Czy będzie alternatywna droga przez Sopot ?

13 marca 2001 (artykuł sprzed 20 lat)
Już dwadzieścia lat temu powstał plan alternatywnego poprowadzenia przez Sopot drogi samochodowej łączącej trzy miasta. Rosnąca z roku na rok ilość samochodów w Trójmieście przyczynia się do tego, że powrót z pracy trasą Gdańsk - Sopot - Gdynia w godzinach szczytu staje się coraz większym koszmarem. Pomysłem na rozwiązanie tego problemu miała być tzw. 'Czerwona droga' przebiegająca wzdłuż torów kolejowych. Realizacja tego projektu wymagałaby jednak wyburzenia około 60 domów na trasie. Sopot w tej sytuacji znalazłby się w najtrudniejszej sytuacji - przez kurort nie powinna przecież przebiegać trasa przelotowa. Zbudowanie na tak małej powierzchni centrum miasta jeszcze jednej kilkupasmowej drogi kłóciłoby się z uzdrowiskowym jego charakterem. Ucierpiałyby także będące pod opieką konserwatora zabytkowe kamienice.

Przeszkodą w inwestycji jest również brak funduszy. Modernizacja obecnych tras oraz dobudowywanie kolejnych odcinków pochłania tak wiele środków finansowych, że realizacja przedstawionej alternatywa byłoby kwestią dalekiej przyszłości. Jeśli zaś w nowym zagospodarowaniu przestrzennym Trójmiasta miejsce na 'czerwoną drogę' nie zostanie przewidziane już dziś - wraz z upływem czasu szanse na jej wybudowanie spadają do zera. Mieszkańcy kamienic znajdujących się na proponowanej trasie prawdopodobnie wkrótce wykupią je na własność i praktycznie zamknie to możliwość powstania jakiegokolwiek alternatywnego połączenia.

Jeśli władze Sopotu nie podejmą takiej inwestycji - będzie to z pewnością decyzja pozwalająca na oszczędności w budżecie gminy. Niestety zmotoryzowanym pozostanie stanie w coraz większych korkach.