Żużel. Zmiana procedury startów na playoff. Komputer zastąpi sędziego

30 sierpnia 2021, 14:45
Rafał Sumowski

Zdunek Wybrzeże Gdańsk

Mecze decydujące o awansie do żużlowej PGE Ekstraligi odbędą się z nową procedurą startów. To automat, a nie sędzia, będzie zwalniał taśmę. Więcej zdjęć (1)

Mecze decydujące o awansie do żużlowej PGE Ekstraligi odbędą się z nową procedurą startów. To automat, a nie sędzia, będzie zwalniał taśmę.

fot. M.Słodkowski/Trojmiasto.pl

Mecze decydujące o awansie do żużlowej PGE Ekstraligi odbędą się z nową procedurą startów. To automat, a nie sędzia, będzie zwalniał taśmę.

fot. M.Słodkowski/Trojmiasto.pl

eWinner 1. Liga Żużlowa zmienia procedurę startów na fazę play-off. Kluby otrzymają urządzenia, które będą komputerowo sterować puszczaniem taśmy do wyścigów. Obowiązek ten zostanie zdjęty z sędziów. - Chodzi o eliminowanie przewagi po starcie u zawodników, którzy już mają "wyczutych" poszczególnych arbitrów. Dla mnie ta walka ze "startowcami" to niepotrzebna komplikacja, ale oczywiście dostosujemy się do wytycznych - mówi Eryk Jóźwiak, menedżer Zdunek Wybrzeże Gdańsk, które 5 września rozpocznie rywalizację w Cellfast Wilkami Krosno.



Bilety na żużlowe playoff Wybrzeże Gdańsk - Wilki Krosno



eWinner 1. Liga Żużlowa wprowadza istotną zmianą w procedurze startów przed fazą playoff. Główna Komisja Sportu Żużlowego zdecydowała, że to nie sędziowie spotkań będą puszczali taśmę do startu przed wyścigami. Procedurą uruchomienia zielonego światła i zwolnienia zamka maszyny startowej w decydujących meczach ma sterować komputer. W tym tygodniu kluby mają otrzymać z centrali urządzenia, które należy podpiąć do sędziowskiego pulpitu.

- Poinformowano nas o wprowadzeniu procedury podobnej do tej z cyklu Grand Prix. Po uruchomieniu przez sędziego procedury, automat sam zapali zielone światło a następnie w określonym przedziale czasowym puści taśmę startową - wyjaśnia Eryk Jóźwiak, menedżer Zdunek Wybrzeże Gdańsk.
Wprowadzenie tej nowinki to kolejny element walki ze "startowcami" po wprowadzeniu ostrzeżeń, przerywaniu wyścigów i analizach tzw. mikroruchów na powtórkach telewizyjnych. W ostatnich sezonach wielokrotnie emocje budziły sytuacje, w których debatowano czy zawodnik wykazał się refleksem, czy też ryzykownie "wstrzelił się w ciemno" zwalniając sprzęgło idealnie przed zwolnieniem zamka maszyny startowej. Tylko w tym roku kilkukrotnie przerywano wyścig Krystianowi Pieszczkowi po czym sędziowie przyznawali się do błędu.

- Chodzi o eliminowanie przewagi po starcie u zawodników, którzy już mają "wyczutych" poszczególnych arbitrów. Dla mnie ta walka ze "startowcami" to niepotrzebna komplikacja, ale oczywiście dostosujemy się do wytycznych - mówi Jóźwiak.

Żużlowcy Wybrzeża szybcy w Szwecji




Zdaniem opiekuna gdańskiej drużyny, postępujące z roku na rok procedury startowe wynikają z tego, że dziś szybsze wyjście spod taśmy daje żużlowcom większy handicap niż 10-20 lat temu.

- Kiedyś byli tacy mistrzowie startów jak Sebastian Ułamek czy Rafał Okoniewski. Na przeciwnym biegunie był Marek Dera, który punkty zdobywał na trasie po słabszym wyjściu spod taśmy. Dziś coraz większą rolę odgrywa sprzęt, a mniejszą umiejętności. Przy tak równych torach, które przygotowywane są obecnie, przewaga pół motocykla na starcie często okazuje się nie do odrobienia. Ta "wojna" na stercie rzeczywiście jest istotna. Mimo wszystko uważam, że te wszystkie poklatkowe analizy startów i polowanie na mikroruchy niepotrzebnie przedłużają zawody. W tej kwestii jestem zwolennikiem rozwiązania zerojedynkowego. Po to jest taśma, aby zawodnik w nią nie wjechał. Myślę, że to nie idzie w dobrą stronę, ale to to moja subiektywna opinia - mówi Jóźwiak.
Mimo zastrzeżeń, menedżer Wybrzeża jest przekonany, że techniczna nowinka nie utrudni życia jego podopiecznym.

- Nie ma co ukrywać, że tu najbardziej chodzi o Krystiana Pieszczka. Ja myślę, że to mu w ogóle nie przeszkodzi, bo w jego przypadku starty wynikają po prostu ze znakomitego refleksu - kończy Jóźwiak.
Przypomnijmy, że do półfinałowych spotkań pomiędzy Wybrzeżem a Wilkami Krosno dojdzie 5 września o godz. 14 w Gdańsku i 11 września o godz. 16 w Krośnie. Zwycięzca dwumeczu awansuje do finału. Drugą parę stanowią ROW Rybnik i Arged Malesa Ostrów.

Typowanie zakończone 3 pkt.

eWinner 1. Liga Żużlowa
5 września 2021, godz. 14:00
HIT

Tak typowano 257 typowań

84% ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk
0% REMIS
16% Cellfast Wilki Krosno

Typowanie zakończone 3 pkt.

eWinner 1. Liga Żużlowa
11 września 2021, godz. 16:00

Tak typowano 269 typowań

72% Cellfast Wilki Krosno
1% REMIS
27% ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk

Playoff

Półfinały
Cellfast Wilki Krosno
1 miejsce po rundzie zasadniczej
100 80
Zdunek Wybrzeże Gdańsk
4 miejsce po rundzie zasadniczej
Arged Malesa Ostrów
2 miejsce po rundzie zasadniczej
104 75
ROW Rybnik
3 miejsce po rundzie zasadniczej
Finał
Cellfast Wilki Krosno
zwycięzca półfinału 1
Arged Malesa Ostrów
zwycięzca półfinału 2
Jak oceniasz nowy pomysł na procedurę startów w eWinner 1. Lidze Żużlowej?
39%

to dobre rozwiązanie

37%

trudno powiedzieć

24%

jestem przeciw

zakończona

łącznie głosów: 316

Opinie wybrane


wszystkie opinie (68)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.