Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Żużlowcy wrócili na tor w nowej rzeczywistości

18 czerwca 2020, 19:35
dak.

Zdunek Wybrzeże Gdańsk

Żużlowcy wrócili na tor

Żużlowcy Zdunek Wybrzeże Gdańsk w czwartek odbyli pierwszy trening po pandemii koronawirusa. Na razie w polskim składzie, choć zawodnicy zagraniczni niebawem dołączą. Pierwsze kółka na torze kręcone były w nowej dla żużlowców rzeczywistości - bez kibiców, dziennikarzy i wszelkich osób postronnych w parku maszyn.



Terminarz eWinner 1. Ligi Żużlowej



Siedmiu żużlowców zjawiło się na pierwszym treningu przed startem nowego sezonu. To: Krystian Pieszczek, Kacper Gomólski, Robert Chmiel, Alan Szczotka, Amadeusz Szulist, Karol Żupiński i Piotr Gryszpiński. Obcokrajowcy mają dołączyć niebawem.

- Jeździliśmy po dwóch, po to, aby żużlowcy mogli się sprawdzić. W czwórkę to jednak robi się zamieszanie, a mieliśmy dużo czasu, każdy mógł sprawdzić swoje ustawienie. Akurat Robertowi Chmielowi silnik się przytarł, ale jeszcze będą kolejne treningi na innych silnikach. Do startu sezonu jeszcze trzy tygodnie, więc to dużo czasu i na pewno zdążymy postartować spod taśmy - mówi trener Mirosław Berliński.
Jako pierwsi na torze pojawili się najbardziej doświadczeni: Pieszczek i Gomólski, którzy nakręcili kółka po trzymiesięcznej przerwie. Dla zawodników nie była to jednak pierwsza styczność z torem w tym roku. Jeszcze przed wybuchem pandemii i zawieszeniem rozgrywek, zdążyli odbyć dwa treningi w pierwszej połowie marca.

eWinner 1. liga żużlowa ruszy 11 lipca. Play-off tylko bez ograniczeń widowni



Warto dodać, że trening odbył się w wyjątkowych okolicznościach. Zarówno żużlowcy, jak i mechanicy przez cały czas trwania ćwiczeń musieli przebywać w maseczkach. Park maszyn był z kolei zupełnie zamknięty dla osób zewnątrz, jak dziennikarze, sponsorzy czy fani. Tych zresztą nie było też na stadionie.

- Na pewno pierwsze marcowe treningi coś dały, ale dziś czułem, jakbym nie jeździł cały rok. Brakowało tej jazdy i wszyscy czekali na rozpoczęcie. Przygotowujemy się, dopasowujemy silniki, tor był równy i tego się jednak nie zapomina. Sparingów nie będzie, ale sami je sobie zorganizujemy, ścigając się spod taśmy. Ostatnie tygodnie to głównie treningi i praca w kółko, więc cieszę się, że w końcu wyjechaliśmy na tor - ocenia Chmiel.
Zobacz marcowy trening żużlowców Zdunek Wybrzeże Gdańsk


- Choć trenowaliśmy w marcu, to czułem się jak po przerwie zimowej. Kilka treningów do rozjeżdżenia i będziemy gotowi. Do startu sezonu jeszcze trochę czasu, więc myślę, że pościgamy się między sobą i każdy będzie przygotowany. Nie ma sparingów, ale trzeba przystosować się do nowej rzeczywistości. Dla każdego jest taka sama - podsumował Szczotka.

Wszyscy żużlowcy Zdunek Wybrzeze Gdańsk z aneksami



Kolejne zamknięte treningi odbędą się w czwartek, poniedziałek i wtorek, a następnie wszyscy przystąpią do testów na obecność koronawirusa.

dak.