Trojmiasto.pl

Zaparkowane dwie hulajnogi

17 czerwca 2019 (30 opinii)
Zaparkowane dwie hulajnogi elektryczne QUICK na chodniku w Gdyni na Łużyckiej. Po prostu brak słów Ludzie nauczcie się parkować zgodnie z przepisami te hulajnogi. Bo to co dzisiaj zobaczyłem to po prostu aż mi ciśnienie podskoczyło. A nie daj bóg by szła osoba niewidoma i by się np przewróciła o te hulajnogi albo starsza osoba by się przewróciła to co wtedy czyja by była wina. Dzisiejszą sprawę zgłoszę do operatora hulajnog QUICK.
792
brak awatara
Paweł z Gdyni
Film Czytelnika

ROWERY

FILM CZYTELNIKA

Opinie (30)

  • menele je zbierają tną i na złom wiozą wózkiem jak znajda przy smietniku (koszu na śmieci) (2)
    5 miesięcy
  • Paweł ogarnij się (1)
    Janusza Ch.
    5 miesięcy
    • zgadzam się
      gdyby takie firmy jak ta od tych hulajnóg obsługiwały elektrownie atomowe, to....

      zero procedur to tylko w Polsce, bo taki naród
      5 miesięcy
  • A w całej Europie tak to funkcjonuje i tam jest ok (5)
    ale w Trójmieście tak nie może być? Ba! W innych krajach tych hulajnóg jest mnóstwo, nie jak u nas i oni zadowoleni, a polakówom jak zwykle coś przeszkadza.. Weź podnieś, przenieś i problem z głowy, szybciej by Ci to zajęło niż żalenie się tutaj
    Abcde
    5 miesięcy
    • Nie będę ich przenosił bo nie jestem taki głupi przecież one są pod alarmem tak samo jak rowery Mevo
      Paweł z Gdyni
      5 miesięcy
    • nigdzie w cywilizowanej Europie tak nie ma (1)
      co ty gadasz, nikt tak nie porzuca byle gdzie bo byś kare dostal.

      Rowery mevo tez tak porzucasz? placisz 500-1000zl kary regulaminowej?
      5 miesięcy
      • Mevo nie jeżdżę, bo po prostu rowerów brak
        "nigdzie w cywilizowanej Europie tak nie ma" - hahahaha chyba nie podróżujesz
        Abcde
        5 miesięcy
  • Sprawa już została zgłoszona do operatora quick ride sp. z o.o. sp.k.

    Mam nadzieję że te osoby co tak zaparkowały te hulajnogi na chodniku będą mieć zablokowane na jakiś czas swoje konta.
    Paweł z Gdyni
    5 miesięcy
  • Zero tolerancji (4)
    Jakim trzeba być frajerem żeby te hulajnogi mu przeszkadzałý.Auto też stoi około 70cm na chodniku i jest ok ?Nie stać Cię na wypożyczenie i zazdrosny czy inne kompleksy ?
    Mariusz
    5 miesięcy
    • To ciekawe jak by te hulajnogi np stały na samym środku chodnika to co też by wam to nie przeszkadzało.
      Paweł z Gdyni
      5 miesięcy
      • To może lepiej na drugi raz nagram takie hulajnogi jak będą stały centralnie na samym środku chodnika. No chyba w tedy to nie będziecie mieć do mnie żadnych głupich pretensji
        Paweł z Gdyni
        5 miesięcy
    • ty nie rozumiesz pisanego tekstu
      czytasz coś tak w ogóle? czy tylko internet?
      5 miesięcy
  • tępić cwaniaków
    zero procedur to tylko w Polsce, bo taki naród

    gdyby takie firmy jak ta od tych hulajnóg obsługiwały elektrownie atomowe, to....
    5 miesięcy
  • Jake są przepisy dot. parkowania hulajnogi? Bo w KD nie znalazlem takiej!
    5 miesięcy
    • W KD drogowym też nic nie znajdziesz o "dzień dobry", "proszę", "dziękuję". To się wynosi z domu.
      2 miesiące
  • Im więcej hulajnóg elektrycznych, tym większy problem dla osób niewidomych i niedowidzących. Część z urządzeń porzucana jest nawet na pasach.

