Czy w Brzeźnie stanie motel?

17 lutego 2001 (artykuł sprzed 20 lat)

Rada Osiedla Brzeźna buntuje się przeciw inwestycji prywatnego właściciela, który na miejscu byłego cmentarza pragnie wybudować motel.



Cmentarz jest prywatną własnością od 1999 roku. Projekt nie przypadł do gustu proboszczowi osiedlowego kościoła oraz wielu parafianom. Sprawa trafiła już do gdańskiego sądu. Będzie on musiał rozważyć propozycję przywrócenia miejscu rangi cmentarza zabytkowego i przeprowadzenia ekshumacji zwłok. Do konserwatora zabytków należeć będzie orzeczenie, czy teren można uznać za zabytkowy.

Cmentarz powstał w latach 20. Znajdowało się na nim ok. 900 mogił. W wyniku działań wojennych został zburzony i od 1948 roku nikt już na cmentarzu nie został pochowany.

Czy nie będzie nietaktem postawienie w tym miejscu motelu? Czy zwłoki nie powinny zostać ekshumowane, a na ich miejscu nie powinien stanąć zbiorowy pomnik lub tablica pamiątkowa?

Z szacunku do osób, które zostały pochowane na tym cmentarzu oraz ich bliskich należałoby tak uczynić. W końcu lata 40. to nie zamierzchła przeszłość, a fakt wkroczenia w nowy wiek nie powinien nas odcinać od historii i przekreślać miejsca pochówku kilkuset osób. Teren cmentarza to teren prywatny należący do osoby, która legalnie nabyła go od Stoczni Gdańskiej i już zdążyła go uporządkować. Dlaczego znów tak późno zareagowali mieszkańcy? Czy dopiero rozgrzebanie terenu przypomniało nam o tym, co było na tym miejscu kilkadziesiąt lat temu? Czemu nikt nie zadbał o postawienie tablicy informującej wcześniej. Wielu z nas nawet nie wiedziało, że w tym miejscu był cmentarz. Dopiero prywatna inicjatywa obudziła sprzeciw mieszkańców.