Bałtyk skończył sezon III ligi z 4. lokatą

7 czerwca 2014 (artykuł sprzed 8 lat)
mad
Krzysztof Rusinek przypieczętował zwycięstwo Bałtyku w Potęgowie, strzelając gola na 4:2 dla biało-niebieskich. Więcej zdjęć (1)

Krzysztof Rusinek przypieczętował zwycięstwo Bałtyku w Potęgowie, strzelając gola na 4:2 dla biało-niebieskich.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Krzysztof Rusinek przypieczętował zwycięstwo Bałtyku w Potęgowie, strzelając gola na 4:2 dla biało-niebieskich.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Pewne zwycięstwo Bałtyku Gdynia w Potęgowie 4:2 i brak wygranych Pogoni II Szczecin oraz Drawy Drawsko Pomorskie sprawiły, że biało-niebiescy skończyli sezon III ligi na 4. miejscu. Z wygranej w ostatniej kolejce cieszyły się również piłkarze Arki II, którzy rozbili zdegradowanego już Chemika Police 3:0. Natomiast porażkami zakończyły rozgrywki gdańskie zespoły. Polonia, która pożegnała się tą klasą rozgrywek, uległa u siebie Cartusii 1:2, a rezerwy Lechii przegrały z Kaszubią w Kościerzynie 2:3.



Pomorze Potęgowo - BAŁTYK Gdynia 2:4 (1:3)
Bramki dla Bałtyku:
Krysiński 9, 42, Ziemak 30, Rusinek 64
BAŁTYK: Tułowiecki (90 Klebba) - Skrzecz, Wasielewski, Proena, Cielecki - Krzemiński, Szamp (60 Rasmus), Dettlaff, Ziemak (75 Wesołowski) - Krysiński, Rusinek

W Bałtyku postawiono sobie przed ostatnim meczem w sezonie za cel grę o 4. miejsce. Jeszcze przed startem rundy wiosennej taki scenariusz wydawał się niemal nieosiągalny, ale dzięki bardzo dobrym występom i tylko jednej porażce w 2014 roku, gdynianie aż do ostatniego meczu pięli się w tabeli. Przed nim stworzyła się szansa, aby wskoczyć na 4. pozycję. Trzeba jednak było wygrać w Potęgowie i liczyć na brak zwycięstw Pogoni II i Drawy. Oba warunki zostały spełnione.

Bałtyk już w 9. min. za sprawą Radosława Krysińskiego wykorzystał błąd defensywy rywali i otworzył wynik spotkania.

- Spotkanie wyglądało jak typowy, ostatni mecz w sezonie. Każdy chciał wygrać, dlatego momentami było nerwowo. Po naszej stronie najbardziej, gdy straciliśmy pierwszą bramkę. Później jednak zaczęliśmy kontrolować grę. Stwarzaliśmy dużo sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali, było kilka poprzeczek i słupków. A gdy strzeliliśmy na 4:1 wiedzieliśmy, że nie przegramy tego spotkania - mówi Marcin Martyniuk, trener Bałtyku.

Wcześniej jednak, na 2:1 gola strzelił po indywidualnej akcji Sławomir Ziemak, a jeszcze przed przerwą z kolejnego prezentu od obrony Pomorza skorzystał Krysiński. Ostatnią w sezonie bramkę dla Bałtyku strzelił po dośrodkowaniu Krzysztof Rusinek.

- Czwarte miejsce bardzo nas cieszy, tym bardziej, ze podczas rozgrywek było bardzo ciężko. W rundzie wiosennej okazało się jednak, że można wygrywać i piąć się w tabeli - dodaje Martyniuk.

ARKA II Gdynia - Chemik Police 3:0 (1:0)
Bramki dla Arki:
Wardziński 15, Patelczyk 47, Bach 75
ARKA II: Kotkowski - Nalepa, Wojcinowicz, Kubowicz, Stolc - Jankowski (81 Tomczak), Mosiejko, Robakowski, Wardziński (75 Fierka), Szulc (65 Bach) - Patelczyk (60 Matys)

Zwycięstwo odniosła również druga z gdyńskich, III-ligowych drużyn, Arka II. Żółto-niebiescy także przez cały mecz mieli przewagę. Mało tego, nie pozwolili rywalom ani razu cieszyć się z gola. A przecież na ważnej pozycji w defensywie, czyli na środku, zagrał debiutujący w seniorskich rozgrywkach, Tomasz Wojcinowicz.