    "Choć samo rozwiązanie wydaje się być interesującą alternatywą dla miejskich rowerów, to dla nas, osób niewidomych i słabowidzących urządzenia pozostawiane właściwie gdzie popadnie, stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia" można przeczytać na profilu Polskiego Związku Niewidomych.

    Jakie były najdziwniejsze miejsca, w których porzucono hulajnogi? Z tym pytaniem zwracamy się do Rafała Kanarka z centrum komunikacji PZN. Przejście dla pieszych odpowiada bez wahania. Ale one są wszędzie. Pozostawiane gdziekolwiek utrudniają swobodne przejście nie tylko osobom niewidomym czy słabowidzącym, ale też np. dzieciom i osobom starszym zastrzega od razu.

    Najczęściej hulajnogi elektryczne porzucane są jednak na chodnikach. Można je spotkać także w okolicy budynku PZN ("Nierzadko stoją tuż przy wejściu, na ul. Konwiktorskiej, ul. Bonifraterskiej"). Ale ostatnio widoczne są także po drugiej stronie Wisły, gdzie do tej pory ich nie było.

    Najwięcej jest ich w centrum Warszawy.

    "Właśnie wczoraj poszedłem do piekarni i spotkała mnie przykrość w postaci hulajnogi. Znowu" piszą też inni zainteresowani w sieci. A Polski Związek Niewidomych podsumowuje: "Właściwie codziennie możemy je napotkać na swojej drodze. Stoją wzdłuż ulicy, w poprzek, nierzadko też zupełnie bezpańsko po prostu leżą na ścieżkach przed nami. Start-up z USA w swój marketing wpisuje pozostawianie ich właśnie w ten sposób, niejako na widoku dla kolejnego potencjalnego użytkownika...".

    - Może się zdarzyć, że laska, która bada teren, je ominie, ale osoba już nie - Rafał Kanarek zwraca uwagą na zagrożenia.
    5 miesięcy
    • Popieram twoją opinie.

      I przypominam jak zobaczę że takie hulajnogi są zaparkowane na środku chodnika i zagrażają bezpieczeństwu osób niepełnosprawnych i niewidomych lub niedowidzących lub matek które prowadzą wózek dziecięcy to nagram to i zamieszczę to na tym portalu oraz sprawę zgłoszę na policję albo straż miejską.
      Paweł z Gdyni
      5 miesięcy
    • Kłamstwo i szukanie problemu na siłę
      Sam jestem niedowidzącym i mi hulajnogi nie przeszkadzają .To ,że ja mam problem ze zwkrokiem to nie znaczy ,że inni mają nie kożystac z hulajnogi. Ja myślę,że w tym związku niewidomych to są ludzie zakompleksieni dlatego robią problem gdzie tylko mogą .pozdrawiam
      Mariusz
      5 miesięcy
  • tymczasem w Warszawie (1)
    Po skargach mieszkańców na elektryczne hulajnogi porzucane na chodnikach drogowcy zaczęli je usuwać. - Stwarzają zagrożenie - słyszymy. Firmie Lime na razie nie udało się ich odebrać.

    Na razie mamy na stanie 83 hulajnogi. Leżały na chodnikach, a nie wydaliśmy firmie Lime zgody na zajęcie pasa drogowego. Właściciel na nasze wezwanie ich nie usunął, więc zgodnie z przepisami usuwamy je jako mienie porzucone bądź zagrażające bezpieczeństwu. I zgodnie z uchwałą rady miasta naliczamy kary za zajęcie pasa drogowego mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.
    5 miesięcy
    • tak jest zgadzam się. I kary powinny też być nałożone na te osoby co parkują na samym środku chodnika po prostu zero tolerancji dla takich ludzi. I tyle w tym temacie
      Paweł z Gdyni
      5 miesięcy
  • hulajnogi są bardzo nieekologiczne
    Żywotność takiej hulajnogi to najwyżej kilka miesięcy. Firma Bird przyznaje, że pojazdy, którymi dysponowała, rozpoczynając działalność, wytrzymywały trzy miesiące. Dlatego w 2018 r. wprowadziła sprzęt własnego pomysłu. Ten można użytkować ponad 10 miesięcy stwierdził Travis VanderZanden, założyciel i prezes Bird.

