Trwa fatalna seria gdańskich siatkarzy

4 lutego 2012 (artykuł sprzed 10 lat)
ras.

Trefl Gdańsk

Ostatniego seta Lotos Trefl wygrał w grudniu ubiegłego roku. Więcej zdjęć (1)

Ostatniego seta Lotos Trefl wygrał w grudniu ubiegłego roku.

fot. Monika Goldszmidt/Trojmiasto.pl

Ostatniego seta Lotos Trefl wygrał w grudniu ubiegłego roku.

fot. Monika Goldszmidt/Trojmiasto.pl

Koszmar siatkarzy Lotosu Trefla trwa nadal. W meczu 13. kolejki PlusLigi gdańszczanie przegrali wyjazdowy pojedynek z Jastrzębskim Węglem 0:3 (19:25, 24:26, 19:25). Była to szósta z rzędu, a piąta kolejna ligowa porażka bez wygranego seta. Trudno o niego będzie i za tydzień u siebie, gdyż w Ergo Arenie stawi się następny zespół z czołówki tabeli - Asseco Resovia.


Typowanie zakończone 1 pkt.

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
Jastrzębski Węgiel 3:0 LOTOS TREFL Gdańsk
4 lutego 2012, godz. 17:00

Tak typowano 335 typowań

96% Jastrzębski Węgiel
4% LOTOS TREFL Gdańsk


JASTRZĘBSKI WĘGIEL: Łasko 14, Margarido 1, Kubiak 10, Holmes 12, Bontje 8, Bozko 5, Rusek (libero) oraz Nemer, Malinowski 3, Gawryszewski 2, Violas

LOTOS TREFL: Łomacz 1, Oivanen 12, Wołosz 6, Wdowin 6, Świrydowicz 10, Augustyn 4, B.Kaczmarek (libero) oraz Szczurek, Wilk 2, Serafin 5, M.Kaczmarek.

LOTOS TREFL Gdańsk


Podopieczni Dariusza Luksa jechali do Jastrzębia Zdroju, mając na koncie porażkę z miejscowym zespołem we własnej hali 0:3 (czytaj więcej). W Trójmieście zespół Lorrenzo Bernardiego zagrał jednak w najsilniejszym składzie - z nieobecnym w sobotę z powodu kontuzji Zbigniewem Bartmanem na czele. Brak reprezentanta Polski nie przeszkodził jednak Jastrzębskiemu Węglowi.

Gdańszczanie już w pierwszym secie przegrywali 4:8, mając duże problemy zwłaszcza w przyjęciu. W zespole gospodarzy od początku brylował jego kapitan Michał Łasko. Na drugą przerwę techniczną jastrzębianie schodzili prowadząc 16:9. Po wznowieniu gry dwoma udanymi atakami popisali się Waldemar Świrydowicz i Mikko Oivanen, ale zespół trenera Bernardiego wciąż kontrolował sytuację.

Przy stanie 19:14 dla gospodarzy piłkę zagrywkę zmarnował Artur Augustyn, a w kolejnej akcji Maciej Wołosz zagrywając ponad blokiem rywali posłał piłkę poza końcową linię. Wysokim plasowanym uderzeniem popisał się Oivanen, a następną bardzo długą wymianę ciosów punktami zakończył Dmytro Wdowin. Gdańszczanom nie udało się jednak zbliżyć bardziej niż na pięć punktów. Ostatecznie przegrali pierwszą partię 19:25.

Drugi set dla Lotosu Trefla rozpoczął się obiecująco - po asie serwisowym Oivanena zespół z Gdańska prowadził 3:1, a po udanym bloku było już 5:2. Gospodarze zaczęli jednak odrabiać straty. Przy stanie 7:6 dla Lotosu Trefla, Dariusz Luks zdecydował się poprosić o czas. Przerwa nie pomogła - w aut zaatakował Wołosz (7:7).

