Chciał się udusić. Został uratowany w ostatniej chwili

30 września 2020, 14:30
piw

W ostatniej chwili policjantom udało się odnaleźć i uratować 38-letniego mieszkańca Gdańska, który próbował targnąć się na swoje życie. Mężczyzna miał już na szyi mocno zaciągniętą opaskę zaciskową i był bliski uduszenia. Teraz przebywa pod opieką lekarzy.



We wtorek po godz. 13 dyżurny gdańskiej komendy miejskiej odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że 38-latek z Gdańska chce odebrać sobie życie. Zgłoszenie uzupełniła informacja o lokalizacji samochodu, w którym mężczyzna ma się znajdować.

- Pod podany adres został skierowany najbliższy patrol. Policyjni wywiadowcy szybko dojechali na miejsce. Tam zauważyli toyotę, a w niej siedzącego nieruchomo mężczyznę. Funkcjonariusze podbiegli do auta i zauważyli, że mężczyzna siedzący na fotelu kierowcy ma zaciśniętą na szyi plastikową opaskę zaciskową. Miał mocno zaczerwienioną twarz i nie mógł oddychać - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Drzwi auta były zamknięte od wewnątrz, policjanci nie mogli się więc dostać do mężczyzny, ten jednak, widząc mundurowych, sam je odblokował ostatkiem sił.

- Funkcjonariusze natychmiast wyciągnęli mężczyznę z samochodu i przy pomocy noża rozcięli zaciśniętą na jego szyi opaskę. Opaska był tak mocno zaciągnięta, że bardzo utrudniała wprowadzenie pod nią ostrza noża - dodaje Chrzanowski.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Niedoszły samobójca powiedział z kolei policjantom, że w momencie, gdy zacisnął opaskę, zaczął mieć wątpliwości dotyczące swojej wcześniejszej decyzji o odebraniu sobie życia, nie był jednak w stanie samemu zdjąć opaski, nie miał także narzędzia, którym mógłby ją przeciąć.

Mężczyzna znajduje się pod opieką lekarzy.
Znasz osoby borykające się z depresją?
38%

sam(a) jestem taką osobą

46%

tak, znam takie osoby

16%

nie, nie znam nikogo takiego

zakończona

łącznie głosów: 1287

piw