- Może zaliczyć ten występ jako bardzo dobry. Zresztą w ostatnim meczu sezonu na boisku pojawiło się aż 7 juniorów. Sobotni wynik ładnie podsumowuje rozgrywki. Graliśmy na niezłym, średnim poziomie. Mimo, że reorganizacji rozgrywek straszyła nas widmem nawet sześciu zespołów spadających, co było takim batem, udało się skończyć w środku tabeli. A przecież przed rozgrywkami zespół został mocno przemeblowany, trzeba było mozolnie budować inną strategię, zmieniać myślenie niektórych chłopaków na grę w seniorach. Mam jednak nadzieję, że większość z nich na tym skorzystała - uważa Grzegorz Witt, trener Arki II.

W starciu z Chemikiem strzelanie rozpoczął Maciej Wardziński, który po podaniu Dawida Kubowicza wyprzedził obrońcę oraz bramkarza rywali i skierował piłkę do siatki. Jeszcze przed przerwą gola zdobył Dawid Patelczyk, ale sędzia dopatrzył się spalonego.

Druga połowa, to dalszy popis gry Wardzińskiego. Najpierw wyłożył piłkę na pustą bramkę Patelczykowi, a następnie obsłużył dokładnym podaniem Michała Nalepę.

- Cieszymy się z tego wyniku. Przecież na koniec rundy zawodnicy różne myślą jeżeli chodzi o przynależność klubową związaną z następnym sezonem. Potrafili jednak zachować się profesjonalnie i zagrać przyzwoity mecz. W drugiej połowie przeciwniki, poza jedną sytuacją po rzucie wolnym i strzałem w poprzeczkę, w ogóle nie zatrudniał naszego bramkarza - dodaje Witt.

Kaszubia Kościerzyna - LECHIA II Gdańsk 3:2 (2:1)
Bramki dla Lechii:
Gołuński 14, Gierszewski 90
LECHIA II: Jajkowski - Przybylski (46 Górski), Iwanowski, Jadanowski, Powszuk - Czerwiński (75 Kaszuba), Sidor (46 Żmijewski), Łazaj, Kawa - Gołuński, Kugiel (45 Gierszewski)

Mniej szczęścia miały w ostatniej kolejce zespoły z Gdańska. Lechia II, która zapewniła sobie utrzymanie już w poprzedniej serii spotkań pojechała do Kościerzyny. I zaczęła od... dwóch straconych bramek w pierwszych 10 minutach.

- Początek mieliśmy nie najlepszy. Co ciekawe później udało się nam pozbierać i kontrolować sytuację na boisku. Dobre zawody rozgrywali Damian Kugiel, czy Jakub Kawa i Krzysztof Iwanowski. Niestety później stały się dwie kolejne rzeczy, które zadecydowały o naszej porażce - mówi Robert Rybakowski, kierownik drużyny.

Wcześniej, bo już w 14 min. biało-zieloni strzeli gola kontaktowego. Po dośrodkowaniu Adam Gołuński uderzył piłką w słupek. Ta spadła na głowę Kawy, który ponownie podał do Gołuńskiego, a ten już się nie pomylił.

Pierwszą sytuacją, która wpłynęła na niekorzystny dla Lechii wynik była wymuszona zmiana. Jeszcze przed przerwą boisku opuścił Kugiel, który doznał urazu stopy. A w 60 min. za drugą żółtą kartkę z placu gry wyleciał Kacper Łazaj.

- W 10 trudno było się podnieść. Nasze akcje nie były już tak płynne, a rywal spokojnie czekał na ostatni gwizdek - dodaje Rybakowski.

Do tego Lechia straciła gola na 1:3. W 3. min. doliczonego czasu gry drugiej połowy rozmiary porażki zmniejszył Hieronim Gierszewski, wykorzystując podanie Kawy, który tym samym zaliczył drugą asystę.