Następna akcja zakończyła się blokiem na zagrywającym ze skrzydła Oivanenie i na pierwszą przerwę techniczną Jastrzębski Węgiel schodził już na prowadzeniu (8:7). Po wznowieniu piłkę w siatkę z zagrywki posłał Rob Bontje, zaś po chwili blokiem Świrydowicza zatrzymany został Łasko. Siatkarz gospodarzy zrewanżował się gdańszczanom soczystym uderzeniem w bezradnego Serafina (9:9).

Przy stanie 12:11 dla gospodarzy nastąpił wyraźnie słabszy moment w wykonaniu Lotosu Trefla. Na drugą przerwę techniczną gdańszczanie opuszczali parkiet przegrywając już 11:16. Szybko doszli jednak do siebie i między innymi po pięknym ataku po prostej w wykonaniu Oivanena, dogonili rywali (17:19). W obliczu poprawy w grze przyjezdnych, na czas zdecydował się trener Bernardi.

Końcówka seta była bardzo wyrównana, po asie serwisowym Świrydowicza na tablicy wyników widniał remis 24:24. Po raz kolejny czas wziął Bernardi. Z dobrym dla jastrzębian skutkiem - najpierw skutecznie blok gdańszczan obił Łasko. Gospodarze zakończyli partię zdobywając 26 punktów.

Trzecia i jak się okazało, ostatnia odsłona sobotniego meczu przebiegła podobnie jak pierwsza. Gospodarze szybko objęli prowadzenie i tak samo jak w tamtym przypadku przed przerwą techniczną wygrywali 8:4. Podopieczni trenera Luksa zdołali jeszcze zbliżyć się na trzy punkty po zepsutej zagrywce Bontje (13:16).

Gospodarze zdobyli jednak trzy punkty z rzędu i szkoleniowiec gdańszczan reagował biorąc czas. Siatkarze Lotosu Trefla nie zdołali jednak odrobić strat i przegrali 19:25.

Doznali tym samym szóstej kolejnej porażki bez wygranego seta i oddalili od siebie perspektywę opuszczenia ostatniego miejsca w ligowej tabeli. Na pocieszenie przypomnijmy, iż gdańszczanom nie grozi spadek z kontraktowej od tego sezonu ligi.

Tabela po 13 kolejkach

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn

1 PGE Skra Bełchatów 13 11 2 35:14 32
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 13 9 4 32:16 28
3 Asseco Resovia Rzeszów 13 9 4 29:18 25
4 Delecta Bydgoszcz 13 9 4 31:20 25
5 Jastrzębski Węgiel 13 9 4 32:21 25
6 AZS Politechnika Warszawska 13 5 8 26:30 16
7 Tytan AZS Częstochowa 13 5 8 19:28 16
8 Fart Kielce 13 3 10 20:31 13
9 Indykpol AZS UWM Olsztyn 13 3 10 13:32 10
10 LOTOS TREFL GDAŃSK 13 2 11 8:35 5

Tabela wprowadzona: 2012-02-06
terminarz i tabela ligowa »



Pozostałe wyniki 13. kolejki: Delecta Bydgoszcz - Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:15, 25:11, 25:12), AZS Politechnika Warszawska - Fart Kielce 3:2 (25:23, 25:20, 19:25, 22:25, 15:12), Asseco Resovia Rzeszów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1 (25:27, 25:21, 25:19, 25:14), Tytan AZS Częstochowa - PGE Skra Bełchatów 0:3 (16:25, 24:26, 24:26).

ras.

Opinie (17) 2 zablokowane

  • Tradycja zobowiązuje (1)

    • 19 3

    • sama prawda...

      a można za tę kaskę utrzymać stoczniowca + odbudować silną piłkę ręczną i jeszcze wesprzeć inne sekcje wybrzeża...

      • 4 5

  • (2)

    Czy jest jakaś realna szansa na utrzymanie ? jakieś baraż czy coś ?
    Nie ma tutaj coś klimatu na siatkówkę. Szkoda bo jak teraz spadną to nie wiadomo co będzie dalej z zespołem.

    • 11 2

    • zielony stolik zadecyduje

      • 5 1

    • w tym roku liga jest zamknieta, więc nikt nie spada....

      • 4 0

  • Utrzymanie czego ??

    • 13 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.