stat

Arka Gdynia. Trener Aleksandar Rogić szczęśliwy, że debiutuje derbami Trójmiasta

17 października 2019, 17:45
Jacek Główczyński

Arka Gdynia

Aleksandar Rogić będzie ósmym trenerem, który poprowadzi Arkę Gdynia w ekstraklasie przeciwko Lechii Gdańsk. Jego poprzednicy nie odnieśli ani jednej wygranej w 13 derbach Trójmiasta na tym poziomie rozgrywek, a tylko trzy zremisowali. - Jestem szczęśliwy, że rozpoczynam od takiego pojedynku, gdyż po zwycięstwie bardzo wzrośnie morale w zespole oraz zaufanie piłkarzy do własnych umiejętności - zapewnia serbski szkoleniowiec. - Wierzymy, że pomoże on nam wyjść z sytuacji, w której się znajdujemy - dodaje Marko Vejinović, który w niedzielę może być kapitanem żółto-niebieskich.



Derby Trójmiasta bez kibiców gości - decyzja wojewody pomorskiego



Dodatkowe bilety na derby Trójmiasta



Arka Gdynia uruchomiła sprzedaż dodatkowych biletów na derby Trójmiasta, które 20 października, w niedzielę, o godz. 15 rozpoczną się na Stadionie Miejskim przy ul. Olimpijskiej. Po zamknięciu przez wojewodę pomorskiego sektora gości dla miejscowych kibiców udostępnione zostały trybuny, które miały stanowić strefy buforowe - sektor G13 oraz E10. Te wejściówki mogą nabywać wyłącznie osoby, które co najmniej raz w tym sezonie były na meczu Arki w Gdyni.

Gdzie i po ile kupić bilety na derby?



Piłkarze Arki zmobilizowani, trener szczęśliwy



- Jesteśmy na 100 procent przygotowani do meczu z Lechią Gdańsk. Mobilizacja jest wyjątkowa z dwóch powodów: raz - to derby, dwa - nasza sytuacja w tabeli nie jest łatwa - przyznaje Marko Vejinović, który jest jednym z kandydatów do zastąpienia, pauzującego za kartki Adama Marciniaka w roli kapitana Arki.
Dla Holendra będą to drugie derby Trójmiasta. W wiosennych goli nie było, a już przed meczem ogłoszono, że będzie to ostatni mecz dla trenera Zbigniewa Smółki

- Problemy i wtedy, i teraz są podobne, bo nie wygrywamy spotkań. Nie tylko trenerzy za to odpowiadają, ale także my, zawodnicy, bo nie pomagaliśmy. Obecnie mamy nowego szkoleniowca, który ma troszeczkę inną wizję prowadzenia nas jako drużyny. Zauważa te drobne niuanse, które musimy poprawić. Jako cała drużyna wierzymy, że pomoże on nam wyjść z sytuacji, w której się znajdujemy - zapewnia defensywny pomocnik.
Aleksandar Rogić będzie ósmym trenerem, który poprowadzi Arkę przeciwko Lechii w ekstraklasie, a drugim zaczynającym pracę od derbów. W kwietniu 2018 r. Leszek Ojrzyński przegrał w debiucie 1:2, ale mecz odbył się w Gdańsku.

- Jestem szczęśliwy, że rozpoczynam od takiego pojedynku, gdyż po zwycięstwie bardzo wzrośnie morale w zespole oraz zaufanie piłkarzy do własnych umiejętności. Przed meczem zawsze jest tylko jeden wariant - wierzę w to, że wygramy. Ponadto tego typu spotkania dodatkowo mobilizują kibiców. Liczymy na ich wsparcie, bo to bardzo ważne w tym momencie, w którym się znajdujemy - zapewnia serbski szkoleniowiec.
TRENERZY ARKI GDYNIA W DERBACH TRÓJMIASTA W EKSTRAKLASIE
Łączny bilans: 0 zwycięstw - 3 remisy - 10 przegranych, bramki 11:22


Zbigniew Smółka 0-1-1 1:2
2.04.2019 Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:0
27.10.2018 Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 2:1

Leszek Ojrzyński 0-0-4 4:9
13.04.2018 Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 1:2
7.04.2018 Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 4:2
3.11.2018 Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
17.04.2017 Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 2:1

Grzegorz Niciński 0-1-0 1:1
30.10.2016 Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 1:1

Frantisek Straka (Czechy) 0-1-0 2:2
1.05.2011 Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 2:2

Dariusz Pasieka 0-0-2 1:3
17.10.2010 Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 1:0
25.11.2009 Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 1:2

Marek Chojnacki 0-0-2 2:4
31.07.2009 Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 2:1
25.04.2009 Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 2:1

Czesław Michniewicz 0-0-1 0:1
3.10.2008 Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1


Czy Rogić od razu zapisze się w historii Arki?



