40-metrowe budynki powstaną na Przymorzu

16 maja 2016 (artykuł sprzed 5 lat)
Michał Brancewicz

W cieniu Albatross Towers zaczną wkrótce wyrastać nowe, 13-kondygnacyjne budynki z 232 mieszkaniami. Budowa pierwszego rozpocznie się latem i potrwa do końca przyszłego roku. Będzie to trzecia inwestycja mieszkaniowa w tym rejonie ul. Kołobrzeskiej.



Inwestycja firmy Ekolan będzie realizowana na działkach przy ul. Krynickiej zobacz na mapie Gdańska. Miejscowy plan dla tego terenu dopuszcza zabudowę o maksymalnej wysokości 40 metrów. I mniej więcej ten górny pułap osiągną oba 13-kondygnacyjne budynki.

- Nasza nowa inwestycja pod nazwą Solvo będzie realizowana w dwóch etapach. Rozpoczęcie pierwszego z nich planowane jest latem tego roku, a zakończenie w IV kwartale 2017 - zapowiada Iwetta Rusik, pełnomocnik zarządu spółki Ekolan. - W budynkach powstaną mieszkania 1-, 2- i 3-pokojowe w metrażach od 28 do 52 m kw. W czerwcu oferta wejdzie do sprzedaży.
Póki co inwestor nie chce zdradzić wyglądu budynków, ani tego, jakie będą ceny mieszkań.

Obecnie na ukończeniu jest budowa ostatniej z pięciu 55-metrowych wież Albatross Towers firmy Robyg usytuowanych przy al. Rzeczypospolitej zobacz na mapie Gdańska. Realizacja zakończy się latem tego roku.

Ostatniego dnia października ma z kolei zakończyć się budowa Kwartału Uniwersyteckiego firmy Inpro, który powstaje przy ul. Szczecińskiej zobacz na mapie Gdańska na tyłach marketu budowlanego Praktiker. W ramach inwestycji powstają dwa budynki: jeden składa się z części trzy- i pięciokondygnacyjnej, drugi jest ośmiokondygnacyjny. Obecnie do kupienia są 73 mieszkania z 200, jakie były w początkowej ofercie.
Czy chciał(a)byś zamieszkać na nowym osiedlu w tym rejonie Przymorza?
37%

tak, to świetnie zlokalizowane miejsce, skąd wszędzie jest blisko

19%

wszystko zależy od atrakcyjności danej inwestycji i jej sąsiedztwa

44%

nie, bo większość nowych mieszkań jest tam wynajmowana studentom albo pracownikom biur

zakończona

łącznie głosów: 1491

Opinie (270) 3 zablokowane

  • Szczecińska (10)

    1 mała droga dojazdowa .. Super

    • 197 16

    • bloki ogrodzone

      w środku bydło, więc wszystko pasuje

      • 41 8

    • A metraże niższe niż za Komuny... (1)

      • 43 0

      • Kiedyś "Kierownik" kupował/dostawał 4 pokojue 74 metry - teraz szał na 58 metrach - duzo lepiej teraz mamy

        • 29 0

    • wolisz autostradę pod oknem?

      nie rozumiem.

      • 7 23

    • oraz zapachy

      z testów palności w CTO.

      • 8 2

    • Szczecińska? Nie, dziękuję ;-(

      • 13 1

    • ... (3)

      Moim zdaniem kwartał uniwersytecki i okolice to akurat niedobra lokalizacja. architektonicznie bez szału. Ot, po prostu kolejne brzydkie, szare klocki otoczone innymi podobnymi w tym i tak już klaustrofobicznym rejonie.

      Moim zdaniem kwartał uniwersytecki i okolice to akurat niedobra lokalizacja. architektonicznie bez szału. Ot, po prostu kolejne brzydkie, szare klocki otoczone innymi podobnymi w tym i tak już klaustrofobicznym rejonie. Brak zieleni. Wokół całodobowy tłok, hałas i smród spalin oraz zgrzyt przejeżdżających pociągów. Częściowe ogrodzenie to jedynie iluzja spokoju. Absolutnie nieadekwatna cena mieszkań do w sumie przeciętnego standardu. Słabo z parkowaniem. A w perspektywie wydaje się, że wiecznie zakorkowana i niewydolna ulica Szczecińska i przyległe. Moim zdaniem dobry interes jedynie dla dewelopera.

      • 25 2

      • Zieleni za to bardzo duzo jest na Dlugiej i Monciaku, a jakos i chetnych na mieszkania i turystow masa (2)

        Moze jednak chodzi bardziej o _przestrzen publiczna_ wysokiej jakosci, a nie "zielen".

        Nie kazda zielen w miescie jest dobra. Odpowiednio zadbana zielen miejska to dobry pomysl, ale byle haszcze nie poprawiaja jakosci zycia (lub tak lubiane w Gdansku zielone wyspy centralne na skrzyzowaniach...)

