Trefl Gdańsk straci sześciu siatkarzy. Sprawdź, kto odchodzi, a kto zostaje?

8 kwietnia 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Marcin Dajos

Trefl Gdańsk

Siatkarze Trefla Gdańsk jeszcze 11 kwietnia zagrają z kibicami, a potem co najmniej sześciu z nich oraz szkoleniowiec pożegna się z klubem. Więcej zdjęć (2)

Siatkarze Trefla Gdańsk jeszcze 11 kwietnia zagrają z kibicami, a potem co najmniej sześciu z nich oraz szkoleniowiec pożegna się z klubem.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Siatkarze Trefla Gdańsk jeszcze 11 kwietnia zagrają z kibicami, a potem co najmniej sześciu z nich oraz szkoleniowiec pożegna się z klubem.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Trefl Gdańsk w obecnym składzie przestaje istnieć. Z drużyną pożegna się co najmniej sześciu siatkarzy. Połowę z nich zabiera ze sobą Andrea Anastasi do Onico Warszawa. Dla kibiców ostatnią okazją do spotkania obecnego zespołu jest tradycyjny mecz towarzyski na koniec sezonu. By wziąć udział w zabawie wystarczy zgłosić się na facebookowym fanpage'u Trefla Gdańsk. Klub wybierze szczęśliwców do gry, a całą resztę zaprasza do dopingowania na trybunach. Początek imprezy 11 kwietnia o godz. 18 w sali treningowej Ergo Areny.



Trefl Gdańsk - Indykpol Olsztyn 3:0. Przeczytaj relację, zobacz foto oraz wystaw oceny siatkarzom i trenerowi



Siatkarze Trefla Gdańsk zakończyli sezon PlusLigi na 9. miejscu. Jednak nie tylko dlatego, że wynik jest poniżej oczekiwań, drużynę czekają poważne zmiany. W dużej mierze wymusza je sytuacja finansowa klubu. Nie ma sponsora tytularnego, a zatem trudno o pieniądze, które skusiłyby siatkarskie gwiazdy. A ci co otrzymują wyższe kontrakty w innych klubach odchodzą.

Kibice będą mieli jeszcze ostatnią okazję, aby spotkać się z żółto-czarnymi w obecnym składzie. Jak w latach poprzednich, także i teraz - sezon wieńczy mecz towarzyski kibice kontra siatkarze. Początek imprezy 11 kwietnia o godz. 18 w sali treningowej Ergo Areny.

By wziąć udział w zabawie, wystarczy zgłosić się na facebookowym fanpage'u Trefla Gdańsk. Klub wybierze uczestników meczu, a całą resztę zaprasza do dopingowania z trybun. Będzie też okazja do wspólnych zdjęć i zebrania autografów.

Piotr Nowakowski żegna się z Treflem, ale nie Gdańskiem. Przeczytaj, o co siatkarza pytali nasi czytelnicy



Jako pierwszy decyzję o odejściu ogłosił Andrea Anastasi. Włoch po pięciu latach pracy w Gdańsku przenosi się do Onica Warszawa, gdzie prezesem jest jego były podopieczny m.in. z Trefla - Piotr Gacek. Jednak trener do tego klubu nie odchodzi sam. Zabiera z Gdańska aż trzech siatkarzy..

Jak informowaliśmy w stolicy karierę kontynuować będzie Piotr Nowakowski. Dwukrotny mistrz świata w Treflu spędził dwa sezony i był filarem zespołu na środku bloku. Taką rolę ma teraz pełnić w Warszawie oraz nadal w reprezentacji Polski.

Dużo od niego nauczył się, grający na tej samej pozycji Patryk Niemiec. On też po wakacjach zagra w Onico, choć zapewnie nie będzie miał tam tyle możliwości gry co w Treflu, w którym zadebiutował w PlusLidze. 22-latek w warszawskim zespole będzie raczej rezerwowym.

