Wisła Płock - Arka Gdynia. Krzysztof Sobieraj stawia na remis

3 października 2019, 17:45
Jacek Główczyński

Arka Gdynia

Wisła Płock ugości Arkę Gdynia na inaugurację 11. kolejki ekstraklasy. Obie drużyny doskonale zna Krzysztof Sobieraj. Wieloletni piłkarz żółto-niebieskich, wybrany do "Jedenastki 90-lecie", w tym pierwszym klubie kończył poprzedni sezon i zaczynał obecny w roli asystenta pierwszego trenera. - Zapowiada się ciekawe spotkanie. Stawiam na remis - mówi 38-latek, który jako samodzielny szkoleniowiec może prowadzić zespoły do III ligi włącznie.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
Wisła Płock 4:1 ARKA Gdynia
4 października 2019, godz. 18:00

Tak typowano 350 typowań

48% Wisła Płock
27% REMIS
25% ARKA Gdynia


Arka Gdynia i Wisła Płock razem awansowały do ekstraklasy, w 2016 roku. Również i obecnych drużynach jest wiele podobieństw.

- Każdy ma prawo do własnej oceny, ale ja myślę, że kadry obu zespołach są na podobnym poziomie. Nawet słabości są podobne. Arka ma problem ze skrzydłowymi, a w Płocku na tych pozycjach Giorgi Merebaszwili najlepsze lata ma za sobą, a osobiście byłem rozczarowany grą Ricardinho - ocenia Krzysztof Sobieraj.

Adam Marciniak: Na razie koncentruję się na Kuświku, a nie na Paixao - wywiad



38-latka w Gdyni nikomu nie trzeba przedstawiać. W Arce grał w latach 2004-09 oraz 2012-18. Łącznie wystąpił w 265 oficjalnych meczach, w wielu z nich pełnił funkcję kapitana. Został wybrany do "Jedenastki 90-lecia". Karierę zawodniczą kończył pod wodzą Leszka Ojrzyńskiego.

Dzięki temu szkoleniowcowi Sobieraj zadebiutował też w roli asystenta pierwszego trenera w ekstraklasie. W Wiśle Płock te obowiązki wypełniał od 4 kwietnia do 4 sierpnia bieżącego roku. Sukcesem tej drużyny, podobnie jak Arki, w poprzednim sezonie było zachowanie miejsca w ekstraklasie.

- Niestety, w Polsce trenerów się nie szanuje i nie docenia. W Gdyni już zapomniano, w jak trudnej sytuacji Jacek Zieliński ratował Arkę przed degradacją. Gdy słyszę pogłoski, że ktoś myśli o zwolnieniu tego szkoleniowca, chciałoby się krzyknąć: "łapy precz od trenera Zielińskiego". Nie tędy droga. Gdy wyniki nie są zadowalające, to oznacza, że czas zacząć więcej wymagać od niektórych zawodników - ocenia Krzysztof.
Niekwestionowanym liderem Wisły jest Dominik Furman. Do Gdyni, by taką rolę pełnić, wrócił Holender Marko Vejinović. Obaj grają na środku drugiej linii. Pomocnik z Płocka właśnie został powołany do reprezentacji narodowej.

- Coś jest w powiedzeniu, że jak gra Furman, tak prezentuje się Wisła. O tym piłkarzu mogę mówić tylko w samym superlatywach, choć ostrzegano mnie przed nim, mówiąc, że to krnąbrny chłopak, o ciężkim charakterze. Fajnie prezentował się na boisku, dawał nam liczby oraz dużą jakość. Z pewnością zasłużył na reprezentacyjne powołanie. Natomiast od Vejinovicia wymagałby zdecydowanie więcej, gdyż takie oczekiwania trzeba mieć wobec piłkarza, który mówił, że chce być liderem Arki tak na boisku, jak i poza nim - deklaruje Sobieraj.

Damian Zbozień: Nie możemy tego spaprać



Krzysztof Sobieraj

Krzysztof Sobieraj

Dane:

ur.:
1981-08-25
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Były selekcjoner reprezentacji Polski chwali Arkę Gdynia. Wypowiedzi trenerów po meczu z Piastem



Z Płockiem pożegnał się on, gdy nowym trenerem Wisły został Radosław Sobolewski, a początkiem końca tej misji była rezygnacja z przyczyn rodzinnych z dalszej pracy Leszka Ojrzyńskiego.

- Gdy trener Ojrzyński zrezygnował, lojalnie wraz z Patrykiem Kniatem zadeklarowaliśmy, że odchodzimy wraz z nim. To od szkoleniowca dostaliśmy zgodę, aby zostać na posterunku do czasu zatrudnienia kogoś nowego. Dlatego pracę w Płocku zakończyłem, gdy przyszedł Radosław Sobolewski. Obecnie szukam pracy. Bardziej myślę, aby samodzielnie prowadzić zespół niż być asystentem. Mam uprawnienia do trenowania drużyn do III ligi włącznie i na tym szczeblu chciałby objąć drużynę - przypomina Sobieraj.
W piątek z wysokości trybun w Płocku oglądać będzie mecz Wisła - Arka.

