stat

Czas na reprezentacyjną ulicę Gdyni

30 lipca 2009 (artykuł sprzed 10 lat)
Michał Sielski

Gdańsk ma Długą i Długi Targ, Sopot Monte Cassino, a Gdynia? Świętojańska niestety dogorywa, na Molo Południowym pustawo nawet w sezonie, gdzie jest więc serce "miasta z morza i marzeń"?



Przed laty na szykowne zakupy w Trójmieście jeździło się w dwa miejsca: na "Manhattan" zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu oraz na ul. Świętojańską zobacz na mapie Gdyni w Gdyni. Ale wtedy nie było Galerii Bałtyckiej, Klifu i kilkunastu innych centrów handlowych. Wraz z ich budową obumierała też handlowa sława Świętojańskiej. Kiedyś były tu nie tylko sklepy, ale też sporo kawiarni i pubów.

Teraz zostały już ostatnie niedobitki, wypierane przez banki i instytucje finansowe, które mogą pozwolić sobie na wysokie czynsze. Kolejne sklepy są w likwidacji, jest też kilka pustych lokali do wynajęcia.

- Gdynia jest specyficznym miastem z przeważającą ilością prywatnej własności. W centrum praktycznie nie ma komunalnych budynków, więc ceny reguluje wolny rynek - rozkłada ręce wiceprezydent Gdyni, Bogusław Stasiak.

A że "niewidzialna ręka rynku" od lat zagarnia dla siebie coraz bardziej zamaszyście, plajtują kolejne sklepy. - Osiemnaście tysięcy złotych miesięcznie dla sklepu odzieżowego, to po prostu zabójczy czynsz. Ale zarządca kamienicy powiedział mi wprost: właściciel banku zapłaci mu 25 tysięcy złotych, wyremontuje lokal i podpisze umowę na trzy lata. Takiej oferty nie mogłem przebić - kręci głową Marek Arendt, który jeszcze przed dwoma miesiącami prowadził butik z garniturami przy ul. Świętojańskiej.

Poza tym Świętojańska nie jest klasycznym deptakiem: stosunkowo wąskie chodniki i przebiegająca pomiędzy nimi zatłoczona ulica nie zachęcają do spacerowania i siadania przy stolikach przed nielicznymi knajpkami. Gdzie w takim razie koncentruje się życie miasta, gdzie jest jego serce - miejsce, które turyści zaznaczają na mapach grubym, czerwonym kółkiem?

Entuzjaści Gdyni będą przekonywać, że większość miasta jest atrakcyjna, jednym tchem wymieniać liczne atrakcje, ale odpowiedzi na pytanie gdzie jest "gdyński Monciak" tak naprawdę nie ma. Jest Skwer Kościuszki, Molo Południowe (czyli przedłużenie skweru w stronę morza, błędnie uznawane przez wielu za część Skweru Kościuszki), Bulwar Nadmorski czy molo i promenada w Orłowie.

Te wszystkie miejsca mają swój odrębny charakter, ale żadne z nich nie jest "centralną" atrakcją.

Klasyczne Forum Morskie powstanie dopiero wraz z budową dzielnicy kulturalnej, czyli kompleksu kulturalno-rozrywkowego nieopodal Teatru Muzycznego. Projekt światowej sławy architekta prof. Stanisława Fiszera zakłada, że w tym miejscu zobacz na mapie Gdyni powstanie m.in. duży plac otoczony budynkami, ale otwarty na morze.

- Pejzaż tego miejsca, sąsiedztwo Kamiennej Góry czy Teatru Muzycznego i muzeów to ewenement w skali europejskiej. Podobną przestrzeń znalazłbym chyba tylko w Argentynie - zachwyca się architekt.

Jego projekt realizować będzie powołana w niedawno miejska spółka. Kiedy rozpocznie się budowa? Najwcześniej w przyszłym roku, bo na jej realizację potrzeba ok. 180 mln. zł. Część tej kwoty spółka będzie musiała pożyczyć z banków, do inwestycji dołożyć ma się też Unia Europejska.
Gdzie jest w Gdyni główny deptak?
24%

na Bulwarze Nadmorskim

35%

na Skwerze Kościuszki i Molo Południowym

9%

wciąż na Świętojańskiej

32%

nie ma głownego, jest kilka

zakończona

łącznie głosów: 1747