Aleksander Rogić już w pierwszym meczu dostąpi tego zaszczytu, którego przez pół roku pracy w Arce nie doczekał się jego poprzednik - Jacek Zieliński. Od razu poprowadzi żółto-niebieskich w derbach Trójmiasta. Smak takich meczów zna na razie z ojczyzny, gdzie - jako asystent Vladimira Vermezovicia w Partizanie - mierzył się z Crveną Zvezdą, w świętej wojnie Belgradu.

- Wiem, co oznaczają takie boje. To mecze specjalne, jeśli chodzi o oczekiwania i presję. Jednak jest zasadnicza różnica między podejściem do nich publiczności i piłkarzy. Kibic ma prawo dać ponieść się emocjom. Natomiast zawodnik powinien być wyłącznie skoncentrowany na zadaniu, które ma do wykonania, musi wierzyć, że jest gotów wypełnić te obowiązki oraz nie może poddawać się atmosferze, która będzie na trybunach - zastrzega się trener Arki.
Będzie dopiero drugim zagranicznym szkoleniowcem, który poprowadzi gdynian w derbach na zapleczu ekstraklasy. Ten pierwszy - Frantisek Straka - przerwał z serią pięciu porażek, od których zaczęły się dla Arki boje w ekstraklasie z Lechią, ale z remisu 2:2 nikt się nie cieszył, bo jeszcze w 89. minucie było 2:0, a potem tych punktów zabrakło do utrzymania.

Obecny szkoleniowiec wierzy, że jego misja w Gdyni będzie o wiele bardziej udana niż Czecha, choć na razie konkretnych obietnic nie składa.

- Jestem tutaj 7 dni, mamy za sobą 5 treningów. Zaczęliśmy podróż, która, wierzę, że zakończy się sukcesem. Naprawdę jestem optymistą, gdyż widzę jak drużyna trenuje, że zawodnicy mają do mnie zaufanie oraz rozumieją problemy, o których im mówię. Mam swoją filozofię gry, ale na tym etapie nie mam zamiaru wdrażać radykalnych zmian. Wspólnie z drużyną pracujemy jak najlepiej, aby optymalnie poukładać to, czym dysponujemy. Na pewno pierwsze zmiany zajdą i mam nadzieję, że pozwolą one nam osiągnąć sukces już w niedzielę - dodaje trener Arki.

Jak się będzie zmieniać Arka?



Aleksandar Rogić stara się jak najwięcej rzeczy zachować w tajemnicy, by szachować Lechię aż do momentu, kiedy trzeba oficjalnie ogłosić skład na derby. Dotychczas preferował ustawienie 1-4-2-3-1, ale do takiej gry potrzebni są skrzydłowi, a tych na dobrym poziomie ostatnio w Arce brakowało, a był nadmiar bogactwa na środku pomocy. Dlatego trener Zieliński w końcówce swojej kadencji zdecydował się na grę w drugiej linii z czwórką środkowych rozgrywających.

- Jesteśmy w środku rozgrywek, a zatem nie możemy myśleć o tym, co byśmy chcieli mieć, a jedynie, jak najlepiej poukładać ten stan posiadania, który obecnie mamy w drużynie. W ostatnim tygodniu nie było żadnych kontuzji. Szukam zatem balansu, równowagi w drużynie w gronie tych piłkarzy, którzy trenują ze mną od początku. "11" na derby mam już w głowie. Chcę jak najlepiej wykorzystać jakość każdego zawodnika. Moim zadaniem jest, aby piłkarze tak współpracowali na boisku, aby z indywidualności powstała drużyna. Trzeba jak najlepiej wykorzystać potencjał tych graczy, których mamy. Dlatego nie ma znaczenia, jaką taktyką lubię grać, ale jaka w danej chwili będzie najlepsza dla Arki. Zawodnicy przez ten krótki czas, który razem spędziliśmy, starali się zrozumieć tę filozofię - deklaruje trener.
Zresztą Serb jest zadowolony nie tylko z piłkarzy, ale także ze sztabu odziedziczonego po trenerze Zielińskim, do którego dołączył swojego rodaka Mihajlo Trajkovicia oraz Krzysztofa Sobieraja.

- Z trenerem Zielińskim nie rozmawiałem, ale nie dlatego, że nie chciałem, ale iż nie było okazji. W świecie trenerskim jesteśmy jak jedna, wielka rodzina. Nie jest tak, że ktoś jest wrogo nastawiony. Mamy bardzo dobry sztab. Są tutaj różne charaktery, osobowości, co jest dodatkowym bonusem. Już udało nam się wypracować wspólną platformę współpracy, wymiany informacji na temat zawodników, ligi czy przeciwników - kończy Aleksandar Rogić.