Sprawdź, kto ma zostać trenerem siatkarzy Trefla Gdańsk



Jako wzmocnienie z kwadratu dla rezerwowych funkcjonować będzie w warszawskiej drużynie również rozgrywający Michał Kozłowski. Taką samą rolę pełnił w Treflu, ale można śmiało powiedzieć, że gdyby nie jego postawa, to gdańskiej drużynie trudno byłoby przeciwstawić się w Lidze Mistrzów rosyjskiemu Zenitowi Kazań. W tych spotkaniach wyszły doświadczenie i umiejętności Kozłowskiego.

Poza podstawowymi środkowymi Trefl traci także pierwszego atakującego. Maciej Muzaj, choć ma wyrobioną renomę w PlusLidze, to zanosi się na to, że w niej nie zostanie. Przeglądając składy czołowych drużyn w naszym kraju, każda z nich ma na tej pozycji dobrego siatkarza. Dlatego Maciek zastanawia się nad zagranicznym kierunkiem. Może to być Azja. Przy tej decyzji nie myśli tylko o sobie. Patrzy patrzę na możliwości rozwoju partnerki życiowej, która jest modelką.

Przeczytaj wywiad z Maciejem Muzajem



Zmian w wyjściowej "6" trzeba będzie dokonać także na przyjęciu. Jak się dowiedzieliśmy, że na tej pozycji zostanie tylko jedno z dwóch grających na niej cudzoziemców. Zostaje Niemiec Ruben Schott, który mimo dobrego sezonu zgodził się zostać na dotychczasowych warunkach. Gdańsk opuszcza natomiast Serb Nikola Mijailović.

Z zamiarem odejścia z Gdańska nosi się również Miłosz Hebda, który najczęściej grał w podstawowym składzie, gdy Mijailović był kontuzjowany.

Na tych siatkarzach odejścia powinny się zakończyć. Pozostali zawodnicy Trefla albo mają ważne kontrakty lub też są skłonni do podpisania nowych umów.

Wiążących informacji o tym kto mógłby wypełnić powstałe wakaty na razie brak. W dużej mierze klub chce kontynuować politykę pozyskiwania siatkarzy młodych i perspektywicznych, których kariery w Treflu mogłyby nabrać przyspieszenia, dzięki możliwości grania. Wiele bogatszych drużyn właśnie minut spędzonych na parkiecie takim zawodnikom nie może zapewnić.

Playoff

Ćwierćfinały
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
1 miejsce po rundzie zasadniczej
8 miejsce po rundzie zasadniczej
Aluron Virtu Warta Zawiercie
4 miejsce po rundzie zasadniczej
2 1
Cerrad Czarni Radom
5 miejsce po rundzie zasadniczej
Onico Warszawa
2 miejsce po rundzie zasadniczej
7 miejsce po rundzie zasadniczej
Jastrzębski Węgiel
3 miejsce po rundzie zasadniczej
2 0
PGE Skra Bełchatów
6 miejsce po rundzie zasadniczej
Półfinały
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
zwycięzca ćwierćfinału 1
Aluron Virtu Warta Zawiercie
zwycięzca ćwierćfinału 2
Onico Warszawa
zwycięzca ćwierćfinału 3
Jastrzębski Węgiel
zwycięzca ćwierćfinału 4
Finał

Opinie (59) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • polityczna decyzja PIS (18)

    o wycofaniu się Lotosu ze sponsorowania siatkarzy pogrąży kolejny trójmiejski zespół, siatkarki załatwili wcześniej, Ergo Arena to wielki wspólny sukces ekipy rządzącej Gdańskiem i Sopotem a wiadomo jak się tam głosuje,

    o wycofaniu się Lotosu ze sponsorowania siatkarzy pogrąży kolejny trójmiejski zespół, siatkarki załatwili wcześniej, Ergo Arena to wielki wspólny sukces ekipy rządzącej Gdańskiem i Sopotem a wiadomo jak się tam głosuje, dlatego to kara za nieposłuszeństwo wobec PIS, teraz będą gadać, że po co była taka duża hala, skoro niewiele tam się dzieje a prawda taka, że właśnie udupiają kolejny zespół z Ergo Areny.