    Nadal jednak na polskim rynku dominuje słabszy sprzęt sprowadzany z Chin, który zdaniem ekspertów z ekologią ma mało wspólnego. Zużyte hulajnogi idą w miarę możliwości na części do naprawiania użytkowanych jeszcze egzemplarzy mówi Aleksander Rajch z Cross Media, zajmujący się obsługą Bird w Polsce.

    Łukasz Gontarek z firmy Hive informuje, że cykl życia ich hulajnogi to minimum pół roku. Przyznaje jednak, że na żywotność wpływa stopień zużycia i liczba przejazdów. Dodaje, że w przypadku wycofania jednośladu wszystkie elementy są ponownie wykorzystywane. Od momentu rozpoczęcia działalności w Polsce, w marcu 2019 r., żadnych części pochodzących z naszych hulajnóg nie wyrzuciliśmy zapewnia.

    Co ciekawe, w magazynie warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich zalega ponad 500 jednośladów. Różnych firm, choć najwięcej jest tych pod marką Lime. Zostały zarekwirowane, bo uniemożliwiały poruszanie się pieszym. Ale od tygodni nie ma chętnych, żeby je odebrać. Dlaczego? Bo są zużyte. Ich odbiór jest nieopłacalny przypuszcza Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM. Wartość pojazdów jest podobna do kary administracyjnej, którą trzeba by uiścić za ich przechowanie. A to nawet kilkaset złotych dodaje.

    Przedstawiciele firmy Lime nie odnieśli się do pytania, dlaczego nie chcą odzyskać sprzętu. Przekonują natomiast, że ich pojazdy są z coraz bardziej odpornych materiałów, wodoszczelnych komponentów oraz mają solidniejszą konstrukcję niż na początku działalności.

    Te hulajnogi, które zostaną w magazynie, po jakimś czasie ulegną przepadkowi na rzecz stołecznych drogowców, a firmom odejdą koszty kary i recyklingu sprzętu.

    Pozostaje jeszcze pytanie o zużyte baterie litowo-jonowe. O ponownym ich zastosowaniu w hulajnodze nie ma mowy. Co najwyżej w przemyśle mówi w imieniu firmy Bird Aleksander Długosz. Operatorzy zapewniają, że zużyte baterie są przekazywane specjalistycznym firmom.
    Tomek
    5 miesięcy

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

To mówicie, że "ścieżki" rowerowe na chodniku są bezpieczniejsze?

WYPADKI

FILM CZYTELNIKA

Goguś w toyocie niemal potrąca rowerzystę

MOTO

FILM CZYTELNIKA

Zawody kierowców: kto bliżej wyprzedzi rower?

MOTO

FILM CZYTELNIKA

Rowerzysta przejeżdza na czerwonym

ROWERY

FILM CZYTELNIKA

Ryzykowne zachowanie rowerzysty
  • 126
  • 4

ROWERY

FILM CZYTELNIKA

Kierowca zajechał drogę rowerzyście

ROWERY

FILM CZYTELNIKA

Kierowcy nie widzą rowerzystów nawet jak mają mocne migające światła

MOTO

FILM CZYTELNIKA

Zielone dla pieszych krótsze o 50 sekund

WYPADKI

FILM CZYTELNIKA

Potrącenie rowerzysty w Gdyni

WYPADKI

FILM CZYTELNIKA

Klasyczny kolarz gotowy na 1 listopada

MOTO

FILM CZYTELNIKA