Człowiek-pająk wrócił do Gdańska. Wszedł na wieżę dworca

1 sierpnia 2020, 9:40
MKo

Marcin Banot, człowiek-pająk, znany w internecie jako "BNT" zaliczył kolejny wysoki budynek w Trójmieście. Po tym, jak w czerwcu wspiął się na Żuraw M3Mapka, w sobotni poranek wszedł na remontowaną wieżę dworca Gdańsk GłównyMapka.



BNT przyjechał do Gdańska na czterodniowe szkolenie z technik dostępu linowego. Po jego ukończeniu pochwalił się w mediach zdobytym certyfikatem. Przy okazji nie byłby sobą, gdyby na Trójmiasto nie chciał spojrzeć z góry.

Najpierw odwiedził swoich przyjaciół z Dream Jump, którzy w tym samym czasie testowali skoki na linie z Żurawia M3 w Stoczni Cesarskiej, a w sobotę nad ranem wraz z inną wspinaczką Wiolą Smul wszedł na rusztowanie remontowanego dworca PKP.

Wspinaczka na żuraw M3 w Gdańsku


W ostatnim czasie to kolejna wizyta Banota w Gdańsku. W czerwcu urodzony w Świętochłowicach 31-latek wszedł bez zabezpieczenia na Żuraw M3. Wcześniej zasłynął ze wspinaczki po elewacji hotelu Marriott w Warszawie (nagranie w internecie ma ponad 2,7 mln odsłon).

Na swoim koncie ma też wejścia i skoki na bungee z kominów w Szczecinie (250 metrów wysokości), Rumunii (350 metrów) czy na iglicę we Wrocławiu. Spacerował też i jadł pierniki na moście Piłsudskiego w Toruniu, wchodził też na diabelski młyn w opuszczonym wesołym miasteczku na Litwie.

Jego kanał na Youtube śledzi 347 tys. osób.

Czy kiedykolwiek podziwiałeś Trójmiasto z "lotu ptaka"?
45%

tak, z okna samolotu

25%

tak, ale tylko z wysokiego budynku

18%

nie, nie miałem okazji

12%

nie, mam lęk wysokości i unikam takich miejsc

zakończona

łącznie głosów: 1244

MKo