    • 116 33

    • Myślę ,że kompletnie się mylisz. (4)

      Zobacz,ile dyscyplin i w jakim wymiarze sponsoruje Lotos.

      • 15 30

      • Firmy, które są w większości w rękach państwowych (3)

        powinny co najwyżej sponsorować drużyny narodowe i koniec. Powinien być zakaz sponsorowania jakichkolwiek klubów przez takie spółki, nie może być tak, że obsadzany z klucza politycznego zarząd decyduje komu dać pieniądze

        powinny co najwyżej sponsorować drużyny narodowe i koniec. Powinien być zakaz sponsorowania jakichkolwiek klubów przez takie spółki, nie może być tak, że obsadzany z klucza politycznego zarząd decyduje komu dać pieniądze a komu jednak nie. I nie mówię tu o obecnym Rządzie ale o jakiejkolwiek władzy. To powinno pozostać jedynie domeną naprawdę prywatnych przedsiębiorców, którzy chcą się w ten sposób reklamować i mają jakieś tam sympatie czy upodobania. Pozostające w państwowych rękach obracają pieniędzmi wszystkich Polaków więc nie powinny mieć prawa sponsorować drużyn tylko z danego regionu czy miasta.

        • 11 3

        • idealnie i w punkt. odnośnie trefla

          • 3 1

        • Wszystko fajnie, niby tak powinno/mogłoby być jednak w czy aż takim problemem jest aby firma sponsorowała lokalny klub?
          Każda firma ma jakiś % dochodów przeznaczony na marketing i czy wyda 20% tej sumy czy 100% to

          Wszystko fajnie, niby tak powinno/mogłoby być jednak w czy aż takim problemem jest aby firma sponsorowała lokalny klub?
          Każda firma ma jakiś % dochodów przeznaczony na marketing i czy wyda 20% tej sumy czy 100% to nic jej to nie robi. Taki Lotos ma wystarczająco kasy aby promować się przez drużyny narodowe jak i lokalne klubowe.
          Poza tym firmy mają "porozumienie" dot. sponsorowania różnych sportów. Jedni wchodzą w indywidualne inni drużynowe dyscypliny. Nawet jeśli takie firmy jak Lotos i Energa reklamują się przez jedną drużynę to tylko jedna z nich daje "wielkie" środki. Może coś się zmieniło przez ostatnie lata ale tak właśnie było.
          Każdy miał swoją działkę i nie wchodzili sobie w drogę aby każdy miał odpowiednią reklamę.

          • 1 1

        • Nie każda firma Państwowa działa na skalę krajową

          Duża część firm Państwowych to firmy lokalne.
          Ponadto nie rozumiem, czemu prywatne firmy mają prawo do reklamy, a Państwowym tego zabraniasz. Bo mogą oni zrobić reklamę, ale zareklamować się poprzez sponsoring to nie ?

          • 0 0

    • (1)

      bez przesady, zbyt daleko idziesz w interpretacji. Odejście Lotosu - ok pewnie była to decyzja polityczna. Ale z drugiej strony miną niedługo 2 lata odkąd nie są sponsorem Trefla.
      Ja się pytam gdzie sa nowi

      bez przesady, zbyt daleko idziesz w interpretacji. Odejście Lotosu - ok pewnie była to decyzja polityczna. Ale z drugiej strony miną niedługo 2 lata odkąd nie są sponsorem Trefla.
      Ja się pytam gdzie sa nowi sponsorzy? Podmioty prywatne. Jesteśmy dużą aglomeracją wiec powinno byc łatwiej o sponsoring sportu.
      Jednakże sporo drużyn z Trojmiasta gra w najwyższych ligach - potrzeba dużo wiecej mecenasów sportu.
      Hokej
      Nożna
      Ręczna
      Siatkówka
      Żużel
      Rugby
      Unihokej
      Koszykówka
      itd.

      • 13 7

      • jeszcze ping-pong

        • 2 0

    • pytanie (1)

      dlaczego Treflom nie udaje się znaleźć prywatnych inwestorów i to od lat!

