w Polonii, ja nawet nie pamiętam jak to jest nie mieć brata w zespole - śmieje się Maciej.
Podczas inauguracyjnego meczu w Oświęcimiu to właśnie Maciej stanął do pojedynku na pięści z Siemionem Garszynem, chwilę po tym gdy ten faulował Michała.

- Oczywiście, że troszczę się o brata, ale w tym przypadku faul był na tyle brutalny i niepotrzebny, że nie miało to znaczenia. Zareagowałbym tak samo, gdyby był to każdy inny kolega z drużyny - twierdzi Maciej.
W piątek o godz. 18:30 Stoczniowiec podejmie w "Olivii" GKS Katowice. Bliźniacy dobrze wspominają czas spędzony w tym klubie, ale zapewniają, że sentymentów na lodzie nie będzie.

- Sentyment jaki taki jest, ale podczas meczu trzeba robić swoje - mówi Michał.
- Spędziliśmy tam fajny czas, trenerem był Tom Coolen i można było z bliska poznać ciekawe metody szkoleniowca z Kanady czy podpatrzeć wiele rzeczy u świetnych zawodników. Generalnie było od kogo się uczyć. T świetny technicznie zespół. Są faworytem, a nam pozostaje wykonywać w stu procentach to, co powie trener i czekać jakie przyniesie to korzyści - kończy Maciej.
Bilety w cenie 20 zł normalny i 10 zł ulgowy do nabycia wyłącznie przez internet pod adresem https://bilety.stoczniowiec.org.pl. Ulga obowiązuje do 18. i po 65. roku życia. Na mecze może wejść maksymalnie 299 widzów.

bilet Lotos PKH Gdańsk

Tabela po 2 kolejkach

Polska Hokej Liga

Drużyny M Z Rz Rp P Bramki Pkt.
1 JKH GKS Jastrzębie 2 2 0 0 0 9:3 6
2 KH Energa Toruń 2 2 0 0 0 7:2 6
3 GKS Tychy 2 2 0 0 0 6:4 6
4 Re-Plast Unia Oświęcim 2 1 0 0 1 8:4 3
5 Ciarko STS Sanok 2 0 1 0 1 5:5 2
6 Tauron Podhale Nowy Targ 2 0 1 0 1 3:6 2
7 Comarch Cracovia 2 0 0 2 0 4:6 2
8 GKS Katowice 2 0 1 0 1 2:3 2
9 Zagłębie Sosnowiec 2 0 0 1 1 4:10 1
10 STOCZNIOWIEC GDAŃSK 2 0 0 0 2 2:8 0

W sezonie zasadniczym każda drużyna rozegra po 36 spotkań. Najlepsze ósemka awansuje do play-off. Zespołu z miejsc 9 i 10 kończą sezon. Nikt nie spada.

Tabela wprowadzona: 2020-09-13
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 2 kolejki

STOCZNIOWIEC GDAŃSK - JKH GKS Jastrzębie 1:2 (0:0, 0:2, 1:0)
KH Energa Toruń - Tauron Podhale Nowy Targ 4:0 (2:0, 1:0, 1:0)
GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim 3:2 (1:1, 1:0, 1:1)
Ciarko STS Sanok - Comarch Cracovia 3:2 po karnych (0:1, 0:1, 2:0, k. 2:1)
Zagłębie Sosnowiec - GKS Katowice 2:3 po dogrywce (1:1, 1:0, 0:1, d. 0:1)