Widzew Łódź - Arka Gdynia. Janusz Kupcewicz: Trudno o faworyta

28 listopada 2020, 12:40
Janusz Kupcewicz

Arka Gdynia

okiem eksperta

"Widzew Łódź stara się dobić do czołówki, ale szóste miejsce gwarantujące grę w barażach będzie sukcesem. Natomiast zakończenie rozgrywek poza tą strefą dla Arki Gdynia będzie porażką. Dlatego uważam, że żółto-niebiescy muszą, a zespół z Łodzi może wygrać. O faworyta jednak trudno" - mówi przez niedzielnym spotkaniem Janusz Kupcewicz, były piłkarz gdyńskiego klubu, z którym zdobył Puchar Polski w 1979 roku. Początek meczu o godz. 12:40.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - I liga
29 listopada 2020, godz. 12:40

Tak typowano 302 typowania

35% Widzew Łódź
30% REMIS
35% ARKA Gdynia


Początek sezonu był udany dla Arki Gdynia, a z kolei bardzo zły dla łodzian. Widzew stara się dobić do czołówki, ale szóste miejsce gwarantujące grę w barażach będzie sukcesem. Natomiast zakończenie rozgrywek poza tą strefą dla Arki będzie porażką. Dlatego uważam, że żółto-niebiescy muszą, a zespół z Łodzi może wygrać. W Gdyni rywale grają defensywnie i wówczas Arce gra się gorzej i to jest normalne, ale niedzielny mecz jest na wyjeździe, więc powinno być łatwiej. Jeśli Widzew chce się piąć w tabeli, to musi grać bardziej otwartą piłkę. O faworyta jednak trudno, bo ta liga jest spłaszczona.

Rafał Wolsztyński tajną bronią na Widzew Łódź



Aktualnie gdynianie przeciętnie się prezentują, ale trener gra tym co ma. Ireneusza Mamrota nie znałem wcześniej, ale jeszcze przed moim odejściem z klubu byłem ostatnią osobą, która popierała tego szkoleniowca. Widziałem wyniki Chrobrego Głogów czy Jagiellonii Białystok, które trener prowadził i wykonał tam dobrą robotę. Zdążyliśmy jednak przywitać się i serdecznie porozmawiać.

Pewnie, że chcielibyśmy oglądać piękny styl. Tylko kto ma go narzucać? Problemu szukałbym głębiej. Kiedy w Polsce zdobyliśmy jakieś medale mistrzostw Europy, świata czy nawet byliśmy w czołówce? Gdzie jest ta młodzież, która wyjeżdża na zachód, do Włoch? Poziom I ligi i ekstraklasy jest bardzo przeciętny, żeby nie mówić słaby.

Szymon Drewniak niezastąpiony w Arce Gdynia. W tym sezonie nie opuścił ani minuty



Podobna narracja jest w reprezentacji Polski, ale uważam, że trener Jerzy Brzęczek zrobił to, co niego należało, czyli wprowadził drużynę do mistrzostw Europy. A czy jest dobrym trenerem czy nie? Nie znam go osobiście, ale na pewno bronią go wyniki. A to, że gramy słabo, to już jest inna sprawa i tak też jest z meczami ligowymi. Poziom polskiej piłki w ostatnich latach zaginął i przyczyn trzeba upatrywać głębiej, w szkoleniu młodzieży.

Adam Deja powiedział, że drużyna chce wygrać wszystkie mecze do końca roku. Tego Arce życzę i trzymam kciuki, by tak się stało. To nie będą jednak łatwe spotkania. Chciałbym, żeby Adam miał rację i Arka zdobyła 12 punktów, ale są to rywale, z którymi będzie można pogubić punkty, więc byłbym ostrożny.

Adam Deja: Komplet punktów do końca roku



Natomiast jeśli słyszę, że przed sezonem nie było założenia awansowania do ekstraklasy, to uważam, że trochę się myli. Wiadomo, że żółto-niebiescy są takim zespołem, którzy powinni to zrobić, tym bardziej, że do walki o promocję włącza się sześć drużyn. Żółto-niebieskich na to stać. Ekstraklasa jest tu potrzebna, ale chciałbym, aby właściciel klubu przeznaczył pieniądze dla klubu. To był problem dla jego poprzednika. Uważam, że to jest istotne, bo właścicielem jest kto inny, a nie miasto, które przeznaczyło pewną pulę pieniędzy dla Arki do końca tego roku.

Janusz Kupcewicz