      • 19 0

      • Pytanie dlaczego niektóre kluby

        są sponsorowane przez „państwowe” firmy a niektóre mają szukać prywatnych bo „państwowe” nagle zmieniają zdanie po objęciu władzy przez nową partię? Przedsiębiorstwa z większościowym państwowym kapitałem powinny być co najwyżej związane z narodowymi drużynami.

        • 6 0

    • Oczywista oczywistość

      100% racji.Duże firmy z udziałem skarbu Państwa nie będą sponsorować gdańskiego sportu.To zemsta PIS za wybory i to od kilku lat.W rejonie brakuje dużych firm prywatnych, które stać by było na sponsorowanie sportu.Jedyna szansa dla Gdańska to rodeo.Mały właściciel kota może dałby zgodę na sponsoring.

      • 9 9

    • Czarna komedia

      Wszystko wina PiS. Ale się uśmiałem. Kiedyś winny był wszystkiemu Tusk, a teraz PiS. Polityka sieje spustoszenie w mózgach ludzkich. Nawet o tym nie wiesz jakie....kolego. Weś się ogarnij.

      • 11 15

    • Ano bywają. Dla niektórych już wcześniej, i to za innej władzy:

      Koszykarki bez wsparcia Lotosu. Co będzie dalej?

      Nadchodzą wielkie zmiany. Grupa Lotos wraz z końcem sezonu wycofuje się ze sponsoringu gdyńskiego zespołu. Władze klubu nie rozpaczają, spokojnie patrzą w przyszłość, ale jednocześnie dziękują sponsorowi za wiele lat wsparcia.

      • 5 0

    • Trochę wyobraźni (1)

      Trefl od lat funkcjonuje jakby to powiedzieć bez wyobraźni. Nawet jak był Lotos w Treflu, dobra była tylko pierwsza szóstka, rezerowi to zawodnicy na poziomie drugiej ligi. Zawodnicy przychodzili za mniejsze pieniądze

      Trefl od lat funkcjonuje jakby to powiedzieć bez wyobraźni. Nawet jak był Lotos w Treflu, dobra była tylko pierwsza szóstka, rezerowi to zawodnicy na poziomie drugiej ligi. Zawodnicy przychodzili za mniejsze pieniądze tylko ze względu na autorytet Anastasiego po naukę, ale na góra sezon\dwa. Dlaczego przez tyle lat klubowi nie udało się porozumieć z kilkoma poważnymi firmami, żeby zdywersyfikować budżet na kolejne lata, w razie W.? Wszystkie sukcesy zawdzięczamy osobie Andrei Anastasiego, gdyby nie on, z takim sposobem zarządzania stałe byłby dół tabeli. Włodarze klubu zniechęcają potencjalnych poważnych sponsorów, dlaczego? Przecież siatkówka jest na topie - dwa kolejne mistrzostwa świata Polski, w Polsce północnej Gdańsk to jedyny potężny ośrodek społeczno-kulturalny. Dla niezbyt skomplikowanie myślących najłatwiej powiedzieć to wina PiS, ale prawda jest zupłnie inna.

      • 17 1

      • To słuszna uwaga. Z całym szacunkiem dla Pana Kazimierza Wierzbickiego, bo daje naprawdę niemałe pieniądze na sport w Trójmieście, ale klub powinien te pieniądze szanować, tj. traktować jej jako start do pozyskania

        To słuszna uwaga. Z całym szacunkiem dla Pana Kazimierza Wierzbickiego, bo daje naprawdę niemałe pieniądze na sport w Trójmieście, ale klub powinien te pieniądze szanować, tj. traktować jej jako start do pozyskania kolejnych. Udało się pozyskać CEKOL, ale pozostali partnerzy to miasto i spółki z miastem związane. W dzisiejszych czasach szukać sponsora nie znaczy iść i mówić "dajcie na siatkówkę". To musi być pomysł. I jeśli Pan Prezes Gadomski chce prowadzić klub sportowy, a sam tego nie potrafi zrobić, powinien zatrudnić ludzi, którzy mu sponsorów poszukają. Dostać 3 czy 4 mio od Trefla i rozparcelować między zawodników średniej klasy, to każdy potrafi. Andrea Anastasi co roku słyszał od klubu, że pieniądze będą, a że jest człowiekiem z klasą nie wycofywał się, pomimo, że w końcu ich nie było. Koncepcja wspaniały trener i tacy sobie zawodnicy musiała się wyczerpać, bo w końcu Anastasi coś chciałby jeszcze wygrać, a w Trefu to w tej chwili nie jest możliwe. I tak zrobił więcej, niż ktokolwiek inny by potrafił.
        Dziękuję Trenerowi, a włodarzy klubu zachęcam do refleksji. Czekać na państwowe pieniądze nie radzę, te są potrzebne na wszystkie 500+.

