Aresztowani w sprawie brutalnego pobicia

3 września 2019 (artykuł sprzed 1 roku)
szym
Do zatrzymań doszło w ubiegłym tygodniu

W akcji rozgrywającej się w Toruniu i Gdyni udział brali uzbrojeni funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej, a ich działania związane były z namierzeniem osób zamieszanych w brutalne pobicie 38-latka z Pomorza. W ręce służb wpadła czwórka mężczyzn. Mundurowi informują, że zatrzymani pochodzą ze środowiska pseudokibiców, a jednym z zatrzymanych jest dyrektor regionalny firmy oferującej "twardą windykację oraz usuwanie dzikich lokatorów".



Co ciekawe, zatrzymania miały pośredni związek z prowadzonym od 2018 roku śledztwem dotyczącym handlu ludźmi oraz praniem brudnych pieniędzy z tego procederu. Akcja funkcjonariuszy rozłożona była na kilka dni, a do zatrzymań doszło w ubiegłym tygodniu.

- Zebrany w toku śledztwa materiał dowodowy, czyli zeznania świadków oraz zgromadzone dowody rzeczowe, w dostateczny sposób uprawdopodobniły fakt popełnienia przestępstwa udziału w pobiciu przy użyciu kija bejsbolowego oraz nakłaniania innych osób do tego przestępstwa - opisuje Tadeusz Gruchalla z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.
Pobity został 38-letni Pomorzanin, a z ustaleń śledczych wynika, że do tego zdarzenia doszło rok temu. Mężczyzna jest świadkiem w toczącym się śledztwie dotyczącym handlu ludźmi.

- Zarzuty usłyszało czterech zatrzymanych oraz piąta osoba, która stawiła się w prokuraturze ze swoim obrońcą - wskazuje Tadeusz Gruchalla.

Areszt dla trójki zatrzymanych



Po przeszukaniu pomieszczeń i samochodów funkcjonariusze zabezpieczyli przedmioty, które mogą mieć związek z przestępstwem. To między innymi kij bejsbolowy, kominiarki, gaz obezwładniający, telefony i nośniki danych, a także ok. 150 tys. zł w gotówce i liczne dokumenty.

- Zatrzymani pochodzą ze środowiska pseudokibiców, w przeszłości byli karani. Jednym z zatrzymanych jest dyrektor regionalny firmy oferującej "twardą windykację oraz usuwanie dzikich lokatorów" - mówi Tadeusz Gruchalla.
Na wniosek prokuratora, sąd wobec trzech zatrzymanych zastosował tymczasowy trzymiesięczny areszt.

Wobec dwóch pozostałych prokurator zastosował tzw. środki wolnościowe. Prokuratura nie wyklucza dalszych zatrzymań, śledztwo ma charakter rozwojowy.
Czy byłe(a)ś świadkiem zatrzymania przez uzbrojonych funkcjonariuszy?
17%

tak, zatrzymywani stawiali opór

17%

tak, ale akcja przebiegła spokojnie

66%

nie, nigdy nie widziałe(a)m czegoś podobnego

zakończona

łącznie głosów: 1303

szym