        • 2 6

        • (1)

          przestrzen publiczna_ wysokiej jakości
          Możesz wytłumaczyć co masz na myśli w tym konkretnym wypadku?
          Brzmi jakby to był przynajmniej Manhattan

          • 4 1

          • Widzicie, jak rozmawiac z kims, jak on sie cieszy z "zieleni", bo duzo i z przestrzeni "bo hula wiatr"

            a nie dostrzega, ze najwiecej ludzi jesli ma wolna chwile to idzie ten czas spedzic tam, gdzie nie zawsze jest duzo zieleni (choc moze byc - zielen nie przeszkadza, a wrecz pomaga w budowaniu przyjaznej przestrzeni

            a nie dostrzega, ze najwiecej ludzi jesli ma wolna chwile to idzie ten czas spedzic tam, gdzie nie zawsze jest duzo zieleni (choc moze byc - zielen nie przeszkadza, a wrecz pomaga w budowaniu przyjaznej przestrzeni publicznej. Musi to byc jednak odpowiednio zorganizowany teren).

            Podalem przyklady. Zostanmy tylko w Gdansku. Ul. Dluga - nie ma wiele zieleni, jednak uklad urbanistyczny i ciekawa oprawa architektoniczna sprawia, ze wiele ludzi czuje sie tu dobrze. Co wiecej, po kilkuset metrach spaceru mozna dojsc do Motlawy, a rzeki czesto bardzo dobrze wplywaja na polepszenie jakosci przestrzeni publicznych.

            Inny przyklad z Gdanska - Wrzeszcz, park nad Strzyza. Nieduzy park. Troche wepchniety miedzy kamienice, ale wystarczy sie przejsc do niego w cieply majowy dzien, a od razu widac, jak ludziom odpowiada to, ze zaraz za rogiem, 5 minut od domu maja swoj wlasny park. Jest mala altanka, jest plac zabaw, jest jakis trawnik. Sa laweczki, na ktorych moga przysiasc rodzice pilnujacy swoich dzieci, czy ludzie starsi, ktorzy wybrali sie na przechadzke, ale nie sa w stanie pokonac np. 2km od razu.

            Maja okazje sie spotkac, poznac. Po takich jednych wakacjach ludzie zaczynaja sie znac. Kojarza sie nawzajem i nawet jesli nie sa to silne relacje, to np. mijajac na ulicy kiwna do siebie glowami. Maly gest, a cieszy. Czy to udaje sie na trawiskach wokol falowcow? (pytam serio, nie wiem - nie mieszkalem nigdy).

            Kolejny przyklad odnowiona ul. Wajdeloty. Teraz jest ladna pogoda. Jesli ktos nie wierzy - prosze przejsc sie w sobotnie czy niedzielne popoludnie. Cale rodziny siedza sobie czy to w parku Kuzniczki (znowu maly, swojski park - parki nie musza byc wielkie, musza byc tam gdzie sa ludzie, a nie tam gdzie bylo akurat miejsce), sporo osob w ogroskach kawiarni i restauracji na chodnikach. Tu miasto zyje. Tu chce sie byc.

            Czy nie lepiej takich miejsc budowac wiecej? Dzieki temu, co sie wlasnie ma zdarzyc z Podwalem jest szansa, ze Lakowa odzyska swoj dawny blask (tam zaraz po wojnie wlasnie bylo takie typowo miejskie zycie), Chmielna ma szanse na podobne miejskie zycie, ktorego nigdy nie miala.

            Jakiego miasta chcemy?
            Jakie miasto pozostawimy po sobie? Zauwazcie prosze, ze miejsca, ktore uwaza sie za przyjazne czesto nie maja wiele zieleni, czy wiele przestrzeni. Wrecz przeciwnie. To jakies waskie uliczki, z przyjazna knajpka, czy sklepikiem.

            Niech kazdy odpowie sobie sam.

            • 7 1

  • Drapacze chmur! (8)

    • 53 19

    • (5)

      Będzie piękny widok na dach praktikera / stację shella :)

      • 46 1

      • Albo nawet BP lub Lotosu, pełny wybór. :-) (3)

        • 25 0

        • BP? (2)

          • 7 1

          • taka z zielonym logo (1)

            • 6 1

            • BP dawno tam nie ma

              Orlen to kupił.

              • 12 0

      • udaj, że chcesz kupić idz do pokazowego na 17p...

        udaj, że chcesz kupić idz do pokazowego na 17p w Albatrosie wróć zmień gacie i powiedz, że widok "piękny..." każde pieniądze...

        • 8 0

    • Chyba...

      łechtacze chmur

      • 3 0

    • 40-sto metrowe.... drapacze.... dobre...

      • 2 0

  • (4)

    miejsce bardzo dobre

    • 50 62

    • (1)

      Sporo miejsc parkingowych na około , nie prawda ?

      • 14 5

      • buahahaha

        • 8 0

    • potrzebny tramwaj na Kołobrzeskiej w stronę Wrzeszcza przez Grunwaldzką (1)

      inaczej wszystko będzie zakorkowane

      • 12 5

      • Wystarczylby tramwaj wzdluz Bazynskiego i Kolobrzeskiej

        laczacy "oliwska" linie z zaspianska.

        • 10 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.