POLONIA Gdańsk - Cartusia 1:2 (1:1)
Bramka dla Polonii:
Gierałtowski 22
POLONIA: Kamola (85 Król) - Kudan, Skowroński, Pikulski, Wiącek - Zgliński (88 Cholewiński), Szuba (80 Gornowicz), Sidor, Drożdżak (70 Cejer), Gierałtowski - Piątkowski

Polonia tak ostatni mecz, jak cały sezon zakończyła porażką. Przed ostatnią kolejką gdańszczanie nie mieli już szans na pozostanie w III lidze. Walka toczyła się jedynie o to, aby nie dzierżyć miana czerwonej latarni rozgrywek. Wygrana Polonii i porażka Energetyka Gryfino sprawiały, że gdańszczanie wskoczyliby na przedostatnie miejsce. Energetyk uległ planowo Bałtykowi Koszalin jednak Polonia, w nieco dziwnych okolicznościach dopisała sobie kolejną porażkę.

Gdańszczanie już w 6 min., dośrodkowaniu rywali z rzutu rożnego i strzale nogą przegrywali 0:1. To ich jednak nie załamało. 16 min. później do długiego podania doszedł Piotr Gierałtowski. Wcześniej uprzedził bramkarza gości więc spokojnie mógł wyrównać stan meczu.

Następnie oglądaliśmy dużo gry w środku pola, z której praktycznie nic nie wynikało. W 53 min. goście oddali strzał z ok 20 metrów. Wydawało się, że Patryk Kamola złapie odbitą od murawy piłkę. I tak się stało, ale już za linią bramkową.

Obok Polonii z III ligi spadają: Energetyk, Koral Dębnica oraz Chemik Police, który ustąpi miejsca degradowanemu z II ligi Gryfowi Wejherowo. Natomiast los Pomorza zależy od... Kotwicy. Drużyna z Kołobrzegu zagra w barażach o awans. Jeśli uzyska promocję, w Potęgowie pozostanie III liga.

Tabela po 30 kolejkach

Piłka nożna - III liga

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Kotwica Kołobrzeg 30 18 6 6 69:34 60
2 Bałtyk Koszalin 30 15 10 5 56:25 55
3 Gwardia Koszalin 30 15 7 8 37:24 52
4 BAŁTYK Gdynia 30 13 9 8 46:34 48
5 Cartusia Kartuzy 30 14 5 11 43:41 47
6 Drawa Drawsko Pomorskie 30 14 5 11 46:37 47
7 Pogoń II Szczecin 30 13 7 10 52:51 46
8 Kaszubia Kościerzyna 30 13 7 10 49:42 46
9 ARKA II Gdynia 30 13 5 12 43:34 44
10 LECHIA II Gdańsk 30 12 6 12 59:51 42
11 GKS Manowo 30 10 9 11 39:39 39
12 Pomorze Potęgowo 30 11 4 15 39:60 37
13 Chemik Police 30 8 9 13 32:44 33
14 Koral Dębnica 30 7 5 18 32:65 26
15 Energetyk Gryfino 30 5 8 17 22:46 23
16 POLONIA Gdańsk 30 5 6 19 22:59 21

Tabela wprowadzona: 2014-06-07

Wyniki 30 kolejki

ARKA II Gdynia - Chemik Police 3:0 (1:0)
POLONIA Gdańsk - Cartusia 1:2 (1:1)
Pomorze Potęgowo - BAŁTYK Gdynia 2:4 (1:3)
Kaszubia Kościerzyna - LECHIA II Gdańsk 3:2 (2:1)
Energetyk Gryfino - Bałtyk Koszalin 0:4
Kotwica Kołobrzeg - Koral Dębnica 4:0 (1:0)
GKS Manowo - Pogoń II Szczecin 5:1
Drawa Drawsko Pomorskie - Gwardia Koszalin 1:1 (0:1)

mad

Opinie (36) ponad 10 zablokowanych

  • Chicago SKS

    Brawo Baltyk!

    • 42 13

  • Gratulacje za runde wiosenna , za utrzymanie i za 4 miejsce w lidze . Pozdrowienia z UK dla calej wiary Baltyku Gdynia ! Oby za rok ...!

    • 46 12

  • Brawo Bałtyk!

    • 44 10

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.