- Wisła ma na koncie serię zwycięstw, ale też dopisywało jej szczęście. Dzięki prezesowi Jackowi Kruszewskiemu tamtejsi piłkarze mają wszystko, czego niemal zapragną. Na pewno atutem zespołu z Płocka jest to, że gra u siebie, bo Arka, z wyjątkiem meczu z ŁKS, prezentuje się na wyjazdach słabiej. Z drugiej strony tp u gdynian wyżej postawiłbym charakter, cechy wolicjonalne, czym mogą nadrabiać, jeśli nawet na niektórych pozycjach umiejętności piłkarskich rywali będą większe. Zapowiada się ciekawe spotkanie. Stawiam na remis. Na pewno będą kibicować jednym i drugim. Serce jest za Arką, ale w Płocku spędziłem też kilka fajnych miesięcy - przyznaje Krzysztof.

Arka Gdynia - Piast Gliwice 0:0 - relacja, video, foto, możliwość wystawiania ocen piłkarzom i trenerowi



Race na meczu Arka Gdynia - Piast Gliwice


W "11" Arki coraz mniej piłkarzy, z którymi niewiele ponad rok temu grał jeszcze na boisku. Jednak nie tylko z tego powodu ma apel do kibiców.

- Zbyt łatwo na trybunach krytykuje się piłkarzy, którzy przez lata oddawali serce dla Arki. Dezawuuje się ich osiągnięcia lub wprost zapomina o sukcesach, do których się w Arce przyczynili. A są to zawodnicy, którzy nawet jak im coś dolega, są gotowi drutem kolczastym powiązać rany, aby tylko wyjść na boisko i jak zawsze dać z siebie maksa. Z kogo, jak nie z nich, mają brać wzór młodzi piłkarze, którzy wchodzą do drużyny? Z kim mają się utożsamiać, jak właśnie nie z Marcusem, Adasiem Marciniakiem czy Rafałem Siemaszko? I to właśnie ich się najczęściej krytykuje, a z drugiej strony parasol ochronny jest cały czas rozłożonymi nad nowymi piłkarzami, obcokrajowcami, którzy w Gdyni biorą pokaźne pieniądze. Z nimi obchodzi się grzecznie i elegancko. A przecież z tych pozyskanych ostatnio to tylko do Davida Skhirtladze nie można mieć żadnych zastrzeżeń - ocenia Krzysztof Sobieraj.
Klub poinformował, że znów musi zapłacić karę.

"Komisja Ligi Ekstraklasy SA w związku ze zdarzeniami podczas meczu Lotto Ekstraklasy Arka Gdynia - Piast Gliwice, opisanymi w raporcie delegata meczowego, postanowiła nałożyć na klub Arka Gdynia karę pieniężną w wysokości 5.000 (pięć tysięcy złotych)" - informuje Arka.

Tabela po 10 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Pogoń Szczecin 10 6 3 1 13:7 21
2 Cracovia 10 6 1 3 16:10 19
3 LECHIA GDAŃSK 10 5 4 1 13:8 19
4 Śląsk Wrocław 10 4 5 1 14:10 17
5 Legia Warszawa 10 5 2 3 13:10 17
6 Jagiellonia Białystok 10 4 4 2 17:11 16
7 Wisła Płock 10 5 1 4 11:17 16
8 Lech Poznań 10 4 3 3 17:13 15
9 Piast Gliwice 10 4 3 3 10:8 15
10 Zagłębie Lubin 10 3 3 4 19:17 12
11 Górnik Zabrze 10 3 3 4 9:10 12
12 Wisła Kraków 10 3 2 5 13:11 11
13 Raków Częstochowa 10 3 0 7 11:16 9
14 ARKA GDYNIA 10 2 3 5 7:14 9
15 Korona Kielce 10 2 2 6 5:13 8
16 ŁKS Łódź 10 1 1 8 8:21 4

Tabela wprowadzona: 2019-10-01
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 10 kolejki

ARKA GDYNIA - Piast Gliwice 0:0
Legia Warszawa - LECHIA GDAŃSK 1:2 (1:1)
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 1:0 (0:0)
Raków Częstochowa - Wisła Płock 1:2 (1:0)
Górnik Zabrze - Lech Poznań 1:3 (1:2)
Jagiellonia Białystok - Pogoń Szczecin 2:3 (1:0)
Wisła Kraków - Cracovia 0:1 (0:0)
Zagłębie Lubin - ŁKS Łódź 3:1 (2:0)