stat

Odwołane sparingi nie zaszkodzą żużlowcom. Duńczycy jeżdżą za granicą

12 marca 2018, 16:50
Michał Rudnicki

Zdunek Wybrzeże Gdańsk

Nie dojdzie do sparingów żużlowców Zdunek Wybrzeża Gdańsk z MrGarden GKM Grudziądz, które były planowane na 17 i 18 marca. - Ściganie w takich warunkach nie ma najmniejszego sensu. Czekamy aż pogoda pozwoli nam spokojnie wyjechać na tor - mówi trener Lech Kędziora. Jednak niektórzy z jego podopiecznych już to zrobili. Anders Thomsen trenował w Niemczech, gdzie podąża też Mikkel Michelsen. Natomiast Patrik Hougaard obrał kierunek na Chorwację.



O MOŻLIWOŚCI OPÓŹNIENIA SPARINGÓW INFORMOWALIŚMY JUŻ W POPRZEDNIM TYGODNIU. PRZECZYTAJ WYWIAD Z OSKAREM FAJFEREM, NOWYM KAPITANEM WYBRZEŻA

W najbliższy weekend żużlowcy Zdunek Wybrzeża Gdańsk mieli zmierzyć się w pierwszych sparingach w 2018 roku. Jednak do nich nie dojdzie. Pogoda sprawiła, że dopiero w poniedziałek na stadionie pojawiły się ekipy techniczne. Rozpoczęła się instalacja band pneumatycznych oraz prace nad nawierzchnią.

- Wierzymy, że uda nam się wyjechać na tor już w tym tygodniu, a jeśli nie, to najpóźniej 19 marca. Później wystarczą nam dosłownie trzy dni wspólnych treningów, by móc sprawdzić się w sparingach. Na razie jednak wszystko zależne jest od pogody - wyjaśnia Lech Kędziora, trener Zdunek Wybrzeża.
Jednak prognozy na najbliższe dni też nie są optymistyczne. We wtorek i środę w Gdańsku znów mogą wystąpić opady, co spowodowałoby opóźnienie prac, a w rezultacie także kolejne przesunięcie treningów i ewentualnych meczów kontrolnych.

- Na tym etapie przygotowań do sezonu żużlowcy potrzebują już tylko i wyłącznie jazdy. Pogoda przeszkadza nie tylko nam. Wiem, że w niedzielę próbowano przeprowadzić trening w Lesznie, ale dobrze przygotowane były tylko łuki. Każdy klub szuka możliwości jazdy także poza własnym torem. Inne kluby dzwonią też do nas i pytają, czy w Gdańsku da się jeździć. Dlatego jeszcze nie można mówić o problemie w przygotowaniach - zapewnia gdański szkoleniowiec.
Zagraniczni zawodnicy Wybrzeża radzą sobie na własną rękę. W niedzielę w Niemczech trenował Anders Thomsen. W tym tygodniu wybiera się tam Mikkel Michelsen. Natomiast od czwartku do soboty w chorwackim Gorican na torze ma zaprezentować się Patrick Hougaard.

Z krajowych żużlowców Marcin Turowski liczy, że uda mu się potrenować w najbliższym czasie w Toruniu.

- Możliwe, że wkrótce przygotowane będą tory w Ostrowie czy Gnieźnie, więc wtedy polska część naszego składu mogłaby trenować tam. Cały czas jestem w kontakcie z zawodnikami i wierzę, że wkrótce spotkamy się w komplecie na naszym stadionie - zapewnia trener Kędziora.
Do startu rozgrywek Nice I Ligi Żużlowej pozostał prawie miesiąc. 8 kwietnia gdańszczanie podejmą Arge Speedway Wandę Kraków i nikt nie zakłada, że trzeba będzie przesuwać termin tego spotkania.

Wcześniej, gdyż 24 marca na gdańskim stadionie zaplanowany jest turniej "Zenon Plech Zaprasza".

TURNIEJ NA 65-LECIE MISTRZA. SPRAWDŹ, KTO WYSTARTUJE PODCZASU JUBILEUSZU ZENONA PLECHA

TAKIE SPARINGI MIELI ROZEGRAĆ ŻUŻLOWCY PRZED LIGĄ
17 marca, Zdunek Wybrzeże Gdańsk - MrGarden GKM Grudziądz
18 marca, MrGarden GKM Grudziądz - Zdunek Wybrzeże Gdańsk
3 kwietnia, ForBet Włókniarz Częstochowa - Zdunek Wybrzeże Gdańsk
4 kwietnia, Zdunek Wybrzeże Gdańsk - Lokomotiv Daugavpils
5 kwietnia, Zdunek Wybrzeże Gdańsk - ForBet Włókniarz Częstochowa