        • 16 0

    • Oczywista oczywistość (1)

      Przykłady : Atom i PGE,Trefl i Lotos.Duże firmy odchodzą z Gdańska.PGE zostało w Bełchatowie.Zmiany rad Nadzorczych w KGHM,Lotosie i PGE.Z jakiego ugrupowania politycznego są tam ludzie? PIS nie przepada za sportem. Borubar,Pereiro i Irasiad .Ta małpa w czerwonym i spie**zaj dziadu!

      • 2 3

      • Powiedział co wiedział.

        • 0 0

    • (1)

      zadna polityczna.jeszcze tylko chyba w Polsce panuje system jak za komuny ,gdzie firmy państwowe sponsorowaly profesjonalny sport..Kluby powinny byc samowystarczalne finansowo ,a te ktorych na to nie stac niech graja w ligach amatorskich.Sprawdzcie ,czy w ligach europejskich funkcjonuja kluby utrzymywane przez panstwo

      • 1 0

      • Nie ma czegoś takiego samowystarczalne finansowo kluby

        Kluby się utrzymują głównie z pieniędzy TV, widowni i sponsorów lub reklamodawców jak kto woli.
        Z racji, że w PL większość dużych firm to firmy Państwowe to sport właśnie w nich szuka sponsorów. Pozostałe duże

        Kluby się utrzymują głównie z pieniędzy TV, widowni i sponsorów lub reklamodawców jak kto woli.
        Z racji, że w PL większość dużych firm to firmy Państwowe to sport właśnie w nich szuka sponsorów. Pozostałe duże firmy to firmy zagraniczne, które nie do końca są zainteresowane lokalnym sponsoringiem.
        Dla przypomnienia obecny rząd ponownie skupia prywatne firmy, stąd o sponsoring przez firmy prywatne będzie coraz trudniej.

        A jak przejrzysz sponsorów głównych w piłce i siatkówce to nagle zobaczysz, że Państwowe spółki to 80-90% :).

        • 1 0

  • :-)

    To nic. Trener Mariusz Łobacz załatwi nowych. Wszystko załatwi. Pozdrowienia z Nowego Portu

    • 9 7

  • (4)

    To wstyd, że na Pomorzu nie możemy liczyć na żadna rodzimą firmę, psioczymy na państwowy Lotos, ale prywatni biznesmeni, których tu nie brakuje jakoś się nie kwapią. Jeden Pan Wierzbicki nie wystarczy.

    • 83 3

    • Pan Wierzbicki, jak piszesz, (1)

      to "kręci" raczej lody , gdy jest bogaty sponsor. Gdy tego zabraknie, niszczy klub. Patrz Atom .
      Teraz niestety chyba czas na męską część. Gdy mu to nie przynosi dochodów, to zamyka.....

      • 15 8

      • Jakby tak było jak myślisz i piszesz too..

        mielibyśmy kolejki chętnych do zakupu klubów sportowych. Takich cwaniaków jak piszesz to akurat nie brakuje.

        • 3 3

    • Problem w tym, ze żaden prywaciarz nie chce dokładać do interesu Wierzbickiego

      • 0 0

    • Jakto nie: a Zdunek

      Ile masz jeszcze dużych prywatnych firm.
      Hestia wykupiła nazwę Hali sopocka-gdańskiej.

      LPP, Ziaja, Plichta ....

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.