Kiedy powstanie "Droga trzech powiatów"? Najpierw Droga Czerwona

19 października 2020, 12:30
Michał Sielski

Kilka miesięcy temu Gdynia, Rumia i Kosakowo ustaliły, że wspólnie zapłacą za koncepcję siedmiokilometrowej drogi, która połączy Gdynię z Rumią i zapewni dojazd do Doliny Logistycznej - obszaru na granicy Gdyni i Rumi, na którym siedziby będą mieć firmy obsługujące Port Gdynia. Do rozpoczęcia prac jeszcze jednak daleko, ale pojawił się pomysł połączenia tej trasy z - także planowaną - Drogą Czerwoną.



Przypomnijmy: w ustalonym wstępnie przebiegu nowej trasy istnieje już droga, ale jest wąska i formalnie dostępna tylko dla działkowców oraz rowerzystów. W rzeczywistości tzw. "popiołówką", należącą do elektrociepłowni, codziennie skracają sobie dojazd setki osób, których niewielkie ryzyko przewidzianego w taryfikatorze mandatu w wysokości 100 zł zazwyczaj nie odstrasza.

Droga przebiega obok działek oraz nieużytków, na których planowana jest budowa Doliny Logistycznej. To ponad 530 ha terenów przemysłowo-usługowych, znajdujących się na terenie gmin Rumia, Kosakowo oraz Gdynia, które mają być zapleczem magazynowo-logistycznym dla Portu Gdynia.

- Budowa tej drogi ma ogromne znaczenie nie tylko dla rozwoju gospodarczego naszego regionu, a także dla województwa i całego kraju. Uruchomienie tak olbrzymiego potencjału terenowego wpłynie nie tylko na wzrost wpływów podatkowych, ale także zapewni wielką liczbę nowych miejsc pracy mieszkańcom uczestniczącym w przedsięwzięciu gmin - podkreśla Elżbieta Sierżęga, radna Gdyni.

Listy intencyjne dróg nie budują



Na razie w temacie jest jednak więcej słów niż konkretów. W lutym wydawało się, że wreszcie coś ruszy, bo za ok. 300 tys. zł samorządy zamówiły koncepcję. Ma ona pomóc określić nie tylko dokładny przebieg drogi, organizację ruchu na niej, a przede wszystkim kalkulację kosztów.

Na razie zamiast konkretów mamy porozumienie o współpracy, którym właśnie pochwalił się burmistrz Rumi.

Czy możemy liczyć jednak na jakieś konkrety: terminy, liczby, wstępny koszt?

- Szczegóły techniczne drogi, liczba pasów ruchu czy jezdni będą wynikały z analiz, które są częścią planowanej koncepcji. W tym momencie możemy określić jedynie długość drogi - wyniesie niespełna 7 km - informuje Michał Pasieczny, burmistrz Rumi.

Najpierw powstanie Droga Czerwona



Wiele wskazuje więc na to, że najpierw powstanie Droga Czerwona, której finansowanie zapowiedział już rząd. W lipcu tego roku premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że będzie ona częścią wielkiego ogólnopolskiego programu Centralnego Portu Komunikacyjnego, w ramach którego powstanie nie tylko lotnisko, ale też linie kolejowe i drogi. Także łączące CPK z portem.

- Droga Czerwona to tylko kilka kilometrów, ale jest bardzo ważnym, symbolicznym łącznikiem ze światem, rozwiniętą siecią dróg i autostrad, dzięki której przypływające tutaj kontenerowce będą mogły rozprowadzać towary po Polsce i nie tylko - mówił premier Mateusz Morawiecki.

Morawiecki: Droga Czerwona częścią CPK



Droga Czerwona miała łączyć się obwodnicą i planowaną Via Maris, o której przebiegu wiadomo na razie niewiele. Może więc połączyć się też z "Drogą trzech powiatów", na co liczą władze Rumi, będącej liderem tego projektu.

- Liczymy na szybką realizację obietnic rządowych dotyczących wybudowania Drogi Czerwonej. Połączenie jej z Drogą Trzech Powiatów pozwoli mieszkańcom Rumi na łatwy dojazd do obwodnicy, a tereny inwestycyjne staną się jeszcze bardziej atrakcyjne dla inwestorów - podkreśla burmistrz Rumi Michał Pasieczny.
Kiedy powstanie Droga trzech powiatów?
9%

w ciągu najbliższych lat

16%

za 5-10 lat

30%

za min. 10 lat

45%

nigdy nie powstanie

zakończona

łącznie głosów: 1641